- Trzeźwość daje radość! - mówili uczestnicy Marszu Trzeźwości w Gorzowie

Krzysztof Korsak, 95 722 57 72, kkorsak@gazetalubuska.pl
Weseli, uśmiechnięci, ze śpiewem na ustach - ponad tysiąc osób przeszło ulicami Gorzowa (na zdjęciu na rondzie Górczyńskim) w IV Marszu trzeźwości.
Weseli, uśmiechnięci, ze śpiewem na ustach - ponad tysiąc osób przeszło ulicami Gorzowa (na zdjęciu na rondzie Górczyńskim) w IV Marszu trzeźwości. fot. Krzysztof Korsak
- Mój mąż pił przez 23 lata - mówiła pani Kazimiera z Gorzowa, która szła przez ulice miasta w sobotnim IV Marszu trzeźwości. I dodała: - Od 13 lat jest trzeźwy. Jesteśmy nową rodziną. To tak, jakbyśmy na nowo wzięli ślub.

Pani Kazimiera jest uśmiechnięta, radosna, otwarta. W ręku trzyma biało-czerwoną flagę. Głośno śpiewa razem z innymi uczestnikami marszu. Idzie blisko początku tłumu. Kobieta od dziecka przeżywała koszmar związany z alkoholem.

- Jestem dzieckiem dorosłego alkoholika. Tata pił, odkąd się urodziłam. Strasznie cierpiałam... - opowiada, że aż ciarki przechodzą po plecach. Z jednego koszmaru przeszła w drugi. Wyszła za mąż za alkoholika. Jej mąż pił przez 23 lata. - Zaczęłam szukać pomocy wśród różnych osób czy grup wsparcia. I od 13 lat mój mąż nie pije. Jestem szczęśliwą żoną trzeźwego alkoholika - uśmiecha się szczerze pani Kazimiera.

Marsz zaczął się w sobotę o 16.00. Ruszył ulicami Gorzowa z placu Jana Pawła II do katedry. Liczył ok. tysiąc osób. Wszyscy weseli, uśmiechnięci, ze śpiewem na ustach. Niektórzy nieśli ze sobą transparenty, często ze słowami Jana Pawła II. Byli tu ludzie z Gorzowa i okolic, ale także innych części lubuskiego czy nawet ościennych województw. Na końcu pochodu złożono kwiaty pod Krzyżem Solidarności i odprawiono uroczystą mszę w katedrze.

- Jeszcze kilka lat temu na jednego Polaka przypadało sześć litrów alkoholu rocznie. Dzisiaj ta liczba wzrosła do dziesięciu litrów! Za czasów zaborów mówiło się, że jeśli ta liczba przekroczy 11 litrów, to nastąpi degradacja społeczna - mówi Augustyn Wiernicki, prezes Stowarzyszenia Brata Krystyna w Gorzowie, radny i jeden z organizatorów marszu. Dodaje, że ktoś musi głośno krzyczeć, że dzieje się źle, a taki marsz musi dać do myślenia władzy. - W Gorzowie jest 250 punktów sprzedaży alkoholu, a w kilka razy większym Goeteborgu (miasto w Szwecji - przyp. red.) tylko sześć! - porównuje.

A. Wiernicki mówi, że trzeźwość oznacza nie tylko trzeźwość od alkoholu, ale także narkotyków i dopalaczy, czyli legalnych narkotyków. Zwraca uwagę na statystyki prowadzone przez m.in. Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Gorzowie z 2009 r.

Wynika z nich, że 73 proc. badanej młodzieży z Gorzowa ma za sobą kontakt z alkoholem. 17 proc. z nich pije codziennie, kilka razy w tygodniu albo kilka razy w miesiącu. 43 proc. gimnazjalistów upiło się przynajmniej raz w życiu. Do tego 32 proc. młodych ludzi miało kontakt z substancjami psychoaktywnymi (np. narkotykami). - Te badania robiono chyba po to, żeby do czegoś służyły. Niestety nic się z tym nie robi i nic się nie zmienia. jest tylko gorzej - uważa prezes Wiernicki.

Maria Piwkowska z Witnicy jest z Marszem Trzeźwości od początku. Aktywnie działa także w klubach do walki z alkoholizmem w swoim mieście. - Takie marsze są potrzebne, żeby ludzie wiedzieli, że można żyć bez alkoholu i być szczęśliwym. Żeby wiedzieli, że mogą do nas dołączyć. Trzeźwość daje radość! - mówi.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Organizatorzy Wy nie macie bladego pojęcia o chorobie alkoholowej.Wpierw zobaczcie jak wygląda w pseudo ośrodkach niby leczenie tej dżumy 21 wieku,SKANDAL.Więcej na międzyrzckiej stronie.

G
Gość

To juz wiem gdzie był "Dżigit" z Kostrzyna! Organizował z kumplami kontrmanifestacje

a
aby

"W Gorzowie jest 250 punktów sprzedaży alkoholu, a w kilka razy większym Goeteborgu 6"
Panie A. Wiernicki proszę o inne porównanie z Goeteborgiem
Przy okazji do gazety : autor czcionki w kodzie też by mógł zapisać się na ten marsz, po wytrzeźwieniu.

G
Genus

Widzoałam jak w sobotę młodzi obscisdkiwali się na parapetach Domu Biskupa! I wszyscy chlali na schodach kościoła. A na wieżę rzucali takie światła, a tam obraz Matki Boskiej!

O
Obi

Trzeźwy Gorzów, a w tym czasie Pijana Zielona Góra

T
Tomisław

A po marszu hyc do baru....

S
STILON

..a ja tam lubię pić i będę to czynił.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3