U pani Lucyny można spotkać nawet znajomych z przedszkola!

Sandra Soczewa
U pani Lucyny można spotkać nawet znajomych z przedszkola!
U pani Lucyny można spotkać nawet znajomych z przedszkola! Sandra Soczewa
Udostępnij:
Pani Lucyna swoją przygodę ze sprzedażą prasy zaczęła... 35 lat temu! - Na początku pracowałam na Drzymały. Kiosk był w miejscu obecnej szkoły. Później pracowała w pobliżu AWF-u. A tutaj, w urzędzie miasta pracuję już od 24 lat - mówi Lucyna Krzyżaniak. I tłumaczy, że jest to specyficzne miejsce.

- Niewielu jest tu stałych klientów. Większość z nich jest "przelotem". Przychodzą coś załatwić, kupią gazetę, coś słodkiego i zaraz ich nie ma. Taka jest specyfika tego miejsca - opowiada pani Lucyna.

Ale zaznacza też, że to stabilny punkt. - Kiedy przyszedł czas prywatyzacji, postanowiłam wziąć go na siebie. Swojego czasu, do Placu Staromiejskiego były 4 kioski. Teraz nie ma już żadnego - mówi sprzedawczyni. I dodaje, że z pewnością kilku klientów z tamtych punktów przeszło właśnie do niej. - Ale moi stali klienci to głównie starsze osoby. Młodsi teraz częściej zaglądają do internetu - mówi kobieta. A o czym ci starsi klienci najchętniej z nią rozmawiają? - Ostatnio jakiś supersprzedawca powiedział, że kiosk jest jak konfesjonał. I taka jest prawda. Ludzie opowiadają o różnych rzeczach.

Grupą stałych klientów pani Lucyny jest też oczywiście prezydent, radni i urzędnicy. - Widać, że przyszła nowa władza. Jest więcej młodych, a młodzi nie palą tyle. Teraz jest moda na zdrowy styl życia i nie sięga się teraz po papierosy - śmieje się pani Lucyna. I dodaje, że czasami zdarza się tak, że to ona wie więcej co się dzieje.

- Czytam prasę i ciągle słucham radia. Czasami wiem szybciej co się wydarzyło niż pracownicy urzędu - mówi z uśmiechem kobieta. Zdarza się też, że po gazetę do pani Lucyny wpadnie znajomy z dawnych lat. I to nawet bardzo dawnych! - Kilka lat temu spotkałam tutaj koleżankę z... przedszkola! I to ona mnie poznała. Aż nie mogłam w to uwierzyć. Później na dowód przyniosła nasze zdjęcie. To jedna z najmilszych rzeczy, jaka mnie tutaj spotkała.

Supersklep 2015 (pow.gorzowski,międzyrzecki, sulęciński, słubicki, strzel.-drezdenecki) - zgłoszenia i aktualizowany ranking

Supersprzedawca - supersklep. Zgłoście się do konkursu

W poniedziałek, 13 lipca, rozpoczęliśmy naszą akcję "Supersklep - Supersprzedawca". Potrwa do 15 września br. - Każdy punkt handlowy otrzyma od nas bezpłatnie naklejki z hasłem "Tu kupisz Gazetę Lubuską" i naklejkę z tytułem "Supersprzedawca - Supersklep" a także kubek i długopis z napisem Supersprzedawca "Gazety Lubuskiej''.

Do wygrania są nagrody pieniężne. Łącznie suma nagród wynosi 12 000 zł.

Zwycięzców wybiorą Czytelnicy "Gazety Lubuskiej" w głosowaniu na naszej stronie internetowej www.gazetalubuska.pl. Głosowanie będzie odbywało się za pomocą bezpłatnych kliknięć - codziennie można oddać 5 głosów z jednego urządzenia oraz SMS-ów w cenie 1,23 zł z VAT - codziennie można wysłać nieograniczoną liczbę SMS-ów, a każdy głos mnożymy razy 10. Głosowanie potrwa do 15 września br. do godz. 11.59.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie