1/2 Zamknij

Radość Macieja Malinowskiego jest uzasadniona. 31-letni napastnik GKP przełamał w Lublinie trwającą cztery mecze strzelecką niemoc swego zespołu.

fot. Aleksander Majdański

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Radość Macieja Malinowskiego jest uzasadniona. 31-letni napastnik GKP przełamał w Lublinie trwającą cztery mecze strzelecką niemoc swego zespołu. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy