Urodzinowy tort Żar z okazji 750-lecia miasta ważyć będzie 750 kg. Zjedzą go mieszkańcy

Janczo Todorow
Trasę korowodu już w czwartek ozdobiono flagą miejską.
Trasę korowodu już w czwartek ozdobiono flagą miejską. Janczo Todorow
Udostępnij:
Tort będzie ważył dokładnie 750 kg i zostanie wystawiony za tydzień w niedzielę w żarskim Rynku. Prawdopodobnie będzie to największy tort, który kiedykolwiek przygotowano w Polsce.
- Do kapsuły czasu włożymy zdjęcia foldery i inne pamiątki z naszej epoki - mówi Arkadiusz Małecki z wydziału promocji urzędu miejskiego w Żarach.
- Do kapsuły czasu włożymy zdjęcia foldery i inne pamiątki z naszej epoki - mówi Arkadiusz Małecki z wydziału promocji urzędu miejskiego w Żarach. Janczo Todorow

- Do kapsuły czasu włożymy zdjęcia foldery i inne pamiątki z naszej epoki - mówi Arkadiusz Małecki z wydziału promocji urzędu miejskiego w Żarach.
(fot. Janczo Todorow)

Za tydzień, 30 maja mieszkańcy Żar przejdą się ulicami miasta w wielkim historycznym korowodzie. Już znana jest trasa, którą przejdzie ponad 90 grup reprezentujące różne środowiska. Korowód ruszy w samo południe spod ronda przy alei Jana Pawła II i przejdzie ulicami Podchorążych, Podwale, Ratuszowa aż do Rynku. Trasa już wczoraj została ozdobiona setką flagą miejską. Jeszcze sto flag miejskich ratusz rozda szkołom, przedszkolom i różnym instytucjom. Kiedy korowód dotrze do Rynku, nastąpi symboliczne odsłonięcie wieżyczki, którą zamontowano kilka dni temu na ratuszu. Pod wieżyczką zostanie włożona tzw. kapsuła czasu, w której zamknięte będą fotografie, foldery i różne pamiątki naszych czasów przeznaczone dla przyszłych pokoleń.

A potem Żaranie będą mogli delektować się potrawami, które za symboliczną opłatą będą podawane w Rynku. - Kucharze ugotują tysiąc porcji zupy łużyckiej - mówi Ireneusz Brzeziński, naczelnik wydziału promocji urzędu miejskiego. - Do zjedzenia będzie również danie łużyckie. Jego skład jest bardzo prosty: ser biały polany olejem lnianym, ziemniaki w mundurkach, surowa, pokrojona w kostkę cebula. A na deser mieszkańcy dostaną za darmo kawałek wielkiego tortu, który będzie ważył 750 kilogramów.
Do przygotowania zupy i potrawy łużyckiej oraz tortu jubileuszowego zaangażowano wrocławską firmę Nelson. - Jest to prawdziwe wyzwanie zawodowe - mówi Tomasz Urbanowicz, szef żarskiego oddziału Nelsona. - Z zupą i potrawą sobie poradzimy bez żadnego problemu, przepisy znalazłem w Internecie. Natomiast nigdy przedtem nie przyszło nam robić tak wielkiego tortu. Jego produkcją musimy zająć się już w poniedziałek - dodaje.

Tort ma był śmietankowo - owocowy na spodzie biszkoptowym, płaski i najprawdopodobniej prostokątny. Nad jego przygotowaniem czuwać będą Jan Marcinkiewicz i Wincenty Wolak, którzy pokierują dziesięcioosobowym zespołem cukierników. Obliczono już ile i jakie produkty mają wejść w skład tortu: 3200 jaj, 80 kg cukru, 60 kg mąki, 120 l śmietany 30 proc., 10 kg truskawek, polewa truskawkowa 20 l oraz 120 kg owoców do dekoracji. W środkowej części tort ma być nieco wyższy od reszty, w tym miejscu znajdzie się dekoracja - herb miasta wykonany z piernika. Gotowy tort ma być przewieziony we fragmentach ciężarówką chłodnią w nocy z soboty na niedzielę i złożony na wielkim stole ustawionym pod namiotami w Rynku.
T. Urbanowicz obliczył, że gdyby kobieta musiała zrobić taki sam tort w domu, to musiałaby upiec 480 blaszek spodu biszkoptowego, co zajęłoby jej 20 dób. - Poradzimy sobie, oby tylko nie padało - wzdycha T. Urbanowicz. - Mąż sobie poradzi - zapewnia jego żona Agata Urbanowicz. - Kiedyś miał za zadanie przygotować catering na spotkanie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z Jackem Shirakem i Gerhardem Schröderem. I świetnie dał sobie radę.

W Rynku będzie można kupić okolicznościowe kartki pocztowe wydane przez miasto oraz przez Pocztę Polską. Na miejscu, w punkcie pocztowym będzie dostępny stempel okolicznościowy, więc kartki można od razu wysłać w świat. Będzie można kupić także monety okolicznościowe. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży zupy i dania łużyckiego, a także pocztówek i monet, zostaną przeznaczone na budowę hospicjum. - Do dyspozycji mieszkańców przy ul. Ratuszowej będą trzy pojazdy konne - dyliżans oraz dwie bryczki - mówi Ireneusz Brzeziński. - Za niewielką opłatą będzie można przejechać się nimi ulicami miasta. I jeszcze jedna atrakcja - ze Stanów Zjednoczonych przyjadą dwa chóry, jeden z nich gospel. Przyjedzie także 12 potomków dawnych władców Żar - Promnitzów. Będą mieli międzylądowanie w Londynie, więc mam nadzieję, że wulkan w Islandii nie przeszkodzi im i dojadą na czas- zaznacza.

Trasę korowodu już w czwartek ozdobiono flagą miejską.
Trasę korowodu już w czwartek ozdobiono flagą miejską. Janczo Todorow

Trasę korowodu już w czwartek ozdobiono flagą miejską.
(fot. Janczo Todorow)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mniam mniam
W dniu 21.05.2010 o 20:02, Gość napisał:

A co ma Żagań wspólnego z tym tortem?


750 kg.
G
Gość
A co ma Żagań wspólnego z tym tortem?
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie