Tragedia pod Chotkowem. Subaru uderzyło w drzewo. Zginął kierowca

(pij)
Policja zbada teraz dokładnie przebieg wypadku.
Policja zbada teraz dokładnie przebieg wypadku. archiwum GL
Do tragedii doszło w sobotę około godz. 19.00 na trasie pod Chotkowem. Kierowca subaru wyleciał z drogi i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu.

- Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi - informuje podkom. Marcin Maludy z zespołu prasowego lubuskiej policji. Kierowca subaru wyleciał z drogi i uderzył w drzewo na trasie z Kożuchowa do Żagania. Mężczyzna zginął. Na miejscu zdarzenia są policjanci, którzy ustalają wszystkie szczegóły tragedii.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 69

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
znajoma

Przeczytałam wasze wypowiedzi.-Współczuję rodzinie i znajomym Piotra. Chciała bym odnieść się do kilku osób na tym forum.Jesteście wszyscy jak sądzę ludźmi wierzącymi katolikami.otwórzcie swoje biblie i przeczytajcie gdzie są ci którzy zmarli i co się z nimi dzieje.Kaznodziei 9;5,6. Przykro obserwować waszą niewiedzę, z której to powstają: obraźliwa mowa i nienawiść.Czasu nie cofniecie, ale przeczytajcie w Ewangelii Jana jaką nadzieję mają umarli:Jana 5;28,29.-a ponadto w ewangelii ŁUKASZA 6;37 .Nie osądzajcie.

G
Gość

Szkoda chłopaka ale jechał zdecydowanie za szybko, droga w Chotkowie to nie przelewki zresztą to jest Subaru, poszedł i nie ocenił stanu drogi poszedł na niewielkim zakręcie, pewnie nie utrzymał auta terenowego na drodze, żona..dzieci życie takie krótkie jeżdżę od wielu lat codziennie tą drogą do pracy i widzę ludzi którzy nie potrafią zdjąć nogi z gazu Tutaj niestety trochę finezja i brawura poniosła, ale jaki kierowca nie popełnił tego błędu nigdy? Szedł ponad 130 (teren zabudowany, wieś dzieci pełno niedaleko szkoła ) gadałem z policjantami auto stoi roztrzaskane na parkingu, szkoda wielka szkoda młodego człowieka

s
smutna

ale przez Piotra nikt nie zginął, oprócz jego samego. Nie ma ludzi idealnych.... Piotrek jezdził tak 10lat, to chyba o czyms świadczy... jak by nie był świetnym kierowcą zabił by sie po roku...

f
ffffffffffff

szkoda człowieka ale żyję się raz no cóż ta ulica byc moze jest niebezpieczna ale mógł pomyślec żeby nie jachac 130km/h

G
Gość

Sam jesteś TĘPYM c*** powiem Ci ze przez takiego idiotę zginął mój znajomy :/ tyle dobrego ze ten ŚWIETNY KIEROWCA nikogo nie zabił. Jak ktoś tu zaznaczył jeśli jechalby odpowiednia prędkością to auto nie owinelby się wokół drzewa

:( Smutno mi

Piotrek ((((((

e
ekipa

Co Ty źle tam zrobiłeś Piter zainteresowało Cię te spojrzenie na zegar?? wyjaśnij wróć zostań

k
koko
Czy ty zasatanowiłes sie nad swoim zyciem?? czy twoi rodzice cie dobrze wychowali?Moze czasami sie tez zastanawiali czy jestes gejem tranzwestytą lub lesbijką a nie kierowacą rajdowym. Moze tez powinni cie ***** i by tego nie załowali moze nikt by nie współczuj tobie i twoim rodzicą. Loczek

tzw zazdrość i zarazem bezradność że Ci nie kupił nikt auta, jednak każdy wie jak było naprawdę każdy wie że sam na to zapracował na te auto na wszystko na swoją pasję którą każdy podziwiał i z chęcią z nim przy dopracowywaniu tej pasji był ) niestety on jest z nami nadal może myślami ale jest ))) a te wasze zbędne komentarze niepotrzebne postawcie się w tej samej sytuacji każdego to spotkać może może nie jutro nie znasz dnia ani godziny;( pozdrawiam wszystkich kto jest z nim i z jego ekipą
R
Rewo

Ludzie co wy piszecie tu za głupoty.Nie macie serca.To jest wielka tragedia.Piotek był wspaniałym człowiekiem.Umiejętności które posiadał za kierownicą to było coś wielkiego nikt z was takich nie ma.Piotrek pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci.Wciąż zadaje sobie to pytanie dlaczego?.Piotr brakuje nam Ciebie ;(((

:( Smutno mi
Nie ma sensu dyskutować z tymi podłymi ludziomi którzy nie mają serca i nie zdaja sobie sprawy z powagi sytuacji Niech dalej wypisują takie przykre rzeczy, kto wie jak naprawdę było i jakim wspaniałym człowiekiem był Piotrek to nie będzie zwracał na takie komentarze uwagi. Był zawsze radosnym, uśmiechniętym i pełnym optymizmu człowiekem. Tylko szkoda szkoda, że już tak szybko się nie zobaczymy:* Pogrążyłeś w smutko tyle ludzi
s
smutna

Co ja pisze do jakiego mózgu??? Jak użytkownik Zyguś nawet nie wie jak ten wyraz napisać....

s
smutna

Niestety, ale tam gdzie jest już nie ma drzew, a same dobre drogi. Ale niech ktoś nie pisze, że "rodzice pozwalali" chłopak miał swoje lata co mieli go zamknąć na klucz w domu? Rodzina cierpi, a ktoś kto kompletnie nie znał Piotra i sytuacji pisze takie brednie... ZANIM COŚ NAPISZEĆIE PODŁączcie SIĘ Z MÓZGIEM, o ile go posiadacie...

G
Gość

A jednak zatrzymało, drzewo.

s
smutna
No widzisz Loczek. Sam w ten sposób się określiłeś. Jeśli Twój były już kolega miał podobne zapatrywanie to strach się bać, jak Ty wyjedziesz na drogę jakimś zardzewiałym BMW. Tak to miedzy innymi właśnie rodzice są w dużej części winni tej tragedi. To oni swojemu synowi powalali siadać za kierownicę, choć dobrze wiedzieli, że ich rajdowiec może więcej do domu nie wrucić. Ja jednak polecił bym Ci, abyś wyprostował ten swój loczek w muzgu i zaczął go używać we właściwy sposób a napewno nie podzielisz losu kolegi i nie zabijesz kogoś niewinnego.

Człowieku chłopak miał 31 jeden lat. To była jego pasja... nic by go nie zatrzymało. Ale Ty jej nie masz dlatego nigdy tego nie pojmiesz.
s
smutna
No tak, był super kierowcą, tylko, żeby nie szpan dalej by jeździł i zabijaiewinnych.Każecie współczuć rodzinie, A co, ona nie wiedziała, że to szaleniec i głupol? Przecież ktoś mu to auto kupił i dawał jeździć, wiedząc, że się kiedyś zabije. Takim rodzicom mam współczuć? Można zatem stwierdzić, że to oni właśnie go zabili. Ja bym go nazwał Kapusta za kierownicą. a nie kierowcą. Na miano kierowca trzeba sobie zasłużyć.

Kierowcą był zawodowym prawie od 10lat. Zjezdził całą europę. Jak możesz tak pisać jak nie masz zielonego pojecia? no jak? Ato kupił sobie sam, nie wziął go od rodziców. Stuknij się w łep,
Dodaj ogłoszenie