Udało się! Michał Nowak przebiegł 80 kilometrów i zebrał pieniądze dla chorego Karola

Karolina Korenda-Gojdź
Karolina Korenda-Gojdź

Wideo

Zobacz galerię (31 zdjęć)
Maratończyk Michał Nowak postawił przed sobą dwa trudne zadania - przebiec 80 kilometrów i zebrać pieniądze na rehabilitację Karola z Trzciela. Udało się. Przebiegł podwójny maraton, a urzeczeni jego pomysłem i historią chłopca ludzie, wpłacili pieniądze. Dwa dni przez zakończeniem zbiórki cel został osiągnięty. Na koncie fundacji są pieniądze na specjalistyczny rower i dalszą rehabilitację Karola.

Trzciel, tu mieszka i trenuje Michał Nowak:

Trasa nad morzem

Dystans maratonu to dla Michała Nowaka już za małe wyzwanie. Postanowił zrobić sobie prezent na 40. urodziny i przebiec podwójny maraton. Ale żeby nie był to wysiłek dla samego wyniku, chciał połączyć to z jakimś szczytnym celem.

I tak zrodził się pomysł, aby pomóc mieszkającemu w Trzcielu Karolowi Rajterowi, chłopcu z autyzmem. Zna jego rodziców i wie z jakim oddaniem opiekują się synem. Chłopiec marzy o rowerze, trójkołowcu, który byłby jednocześnie świetnym sprzętem do rehabilitacji. Pozostało jeszcze ustalenie trasy biegu. To wcale nie taka łatwa sprawa, szczególnie ze względów bezpieczeństwa. Dość szybko biegacz wpadł na pomysł, że mogłaby to być trasa nad morzem. Między latarnią w Kołobrzegu i Niechorzu jest 40 kilometrów. Idealnie na bieg tam i z powrotem.

Nie ma to jak wsparcie żony i przyjaciół na trasie

Taki bieg to poważne logistyczne przedsięwzięcie. Trzeba zamówić noclegi, zorganizować odpowiednie jedzenie, napoje, pilnować przebiegu trasy. Michał nie ma do pomocy sztabu trenerów i fizjoterapeutów, jak biegacze klubowi. O wszystko zadbać musi sam, licząc na wsparcie rodziny i przyjaciół. Niestety nie udało się zainteresować tym przedsięwzięciem władz Trzciela, choć byłaby to bardzo dobra okazja do promocji miasta. Aby zadbać o rozpropagowanie swojego wyczynu poprosił nawet o pomoc prezydent Gdańska.

Czytaj także

W niedzielny poranek po godzinie 8 Michał wystartował spod latarni w Kołobrzegu w kierunku latarni w Niechorzu. Było duszno i bardzo ciepło. To niedobra pogoda dla biegaczy. Obok niego w aucie jechała żona. Towarzyszyło mu także trzech znajomych. W jedną stronę biegł z nim Jacek, a na rowerze jechał Krzysztof, który w ostatniej chwili zdecydował się, aby razem z żoną towarzyszyć koledze.

Bardzo mnie zaskoczył, gdy zadzwonił w sobotę po południu, czy może z żoną przyjechać do Kołobrzegu i jechać przy mnie na rowerze. Jego żona skończyła pracę o 4 rano w niedzielę i pojechali do Kołobrzegu, bo stwierdzili, że mój bieg dla Karola to super pomysł. To są wspaniałe momenty, gdy ktoś ot tak chce pomóc

– mówi Michał Nowak.

Trudny powrót

Dystans z Kołobrzegu do Niechorza Michał przebiegł w 3 godziny i 45 minut. Wiedział, że powrót będzie dużo trudniejszy. Z Niechorza biegł już bez Jacka.

Było mi bardzo ciężko, upał, deszcz, duchota, ale poddać się nie mogłem. Zawsze kończę biegi, nawet gdybym miał dojść, a nie dobiec do mety. I tym razem nie mogło być inaczej. Całe szczęście 25 kilometrów przed metą Krzysztof postanowił biec ze mną, a jego żona wsiadła na rower, w spódnicy i krzyczała z całych sił, że nie mogę się poddać. I udało się. Po 9 godzinach i 46 minutach dobiegłem na metę.

O wyczynie Michała napisała Gazeta Kołobrzeska. Były gratulacje od znajomych i sponsorów. Ale najważniejsze jest to, że pieniądze dla Karola spływały na konto. Dwa dni przed zakończeniem zbiórki udało się dobić do wymarzonych 10 tysięcy złotych. Chłopiec będzie miał rower i pieniądze na dalszą rehabilitację.

Czytaj także

Jesienią Mistrzostwa Polski

A jakie plany biegowe ma Michał Nowak? Jeśli szczęście dopisze, to wystartuje 15 listopada w Dębnie Lubuskim w 40. Mistrzostwach Kobiet i Mężczyzn w Maratonie. Będzie w nich uczestniczyć elita polskich maratończyków. Organizatorzy przewidują udział 150 uczestników a limit czasu przeznaczony na ukończenie biegu wynosił będzie 4 godziny. To będzie ostatni w tym roku maraton dla Michała. To olbrzymi wysiłek dla organizmu, poprzedzony intensywnym treningiem, dlatego tak dużych dystansów nie powinno się biegać częściej niż dwa razy do roku.

Polecamy również:

Czytaj także

Lubuskie. Michał Nowak pobiegł 80 kilometrów na trasie Kołobrzeg - Niechorze dla chorego chłopca. 30.07.2020

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3