Tysiące ludzi bez pracy

Czesław Wachnik
Adam Gonczarenko mieszka w Sulechowie. Na razie chce się zarejestrować w pośredniaku i skończyć kurs operatora wózków widłowych. - Wtedy może znajdę pracę - dodaje.
Adam Gonczarenko mieszka w Sulechowie. Na razie chce się zarejestrować w pośredniaku i skończyć kurs operatora wózków widłowych. - Wtedy może znajdę pracę - dodaje. fot. Mariusz Kapała
9,2 tys. - tylu zielonogórzan i mieszkańców powiatu szukało pracy w październiku. W pow. świebodzińskim było ich prawie 3 tys., a krośnieńskim - 4,2 tys. A jeszcze szykują się zwolnienia grupowe.

W Zielonej Górze i powiecie w rejestrze urzędu pracy naliczymy ponad 9,5 tys. bezrobotnych, ale z porównania września z październikiem wynika, że ich liczba zmniejszyła się o 466 osób. Czy w kolejnych miesiącach będzie podobnie?
Irena Radziusz, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Zielonej Górze tłumaczy, że zapewne będzie zupełnie inaczej. Bezrobocie będzie rosnąć. - To że w październiku zmniejszyła się liczba bezrobotnych, to głównie zasługa naprawdę dużych pieniędzy, które dostaliśmy na tzw. aktywne formy zwalczania bezrobocia. A więc staże, roboty publiczne czy na zakładanie własnych firm. Ale te pieniądze powoli się kończą, co gorsze dostajemy informacje o zwolnieniach grupowych. Zresztą pracownicy niektórych zakładów, tu przykładem jest były Zastal, już się rejestrują. Ale to dopiero początek - przewiduje dyrektor Radziusz.

Czytaj więcej w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie