Urok królewskich kwiatów, czyli dlaczego warto hodować róże

    Urok królewskich kwiatów, czyli dlaczego warto hodować róże

    Grzegorz Bogucki

    Gazeta Lubuska

    Gazeta Lubuska

    Urok królewskich kwiatów, czyli dlaczego warto hodować róże

    ©fot. Grzegorz Bogucki

    Róże to jedne z najstarszych roślin ozdobnych. Symbol piękna, miłości i cierpienia. Bogactwo form i barw, bezdyskusyjna dekoracyjność, jak również łatwość w uprawie sprawiają, że ich miłośników ciągle przybywa.
    Urok królewskich kwiatów, czyli dlaczego warto hodować róże

    ©fot. Grzegorz Bogucki

    Liczba dostępnych odmian róż systematycznie wzrasta, sprawiając, że nawet najwybredniejszy pasjonat, znajdzie coś dla siebie. Aby się odnaleźć w tej mnogości, można wyodrębnić kilka grup tych kwiatów:

    * Róże wielkokwiatowe, to jedne z najbardziej rozpowszechnionych róż, które mogą zachwycać zarówno pięknymi kwiatami, bogatą paletą barw, jak i zapachem, przypominającym aromat herbaty, stąd też nazwa róże herbatnie.
    Prace hodowlane sprawiły, iż mieszańce są bardziej odporne na choroby, mają większe kwiatostany i bardziej zróżnicowane barwy. Osiągają około jednego metra wysokości i znakomicie się nadają do ogrodów przydomowych, parków do tzw. różanek oraz na kwiat cięty.

    * Róże wielokwiatowe (rabatowe) są trochę niższe od róż wielkokwiatowych, charakteryzują się kwiatostanem zebranym w baldachogrona i znakomicie znoszą sąsiedztwo innych roślin ogrodowych.
    * Kolejna grupa to róże miniaturowe nieprzekraczające 30 cm wysokości, o drobniejszych kwiatach. Można je traktować jako kwiaty doniczkowe, hodowane w warunkach domowych, jak i rośliny rabatowe, wykorzystywane również na skalniakach.

    * Róże parkowe to krzyżówka form dzikich z różami wielokwiatowymi. Ich połączenie sprawiło, że uzyskane formy charakteryzują się większymi i pełniejszymi kwiatami oraz dłuższym kwitnieniem. Jak sama nazwa wskazuje, znakomicie nadają się na tereny zieleni, ale również do ogrodów przydomowych. Ciekawie prezentują się pojedynczo na trawniku oraz jako niestrzyżone żywopłoty.

    * Róże pnące wywodzą się od Rosa wichuraiana (róże o wiotkich pędach) i Rosa multiflora (róże o sztywnych pędach), na bazie których stworzono wiele pięknych odmian tych kwiatów. Róże o wiotkich pędach nazywane Klimbery, kwitną kilka razy w roku, charakteryzują się tym, że kwiaty rozwijają się na pędach tegorocznych, natomiast Ramblery, które w przeciwieństwie do poprzednich kwitną na pędach zeszłorocznych. Charakteryzują się one bardzo obfitym kwitnieniem. Są doskonałe do obsadzania łuków, ścian, altan, pergoli. Przy uprawie tej grupy róż wymagane są podpory, do których przytwierdza się roślinę. Należy pamiętać, że odległość pomiędzy podporą a ścianą powinna wynosić 10-30 cm, co zapewnia cyrkulację powietrza, ograniczającą podatność na choroby.

    * Róże dzikie reprezentowane są u nas, najczęściej przez Rosa multiflora, Rosa canina, Rosa rugowa. Kwitną one raz do roku i dochodzą do sporych rozmiarów (nawet 3-4 metry). Mogą być wykorzystane w większych ogrodach, parkach, jak również w celach spożywczych. Nieco mniejsze rozmiary (około 2 metry) niż formy dzikie osiągają róże krzaczaste, które jak mało które rośliny, mogą się poszczycić długotrwałością i mnogością kwitnienia.
    * Róże okrywowe (drobnokrzaczaste) charakteryzują się niskim pokrojem, szybkim wzrostem, właściwościami okrywowymi, dzięki czemu możemy je wykorzystać w miejscach, gdzie chcemy stworzyć szczelny dywan i zabezpieczyć się przed ekspansją chwastów.

    * W ostatnim czasie dużą popularnością cieszą się róże pienne, a więc szlachetne odmiany szczepione na pniu, które w zestawieniu z wybranymi bylinami tworzą oryginalne zestawienia.

    * Nie słabnie również zainteresowanie różami angielskimi, łączącymi cechy starych odmian z nowoczesnymi wielokwiatowymi i wielkokwiatowymi.

    Tworząc kompozycje z wykorzystaniem róż pamiętajmy, że wymagają one sporej przestrzeni, dlatego sadzimy je tak, aby wyrośnięte krzewy nie nachodziły na siebie a jedynie lekko się stykały.

    Natomiast wykorzystując na rabacie inne rośliny sadźmy je, co najmniej pół metra od róż i kontrolujmy rozrost w miarę potrzeby, ingerując poprzez przycięcie zbyt wybujałej rośliny, nachodzącej na różę. Ważnym jest, aby nie zapominać, że to róża jest głównym elementem i dekoracją, a pozostałe rośliny to tylko dodatek, mający na celu podkreślenie, jej wdzięków.

    Użycie zbyt wyrazistych barw roślin towarzyszących, spowoduje efekt przygaszenia, co bardzo obniża walory wizualne takiej kompozycji.

    Dlatego należy przestrzegać zasady o unikaniu intensywnych barw, zbliżonych do barwy róży wykorzystywanej w kompozycji. Uniwersalne barwy, znakomicie prezentujące się z na tle róż, to zieleń, biel, szara, niebieska jak i ich odcienie.

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej Gazety za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej Gazety za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Zapraszamy na warsztaty dla dziennikarzy na temat zwalczania dezinformacji w sieci

    Zapraszamy na warsztaty dla dziennikarzy na temat zwalczania dezinformacji w sieci