Upału nie będzie, to tylko efekt uboczny naszych gorących życzeń

Dariusz Chajewski
Mariusz Kapała
Ufff, jak gorąco. Chce się powiedzieć po spojrzeniu na naszą dzisiejszą drugą stronę. Oto przy poniedziałkowej prognozie pogody widnieje niebotyczna temperatura 72 stopni. Tak, tak…

Oczywiście powinniśmy to tłumaczyć chochlikami drukarskimi, które się dobrały do naszej Gazety lub gapiostwem redagującego, który z rozpędu dwójkę zamiast na dole siódemki, wpisał obok niej. Ale my mamy jedno wytłumaczenie – temperaturą naszych życzeń, które znalazły się pod spodem. Stąd ten upał wypadł naszym synoptykom w poniedziałek.

Tyle żartów. Za ten nie do końca zabawny błąd przepraszam, ale wcale nie obniżam temperatury naszych gorących życzeń na nowy, 2019 rok.

Zobacz też: Wiatr i deszcz, a oni…wykąpali się w jeziorze!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie