Trzystu strażaków z całej Polski pod okiem instruktorów z połowy Europy szkoli się, jak ratować ofiary wypadów

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
- Na raz, na dwa, na trzy...
- Na raz, na dwa, na trzy... Dariusz Dutkiewicz
Łoskot pił, uderzenia młotów, głuche stęknięcia strażaków przewracających akurat na bok wrak samochodu. Obok, na innym stanowisku, oficer uczy druhów, jak udzielać pierwszej pomocy, i radzi: podstawa to współpraca z pogotowiem ratunkowym. Dookoła rozmawia się po niemiecku, angielsku czy… słowacku. To Rescue Days Skwierzyna 2021.

Trzystu strażaków z całej Polski zjechało do Skwierzyny, aby doskonalić swe umiejętności w zakresie ratownictwa technicznego. A czynią to pod okiem instruktorów z Niemiec, Austrii, Węgier, Czech, Chorwacji, Słowacji, no i oczywiście Polski. Pierwszą odsłonę Rescue Days mamy za sobą.

Oj, działo się na placu przed skwierzyńskim Centrum Kształcenia Zawodowego. Na jednym stanowisku zajęcia prowadzi Węgierka. Po angielsku. Obok strażak z Austrii naucza po niemiecku, a prowadzący zajęcia Słowak co chwila zapytuje słuchających go druhów "rozumite". Strażacy ze zrozumieniem kiwają głowami.

Nie tylko prują wraki

Ale strażacy nie tylko walczą z wrakami, które rozcinają, piłują, tłuką, żeby wyciągnąć pozorujące ofiary wypadków kukły, ale także ćwiczą, a raczej doskonalą umiejętności ratowania ludzkiego życia. – Pamiętajcie, najważniejsza podczas akcji jest współpraca z pogotowiem ratunkowym – podkreśla polski instruktor.

Trzystu strażaków bierze udział w Rescue Days Skwierzyna 2021
Trzystu strażaków bierze udział w Rescue Days Skwierzyna 2021 Dariusz Dutkiewicz

Taka strażacka brać

A obok, zaledwie kilka metrów dalej, inna ekipa siłuje się z wrakiem auta. – Oj siup, oj siup, ale nie dają rady. I w tym momencie druhna stwierdza, że trzeba się wspomagać i prosi o pomoc ćwiczącą obok ekipę. Przychodzi dwóch strażaków, z czego jeden o takiej posturze, że pewnie sam by dał radę auto obrócić. No i się udało.
A na zakończenie pierwszych w piątek ćwiczeń. Obiad. Prosty, ale smakowity. A przy stołach o czym się gadało? No zgadnijcie? O sprzęcie, o akcjach. Tak radośnie, po przyjacielsku rozmawiali, śmiali się Polacy i ich towarzysze z połowy Europy. Taka to już jest ta strażacka brać.

Wideo: Długoszyn. Pożar na terenie CZG-12. 13.08.2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie