Unikalne wozy strażackie odkryte w Międzyrzeczu. Jeden z nich jeździł w filmie Spielberga! Są warte fortunę. Zobaczcie zdjecia!

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz

Wideo

Bezcenne strażackie wozy bojowe, pompy i inne sprzęty stoją w stodołach w dawnym PGRrze w Międzyrzeczu. Zgromadzili je miejscowi miłośnicy związani z OSP. Jest szansa, że powstanie tu muzeum.

Stodoły dawnego PGR na Winnicy w Międzyrzeczu. Murowane budynki świetność dawno mają za sobą. Tymczasem wewnątrz murowanych budynków, w równych rzędach stoją samochody pożarnicze, sikawki i inne strażackie sprzęty pochodzące z różnych czasów i miejsc. Najstarsza jest pompa z 1875 roku. Jeszcze drewniana. Obok stoją samochody strażackie sprzed prawie stu lat. Unikaty! Zobaczcie zdjęcia:

Widoczny na fotografii ZIS - 5 produkcji rosyjskiej  z 1934 roku brał udział w filmie Stevena Spielberga Lista Schindlera.

Unikalne wozy strażackie odkryte w Międzyrzeczu. Jeden z nic...

Perły w stodole

- Mamy tutaj na Winnicy zgromadzone prawdziwe skarby pożarnictwa i z tych budynków nie damy się usunąć – mówi pasjonat pożarnictwa Mieczysław Witczak. Jest jednym z kilku entuzjastów, którzy od wielu lat gromadzą strażackie eksponaty. Na szczęście stodoły, w których zgromadzono cały sprzęt należą do miejscowego ZOSP RP w Międzyrzeczu. Czyli strażaków-ochotników. Ich prezes, Remigiusz Lorenz nie widzi takiego zagrożenia.

Wcześniej te pompy, wozy i samochody były przechowywane w różnych miejscach. Niektóre w nieistniejącym dziś muzeum pożarnictwa w Kęszycy Leśnej, inne na podwórzu posesji Witczaka. Większość z nich jest pochodzenia polskiego, ale są i niemieckie. Najstarszy z samochodów pochodzi w pierwszej połowy XX wieku. – Będziemy teraz walczyć, aby utworzyć w tym miejscu muzeum. – mówi Witczak. – Mamy poparcie władz.

Zapał entuzjastów

Pasja pana Mieczysława narodziła się dość niespodziewanie. Z ochotniczą strażą nie miał nic wspólnego. W 1990 r. rozpoczął pracę w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta i Gminy w Międzyrzeczu. W ramach jego obowiązków był też nadzór nad ochotniczymi strażami pożarnymi.

Niby w gronie druhów ochotników znalazł się urzędowo, ale szybko złapał bakcyla. Poczuł potrzebę, jak to dziś wspomina, „samorealizacji na niwie pożarnictwa”. Znalazł wspaniałego przyjaciela, Ireneusza Jarnuta z Wyszanowa. I razem stworzyli Dom Strażaka w Wyszanowie. Wtedy zaczęli szukać dawnych sprzętów. Dowiedzieli się, że w Lutolu Suchym w stodole jest sikawka.

– Słomą zakryta była, ale w dobrym stanie – wspomina. – Później okazało się, że jest z 1903 roku. W Bledzewie znaleźli resztki sikawki konnej. Za remizą, w gęstej trawie. Inne eksponaty przytargali, aż spod Łodzi. Z pomocą wolontariuszy, którzy organizowali transport.

- Wśród eksponatów mamy 21 pojazdów pożarniczych, są wśród nich prawdziwe perełki ZIS - 5 z 1934 r. rosyjskiej produkcji, który brał udział w filmie Stevena Spielberga Lista Schindlera - wymienia Dariusz Surma komendant gminny OSP. - Mamy austriackiego Steyra, również z 1934 r., z charakterystycznymi kierunkowskazami na cięgna. Niemiecki samochód Magirus z 1952 r. z 30-metrową drabiną, Star 25 z 1967 r. z 17-metrową drabiną, prawdopodobnie jedyny egzemplarz w Polsce. Są Stary 20, 21, 25, 26, Lublin z 1950 r., Ford Transit z 1962 r. Mamy 11 sikawek czterokołowych konnych z lat 1870 - 1915. Około 50 motopomp najstarsze z 1924 r. Przyczepki, agregaty, armature wodną, wodno-pianową, mnóstwo sprzętu ochrony dróg oddechowych, łączności, chełmy, uzbrojenia. Jedną z perełek jest pompa ręcznej produkcji z 1875 r. wykonana w całości z drewna i skóry.

Tak powstała idea muzeum pożarnictwa...

Będzie muzeum?

Burmistrz Międzyrzecza Remigiusz Lorenz jest przekonany, że powstanie takiego muzeum byłoby olbrzymią okazją do przypływu masy turystów. – Złożyliśmy odpowiednie wnioski o dofinansowanie naszej koncepcji i mam nadzieję, że uzyska ona poparcie – tłumaczy.

Jesień wkroczyła do woj. lubuskiego. Wraz z nią przyszły deszczowych, ciepłe dni i w lasach obrodziło! I to jak! Grzyby u nas już są, ale jest szansa, że będzie ich jeszcze więcej! Zanim jednak wybierzecie się do lasów, ZOBACZCIE GIGANTYCZNE ZDOBYCZE NASZYCH CZYTELNIKÓW >>> Zobacz wideo: Gazeta Lubuska radzi: Grzybobranie 2021. Jakie zbierać grzyby? Jak rozpoznać jadalne od niejadalnych? Co robić w przypadku zatrucia?Niektóre z tych okazów ważyły po kilka kilogramów! Dacie wiarę? A jak tam wasze zbiory? Możecie się już pochwalić tak imponującymi zdobyczami? Czekamy na zdjęcia od was!

To prawdziwe "potwory"! Takie grzyby zebrali nasi Czytelnicy...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie