Trener Sparty Gubin zapowiada, że powalczą o awans

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Trener Sparty Gubin Kazimierz Barłóg wraz z zawodniczkami w zeszłym sezonie mieli wzloty i upadki. Jak będzie tym razem?
Trener Sparty Gubin Kazimierz Barłóg wraz z zawodniczkami w zeszłym sezonie mieli wzloty i upadki. Jak będzie tym razem? Archiwum prywatne
O nadchodzącym sezonie, walce o awans oraz intensywnych przygotowaniach Sparty Gubin rozmawiamy z trenerem Kazimierzem Barłogiem.

Jak wyglądają przygotowania do nadchodzącego sezonu?
Dziewczyny pracują jak należy. To co zaplanowaliśmy sobie w sierpniu, czyli wybieganie, zostało wykonane. Później weszliśmy do hali, aby powoli przygotowywać się do panujących tam warunków. Ćwiczyliśmy również na piasku, podczas zawodów w plażówce. Do tego sporo ćwiczeń wytrzymałościowo-siłowych. Teraz wróciliśmy do hali. Dziewczyny miały spore obciążenie. Teraz zaczynamy wzmożoną pracę nad taktyką, ustawieniem w obronie, ćwiczenia wariantów w ataku.

Będziecie rozgrywali jakieś sparingi?
Rozegraliśmy na dziś dwie gry i sparing z juniorami mł. Szczypiorniaka Zielona Góra (przegrana 28:37). Czeka nas jeszcze rewizyta u chłopaków. Zaprosiliśmy do siebie Zagłębie Lubin, ale okazało się, że nie mają pieniędzy na wyjazd. Jak oni nie mają pieniędzy, to kto ma mieć? . Burmistrz czyni starania odnośnie przyjazdu rezerw Fukse Berlin. Organizujemy turniej w Gubinie, który odbędzie się w 9 października w hali sportowej przy ul. Krakowskiej

A jak wygląda kadra? Czy pojawiły się jakieś nowe twarze?
Dostępu do bramki będą bronić Ania Adamczyk oraz Małgorzata Woryta. W polu zagrają Malwina Jaworska, Kinga Dudzień, Sylwia Włodarczyk, Justyna Urban, Magda Wyrwoł, Ewa Stachowiak, Marta Mielczarczyk, Justyna Bogdanowicz, Justyna Kozioł, Ewelina Matuszak, Aneta Snarska, Jessica Gargalis, Wiktoria Kościuk, Dagmara Lisiecka, Marta Burzyńska-Szafrańska, Gabriela Kuchta. Liczę też, że na drugą rundę powróci Agnieszka Zukier z urlopu macierzyńskiego i wyjaśnią się sprawy z Sylwią Belda. Nowe twarze? Właściwie powroty. Chociażby wymieniona Ewelina Matuszak również wróciła z macierzyńskiego, a także cztery inne wznowiły trening po ukończeniu studiów. Do tego głównego składu dołącza nasza wychowanka Jessica Gargalis, która chyba jako jedyna zadebiutuje w drugiej lidze- reszta naszych dziewczyn to doświadczone i obyte zawodniczki ligowe.

Jak ocenia pan poprzedni sezon w wykonaniu Sparty?
W zeszłym roku zakładaliśmy, że będziemy grali o miejsce w górnej części tabeli. Okazało się, że w pierwszej rundzie u siebie nie wygraliśmy żadnego meczu. Później się podnieśliśmy. Ostatecznie skończyliśmy rozgrywki na piątym miejscu, ale punkt brakowało nam do drugiej pozycji, więc rozgrywki były bardzo wyrównane.

A jakie macie cele na nadchodzący sezon?
W tym roku odeszły od nas cztery dziewczyny do Świebodzina oraz jedna do Wrocławia. Praktycznie każdego roku musimy liczyć się z tym, że kogoś w następnym sezonie zabraknie. Tak jest i teraz. Dlatego zakładam, że będzie ciężko szczególnie tym zawodniczkom z trzy-czteroletnią przerwą. Mimo ich dużych umiejętności indywidualnych wkomponowanie w zespół jest sporym zadaniem. Trzeba ponownie zgrać zespół. Trzon drużyny jest ograny, mamy doświadczone piłkarki. Cel pozostaje ten sam, jak co roku, czyli będziemy starali się walczyć o podium. A jak będzie nam bardzo dobrze szło, to może znowu zakręcimy się w barażach.

Kilka lat temu byliście blisko pierwszej ligi. Czy jest szansa na powtórkę?
Szansa jest zawsze, ale trzeba liczyć siły na zamiary. Pierwsza liga to całkowicie inna bajka. Mówimy tutaj o wyjazdach po całej Polsce, a więc realnie niektóre kolejki trwałyby dla nas cały weekend. Przykładowo w piątek wyjazd, w sobotę mecz, w niedzielę w nocy powrót. Niektórych dziewczyn nie stać na takie wyrzeczenia, mają rodziny, swoje biznesy. Nie trzeba też wspominać o tym, że potrzebne są duże pieniądze w przypadku awansu. W zeszłym sezonie w I lidze grały Kobierzyce, które mają pieniądze i ogólnie zaplecze dużo lepsze niż my, szczególnie potencjał ludzki, awansowały do elity Polski. Teraz w ekstraklasie okupują dół tabeli. Podobna sytuacja jest w przypadku Sparty Oborniki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie