Tragedia w zielonogórskim ZUSie. Ceniony lekarz orzecznik zmarł w miejscu pracy. Pracował tu 50 lat

Aleksandra Sierżant
Aleksandra Sierżant
Do naszej redakcji dotarły wieści, że jeden z lekarzy zielonogórskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zmarł w miejscu pracy.
Do naszej redakcji dotarły wieści, że jeden z lekarzy zielonogórskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zmarł w miejscu pracy. Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Przykre wieści dotarły do naszej redakcji. Lekarz orzecznik z zielonogórskiego ZUS zmarł w miejscu pracy. Był cenionym specjalistą.

Śmierć lekarza w miejscu pracy

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, 5 października. Jako pierwszy o sprawie poinformował serwis poscigi.pl. Te smutne wieści potwierdziła nam Agata Muchowska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa lubuskiego.

- Niestety, taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce. Jeden z naszych cenionych lekarzy orzeczników zmarł w miejscu pracy. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe i policja. Pomocy udzielali też lekarze, którzy byli na miejscu. Niestety, nie udało się go uratować. Wszystko wskazuje na to, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych - przekazuje rzeczniczka.

Wieloletni pracownik ZUS

Jak dodaje, doktor pracował w ZUSie przez 50 lat.

- Był lubianym i szanowanym specjalistą. Każdemu służył dobrą radą. Otrzymał srebrną i złotą odznakę ,,Zasłużony dla ubezpieczeń społecznych" oraz medal za długoletnią pracę. Jego śmierć to ogromna strata dla nas wszystkich. Rodzinie chcemy złożyć kondolencje i zapewnić, że w razie potrzeby będziemy służyć pomocą i wsparciem - dodaje Agata Muchowska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 października, 11:17, Gość:

"Coooooooo ?? Zwróć uwagę, że pracował 50 lat"

Jako mechanik sam. przepracowałem w kanale 50 lat i oczywiście ZUS okroił mi emeryturę dość znacznie.

"Był lubianym i szanowanym specjalistą."

Ale tylko przez notabli ZUS. Pogadajcie z rodzinami nieżyjących rencistów, którym nie przyznał albo zabrał rentę.

Nie mam komentarza.

Natomiast mam przykre wspomnienia z paroma jeszcze żyjącymi ****ami z tej 'firmy'

G
Gość
"Coooooooo ?? Zwróć uwagę, że pracował 50 lat"

Jako mechanik sam. przepracowałem w kanale 50 lat i oczywiście ZUS okroił mi emeryturę dość znacznie.

"Był lubianym i szanowanym specjalistą."

Ale tylko przez notabli ZUS. Pogadajcie z rodzinami nieżyjących rencistów, którym nie przyznał albo zabrał rentę.
G
Gość
5 października, 15:13, Podatnik:

No i nie dożyl emerytury...

Coooooooo ?? Zwróć uwagę, że pracował 50 lat

P
Podatnik
No i nie dożyl emerytury...
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie