1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

I znów jakiś internetowy rybak próbował złapać mnie w sieci. Na razie się nie dałem, ale tylko czekać aż wymyśli taki sposób, że mnie oskrobie jak karpia. A nam rybeńki, aby przetrwać w wirtualnym świecie pozostaje tylko czujność. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy