Unikatowy koncert symfoniczny w ciemności – „Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga” z Santander Bank Polska

Materiał partnera zewnętrznego Zaktualizowano 
To był wyjątkowy wieczór przepełniony emocjami i niepowtarzalnymi dźwiękami, który na długo pozostanie w pamięci. Dzięki Santander Bank Polska, Polfund – Fundusz Poręczeń Kredytowych oraz Fundacji Santander i muzykom z Filharmonii Śląskiej uczestnicy koncertu spróbowali sięgnąć tam, gdzie wzrok nie sięga. – Nasz bank po raz pierwszy postanowił przedstawić świat osób z niepełnosprawnością wzrokową – niewidomych, właśnie poprzez muzykę– mówiła Agnieszka Maciuba, dyrektor oddziału Santander Bank Polska w Zielonej Górze.

Takiego wydarzenia jeszcze w Polsce nie było. 21 czerwca w Filharmonii Zielonogórskiej byliśmy świadkami koncertu symfonicznego w ciemnościach pod hasłem „Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga”. Już od pierwszego utworu autorstwa niewidomego, hiszpańskiego kompozytora Joaqumina Rodrigo, granego przy zgaszonych światłach, uczestnicy przenieśli się do krainy dźwięków i całkowicie pochłonęli emocjom, które uderzały ze zdwojoną siłą.

- Celem wydarzenia jest przybliżenie sposobu postrzegania świata przez osoby niewidome. Santander Bank Polska po raz pierwszy postanowił przedstawić go właśnie poprzez muzykę– podkreślała Agnieszka Maciuba, dyrektor oddziału Santander Bank Polska w Zielonej Górze.
- Jesteśmy bankiem, który od wielu lat stara się dostosować produkty i usługi dla klientów z niepełnosprawnością. Na co dzień pomagamy im, m.in. realizując program „Obsługa bez barier”. Do ich dyspozycji jest m.in. sieć certyfikowanych oddziałów bez barier architektonicznych, sieć „mówiących” bankomatów, zdalna obsługa w polskim języku migowym świadczona przez migających doradców Contact Center. Dla nas bardzo ważne jest, aby każdy klient mógł czuć się komfortowo, niezależnie od swoich potrzeb. – dodała dyrektor A. Maciuba.

- Osoby z niepełnosprawnościami powinny być wspierane przez instytucje biznesowe i około biznesowe - mówił Wojciech Pieniawski, członek zarządu Polfund Fundusz Poręczeń Kredytowych S.A. – Motto przewodnie firmy Polfund to „wyższy poziom wsparcia biznesu”. Na co dzień oznacza to, że wspólnie z Santander Bank Polska wspieramy tysiące polskich przedsiębiorców, skutecznie zabezpieczając realizowane przez nich inwestycje. W kontekście dzisiejszego, wyjątkowego wydarzenie nasze motto nabiera szerszego znaczenia.

Blask muzyki

W piątkowy wieczór ciemną salę filharmonii wypełnił blask muzyki. - Orkiestra gra, nie widząc siebie nawzajem, gra na pamięć, wyłącznie ze słuchu. Nigdy nic takiego nie wydarzyło się w historii muzyki. Dodatkowo widzowie mogą słuchać koncertu z opaskami na oczach – opowiadał Adam Wesołowski, dyrektor Filharmonii Śląskiej. – Muzyka jest jedyną ze sztuk, która wymaga tylko i wyłącznie od nas słuchu. Jeśli patrzymy, słuchając muzyki, wzrok odbiera nam ponad połowę wrażliwości naszego słuchu. Słuchamy wzrokiem i dźwięk dociera do nas z przodu. Jeśli zamykamy oczy, nasze uszy się jeszcze bardziej otwierają i dźwięk dociera do nas zewsząd. Wokół nas ten dźwięk krąży i daje znakomity efekt. Naprawdę warto tego doświadczać – zapewniał pomysłodawca koncertu.

Zagrać bez nut, kontaktu z muzykami, w ciemności? To zdecydowanie ogromne wyzwanie artystyczne dla orkiestry. - W ciemności mamy całkiem inną percepcję odczuwania, my też używamy zmysłu wzroku przy graniu, dlatego było to dla nas ogromne wyzwanie i cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w tym wydarzeniu i przybliżyć się do tego problemu
społecznego, jakim jest niedowidzenie – przyznała Anna Trólka, koncertmistrz Filharmonii Śląskiej.

Koncert uświetnili znakomici artyści. W obecności muzyków z Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej wystąpili Krzesimir Dębski oraz Anna Jurksztowicz. Stopniowo nadawali tempa i wprowadzali publiczność w świetny nastrój. Dzięki fenomenalnym wykonaniom utworów Krzesimira Dębskiego, Ennio Morricone, Mari Greber czy Hansa Zimmera napisanych do znanych filmów, mogliśmy przenieść się do Afryki, wziąć udział w bitwie czy tańczyć przy blasku księżyca.

Ogromne przeżycie

Owacje były gromkie i entuzjastyczne. - To jest dla nas największa nagroda i potwierdzenie tego, że sztuka pięknie może łączyć się z celami społecznymi. Od zawsze projektując wydarzenia, chcę, żeby sztuka inspirowała ludzi, którzy przychodzą na nasze koncerty – przyznał Wojciech Pieniawski.

- Przez cały koncert miałam ciarki – powiedziała nam uśmiechnięta Barbara Sołtys z Zielonogórskiego Związku Niewidomych. – Najpiękniejsze piosenki, zabawny dyrygent, wspaniała gra orkiestry. Coś wspaniałego. Na długo pozostanie to w moim sercu – dodała.

- Dawno nie przeżyłem czegoś tak wspaniałego. Zamknąłem oczy i dałem ponieść się muzyce. Tego nie da się opisać – przyznał poruszony pan Marek z Zielonej Góry.
- Więcej takich imprez. Marzymy o tym, żeby jeszcze więcej osób nas zauważyło, żeby wiedziało, że jesteśmy, istniejemy, potrzebujemy pomocy i takich spotkań. Podziękowania dla organizatorów, którzy odczytali nasze potrzeby i pokazali, że zależy im na nas – dodała Elżbieta Stefaniak z Zielonej Góry.

Koncert był nie tylko niezwykłym przeżyciem artystycznym, ale przede wszystkim miał konkretne przesłanie. Organizację takich wydarzeń popiera sam dyrygent Krzesimir Dębski.

- W naszym kraju 0,000002 procent ludzi raz w roku bywa na takich wydarzeniach jak koncert w filharmonii, wernisaż sztuk plastycznych czy w teatrze. To jest straszne tak jak jedna książka przeczytana rocznie. Tak więc każdy koncert jest bardzo, bardzo cenny, tym bardziej koncert połączony z takim celem charytatywnym, czyli zwróceniem uwagi na problem ludzi niepełnosprawnych. Jestem synem inwalidów, 40 lat pracowałem z niewidomym pianistą. Wiem, co potrafią ludzie gadać na co dzień i jacy są okrutni. Znam dobrze problemy, z jakimi muszą się zmierzyć osoby niepełnosprawne w życiu. Zwrócenie uwagi na los ludzi, którzy są inni, jest zawsze cenne – powiedział Krzesimir Dębski.

Wsparcie potrzebujących

Patronem inicjatywy jest Fundacja Santander Polska S.A. im. Ignacego Jana Paderewskiego. Przed i po koncercie uczestnicy mogli wykupić specjalne „cegiełki” u wolontariuszy.

Dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na potrzeby Polskiego Związku Niewidomych. A Santander Bank Polska zadeklarował podczas zielonogórskiego koncertu, że kwota, która tego dnia trafiła do puszek, zostanie przez nich podwojona!

– Organizacja tego typu wydarzeń ma dla nas ogromne znaczenie. To dla nas przepiękne wsparcie i szansa na zwrócenie uwagi innych na problem, który dotyka coraz więcej ludzi. Ostatnie dane GUS są przerażające. Okazuje się, że choroby wzroku stają się chorobami cywilizacyjnymi – powiedziała Ewa Kołtko, członek zarządu głównego Polskiego Związku Niewidomych, dziękując jednocześnie organizatorom koncertu za niezapomniane wrażenia i przepiękny, uroczysty wieczór.

Koncert „Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga” był 10 z cyklu jedenastu koncertów organizowanych w całym kraju przez Santander Bank Polska, Fundację Santander Bank Polska oraz Polfund Fundusz Poręczeń Kredytowych i Filharmonię Śląską.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3