Uroczystości na żydowskim cmentarzu w Ośnie Lubuskim

Olga Piaskowska
Niegdyś Żydzi licznie zamieszkiwali tereny w okolicach Ośna Lubuskiego, jako integralna cześć społeczeństwa. Pozostawili po sobie cmentarz - miejsce historyczne, które gdyby było zadbane mogłoby być reprezentacyjnym punktem miasta.
Uroczystości na żydowskim cmentarzu w Ośnie Lubuskim
fot. Olga Piaskowska

(fot. fot. Olga Piaskowska)

Późny wieczór, kilkaset świec, odświeżone macewy na żydowskim cmentarzu w Ośnie Lubuskim. Grupę obozowiczów z Korczakowa i Lejery z Poznania wprowadza na cmentarz uroczysty Kadisz poprzedzony Gawęda Szefa - dh harcmistrza Jerzego Zgodzinskiego.

Gra świateł, nastrojowa muzyka skrzypiec, symbole - Gwiazda Dawida i Menora. Obozowicze i goście składają kamienie na macewach (płytach grobowych) starym żydowskim zwyczajem "martwym martwe". A pod główną macewą cześć artystyczna. Liryczne ukazanie tragedii narodu żydowskiego. "I ludzie szli, porządnie, czwórkami, po ten chleb, a potem do wagonu. Kiedy się dobrze zna śmierć, to ma się większą odpowiedzialność za życie."

Dlatego też postanowiliśmy wziąć odpowiedzialność za swoje życie. Na lace pod cmentarzem powitał nas taniec pochodni, wspaniały moment rozpoczynający radosna część wieczoru. Wiersze i piosenki o Korczaku - w wykonaniu Lejerów i uczestników obozu. Wspaniałym uwieńczeniem wieczoru była nauka tańca żydowskiego oraz odśpiewanie pieśni hewenu szalom.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~gość~

To nie pierwszy raz Korczakowcy zapominają o tubylcach. Kiedyś ich obozy wychodziy do ludzi tu mieszkających. Czuło się chęć integracji, było po prostu normalnie. Czasy się zmieniają, idee i ludzie również. Czyżby ktoś doszedł do wniosku, że lepiej z wioskowymi się nie zadawć?

t
tez tutejszy

ma Pan racje , wielka szkoda , ze ta uroczystosc miala tak konspiracyjny charakter - wlasciwie dlaczego ?
Co spowodowalo , ze organizatorzy nie mieli dostatecznej odwagi zaprosic miejscowych mieszkancow ?
Moze przyklad rocznicy w Jedwabnie, gdzie byli tylko przedstawiciele zydowscy , wlacznie z ambasadorem Izraela ,
a Polske reprezentowal jedynie nieznaczacy przedstawiciel wladz wojewodzkich , spoleczenstwa lokalnego i samorzadu zabraklo ...

~mieszkaniec~

Szkoda że Łejery i Korczakowcy zrobi potajemną imprezę tylko dla siebie. A wystarczyło rozwiesic kilka plakatów na pewno przyszliby i mieszkańcy.
Teraz dużo osób nie tylko ze świecznika władzy zacznie mówić o cmentarzu żydowskim. Będzie temat na kilka może i tygodni. A potem wszystko ucichnie jak było ostanie przynajmniej 40 lat.

Dodaj ogłoszenie