Triathlon świebodzińską specjalnością? Czterej nasi sportowcy „z żelaza” z sukcesami startowali w morderczych zawodach

Wiesław Zdanowicz
Wiesław Zdanowicz
Triathlony w Iron Man Lazarote i JBL Triathlon Sieraków z udziałem świebodzińskich zawodników
Triathlony w Iron Man Lazarote i JBL Triathlon Sieraków z udziałem świebodzińskich zawodników Archiwum prywatne
W minionym tygodniu czterej świebodzinianie niezależnie od siebie startowali z powodzeniem w różnych zawodach triathlonowych w Polsce i zagranicą. Zgodzili się opowiedzieć nam o tym, o swoich planach przed startem i słabościach na trasach, o zmaganiach i emocjach

Triathlon świebodzińską specjalnością?

Damian Marciniak, 7. miejsce AG (age group, czyli w kategorii wiekowej) w bardzo trudnych zawodach na pełnym dystansie Iron Man Lazarote:
- Były to oficjalnie najcięższe zawody z serii Ironman na świecie. Zająłem w nich 7. miejsce w swojej kategorii, która była najmocniejszą kategorią ze wszystkich. Mordercze pływanie w oceanie ze startu wspólnego okazało się walką o przeżycie, nie wszyscy walczyli uczciwie. Rower to inne wyzwanie - nie dość, że upał, trasa rowerowa wiodła po górach i najwyższych szczytach wyspy Lanzarote, wjazd na wulkan... To jeszcze to, z czego słynie ta wyspa, to mordercze wiatry, bardzo silne, ze zmiennym kierunkiem. Wywracały rower... A przy prędkościach powyżej 80/h dosłownie śmierć w oczach.

To, co nadrabiałem swoją siłą na podjazdach, traciłem techniką na zjazdach. Bieganie to istna patelnia, ale dla mnie to nie problem i zrobiłem jeden z lepszych czasów biegu

- ocenia Damian Marciniak
Kolejne zawody to mistrzostwa Polski na dystansie 1/2 w Poznaniu i walka o złoto w swojej kategorii.

Triathlon świebodzińską specjalnością?

Damian Szarapanowski, start w zawodach triathlonowych w JBL Triathlon Sieraków na dystansie średnim 1/2 Iron Man:
- To był mój pierwszy start triathlonowy w tym sezonie i zdecydowałem się na dystans ½ Ironman, czyli 1.9 km pływania, 88 km jazdy na rowerze i 21.1 km biegu. Pływanie zakończyłem w czasie 36 minut na dobrym 168. miejscu. Pierwsze dwie z czterech pętli o długości 22 km każda na rowerze udało mi się jeszcze przejechać w dobrym tempie, niestety, duża ilość podjazdów oraz mocny wiatr dał mi się mocno we znaki i opadłem z sił. Na trzeciej pętli udało mi się jeszcze utrzymać rozsądne tempo, natomiast na ostatniej walczyłem już tylko o dojechanie do strefy zmian. Etap rowerowy ukończyłem po 3. godzinach. Niestety, jazda na rowerze jest moją najsłabszą dyscypliną i trudna trasa to boleśnie zweryfikowała. Etap biegowy też nie należał do najłatwiejszych, trasa w znacznej większości była crossowa z kilkoma podbiegami, co dla mocno zmęczonych nóg po etapie rowerowym było dodatkowym obciążeniem. W sumie, udało mi się przebiec półmaraton w czasie 2 h 4 min i zakończyć całość rywalizacji z czasem 5 godzin 55 minut.

Rozpoczęcie sezonu 2019 uważam za udane, bardzo dobrze zorganizowana impreza, przede wszystkim jednak w boju zweryfikowałem swoje przygotowanie i wiem, nad którymi elementami muszę popracować, aby w kolejnych zawodach osiągać lepsze wyniki

- podsumowuje swój start Damian Szarapanowski

Triathlon świebodzińską specjalnością?

Michał Wierzbicki, start w zawodach triathlonowych w JBL Triathlon Sieraków na dystansie średnim 1/4 Iron Man, 18. w Open, 5. w kategorii wiekowej:
- W niedzielę, 26 maja, rozpocząłem sezon triathlonowy podczas kultowych zawodów w Sierakowie (JBL Triathlon Sieraków). Wystartowałem na dystansie 1/4 IM, popularnie nazywanym "ćwiartką" (950 metrów pływania, 45 km roweru, 10,5 km biegu).

Na etapie pływackim i rowerowym karty rozdawał mocny wiatr, a bieganie odbywało się po trudnej, przełajowej trasie

- podkreśla Michał Wierzbicki
- Udało mi się uzyskać czas 2 godziny i 13 minut, co pozwoliło na zajęcie 18. miejsca w klasyfikacji generalnej (na ponad 800. uczestników) i 5. miejsca w kategorii wiekowej. Z wyniku jestem zadowolony - tym bardziej, że przygotowuję się teraz do startów na dłuższym dystansie i docelowe zawody mam dopiero w sierpniu. Myślę, że szczyt formy jest jeszcze przede mną.

Triathlon świebodzińską specjalnością?

Norbert Trudziński, start w zawodach triathlonowych w JBL Triathlon Sieraków na dystansie sprint 1/8 Iron Man, 5. miejsce w kategorii wiekowej:
- Duża impreza, blisko 500. startujących na dystansie sprint, zatem wynik bardzo cieszy - tym bardziej, że były to ciężkie zawody: silny wiatr i dużo podjazdów na trasie rowerowej oraz crossowa bardzo trudna trasa biegowa. O problemach technicznych tu nie będę się rozpisywał, dałem radę i ogarnąłem.

Start miał charakter treningowy i jest dobrym prognostykiem na rozpoczynający się sezon

- skromnie podsumowuje Norbert Trudziński
Teraz czas na regenerację, analizę startu i rozpoczęcie intensywnych treningów.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie