Tragedia pod Zieloną Górą. Młody kierowca wypadł z auta. Zginął na miejscu

Piotr Jędzura
Piotr Jędzura
Po uderzeniu polo odbiło się od kii i wypadło z drogi. Samochód przeleciał kilka metrów w powietrzu i zarył w ziemię. Piotr Jędzura
Znów tragedia na drodze do Krosna Odrzańskiego na wysokości Radomi. W poniedziałek, 21 listopada, na trasie z Zielonej Góry do Krosna Odrzańskiego kierowca volkswagena wyprzedzając na linii ciągłej i skrzyżowaniu uderzył w bok samochodu kia i wypadł z drogi. Zginął na miejscu.

We wtorek, 21 listopada, kierujący samochodem kia carens jechał z Zielonej Góry w kierunku Krosna Odrzańskiego. – Skręcałem do miejscowości Radomia i wtedy nagle w bok mojego auta uderzył jakiś samochód – relacjonuje zderzenia kierujący kią. Ten samochód to volkswagen polo.

Po uderzeniu polo odbiło się od kii i wypadło z drogi. Samochód przeleciał kilka metrów w powietrzu i zarył w ziemię. Odbił się i koziołkował, ścinając po drodze drzewa. Samochód upadł między drzewami. – Kierowca polo wypadł z auta najprawdopodobniej przez tylną szybę – mówi świadek tragedii.

Kierujący polo leżał daleko od auta. Prawdopodobnie wypadł przez szybę.

Ekipa karetki pogotowia ratunkowego reanimowała młodego kierującego polo niemal pół godziny. Niestety nie udało się przywrócić młodemu, ponad 20-letniemu mężczyźnie funkcji życiowych.

Ofiara to prawdopodobnie mieszkaniec pobliskiego Sudołu.

Czytaj również: Tragedia pod Zieloną Górą. W wypadku samochodu osobowego zginęły trzy osoby

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obojętny

W sobotę (19.11) jechałem tą drogą do Krosna. Deszcz, wiatr więc warunki do jazdy nieszczególne. Za Leśniowem (przed wzniesieniem) ze sznura aut wyskakuje Polo. Manewr kończy na podwójnej ciągłej unikając czołówki z tirem. Za wzniesieniem kolejne Polo i równie "bezpieczny" manewr. Sądząc po czasie wyprzedzania, to mieli jednolitrowe potwory pod maską.

Tu też Polo. Jakaś grupa poloidiotów? A może jeden z nich?

T
Tolek_Banan

@Ochla Chyba jednak się mylisz i to młokos z VW jest winny tragedii. Jak wynika z opisu on również jechał w stronę Krosna z Zielonej góry, domyślając się z kontekstu to on wyprzedzał na linii ciągłej i skrzyżowaniu auto marki Kia, który pewnie z kierunkiem w lewo skręcał do Radomii. Uderzył w bok i wypadł z drogi, Głupota zabija jak zwykle, jak już wyprzedzać to nie na skrzyżowaniu....

A
Aetur

Tragedia to jest...ludzka glupota...

M
Mariusz Ostapczuk

Niestety, ale w tym przypadku nie powinno się tego wypadku określać tragedią. Przykro to pisać, ale najłagodniej można to określić głupotą :( Smutne to niestety.