W Głębokiem pod Międzyrzeczem obowiązuje zakaz skoków do wody, ale wielu młodych go lekceważy

Redakcja
Wiele osób skacze z pomostów do jeziora, choć jest tam bardzo płytko. Ryzykuja kalectwem, a nawet życiem.
Wiele osób skacze z pomostów do jeziora, choć jest tam bardzo płytko. Ryzykuja kalectwem, a nawet życiem. fot. Dariusz Brożek
W upalne popołudnia na kąpielisku w Głębokiem tłumy mieszkańców i letników skaczą do jeziora z betonowych pomostów, chociaż poziom wody jest bardzo niski. W każdej chwili może tam dojść do tragedii. Przeczytasz o tym w poniedziałek w "GL".

Podczas ostatniego turnieju piłki plażowej kilkunastu nastolatków i młodych mężczyzn okupowało barierki betonowego pomostu na kąpielisku komunalnym w Głębokiem. Czekali aż ratownicy skończą pracę i zejdą ze swych stanowisk. Potem rozpoczęły się harce. Jeden po drugim skakali do wody; bezpośrednio z pomostów i z ich metalowych barierek, pojedynczo i parami, na głowę lub nogi. Ryzykowali życiem lub kalectwem, bo jest tam bardzo płytko. Wewnętrzne baseny są suche, po zewnętrznej stronie głównego pomostu woda sięga pasa dorosłego mężczyzny.

- Przeraża mnie bezmyślność ludzi skaczących tutaj do wody. Mogą połamać kręgosłupy i się pozabijać. To cud, że nie doszło jeszcze do żadnej tragedii - komentowała jedna z wczasowiczek.

Nasi rozmówcy twierdzą, że pomosty należy rozebrać. Co na to Waldemar Stupiński dyrektor Międzyrzeckiego Ośrodka Sportu i Wypoczynku? Przeczytasz o tym w poniedziałkowym wydaniu "Gazety Lubuskiej".

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tępić idiotów

Niestety gro starszych ludzi potrafi tylko narzekać!!! Są najmądrzejsi pierdząc w stołki i pisząc na forum... ostatnio nawet widziałem w TV, że sami radni udzielają się tu na forum aby siać propagandę przed wyborami... Większość mieszkańców patrzy zawistnie, że na stołku dyrektora siedzi osoba mieszkająca w Gorzowie nie w M-czu, ale gdybyście znali przeszłość W. Stupińskiego wiedzielibyście, że to tu się wychował i przez parę dobrych lat próbował zrobić coś z niczego ( trenując Orła ). Przynajmniej coś robi, a nie bierze kasę na lewo do kieszeni!!! Wiele osób zawistnie patrzy na jego działania bo to nie ich d*** albo kogoś z rodzinki siedzi na dyrektorskim stołku. Niestety nie ma posadki bez wykształcenia i kompetencji. Ja trzymam kciuki za działania Dyrektora bo idą w dobrym kierunku na wszystko trzeba czasu. I tak wiele zostało zrobione, a z poprzednikiem się zgodzę, że Głębokie to wrzód na d*** MOSiWu bo problemy nie są z ludźmi z Gorzowa, Wrocławia czy innych letników tylko pieniaczy z M-cza którzy chcą wszystkiego za darmo od miasta bo im się należy, cóż za płytki tok rozumowania... ale cóż są ludzie i taborety, którzy potrafią tylko narzekać

b
beton
Ale zajadłość i nienawiść piszących. Pan dyrektor był np. w poniedziałek 19.VII. w pracy po 2 tygodniowym urlopie. Wyjechał na 3 dni na delegacje bo takie są zasady pracy tej jednostki. Głębokie to wrzód na d...ie a akcja SRU robi szum bo za mało zysków czerpie ze swoich domków. Opluwano działania pana dyrektora w sprawie siłowni a dziś ona jest piękna i wyjątkowo funkcjonalna. tak samo opluwano stadion..A będzie ładny i lepszy jak za czasów SLD. Zadam pytanie. Czy pan dyrektor może coś zrobić przez 6 miesięcy jak akcja SRU przez 10 lat nic nie zrobiła.

Jaka podroz sluzbowa ,kidy panie z biura informowaly petentow ze na urlopie,ale tonacy brzytwy sie pyta.
s
sportowiec turysta

Ale zajadłość i nienawiść piszących. Pan dyrektor był np. w poniedziałek 19.VII. w pracy po 2 tygodniowym urlopie. Wyjechał na 3 dni na delegacje bo takie są zasady pracy tej jednostki. Głębokie to wrzód na d...ie a akcja SRU robi szum bo za mało zysków czerpie ze swoich domków. Opluwano działania pana dyrektora w sprawie siłowni a dziś ona jest piękna i wyjątkowo funkcjonalna. tak samo opluwano stadion..A będzie ładny i lepszy jak za czasów SLD. Zadam pytanie. Czy pan dyrektor może coś zrobić przez 6 miesięcy jak akcja SRU przez 10 lat nic nie zrobiła.

n
na dywanik

A moze poprosic Pan.Dyr.aby w tak krytyczej sytuaci zwruil sie do wojskowych sluzb inzynieryjnych o postawieni w ramach ciczen most pontonowy do kozrzystahia powicmy przez miesac.wojsko postawi to w jeden dzien jak sie dogadaja tylko trza pilnowac swoich obowiazkow a nie zostawic problem a moze sie uda i ucic na urlop w tak drastycznej sytuacji.Tymbardziej ze problem byl poruszany przed sezonem.Dyr.sie nisprawdz i nipanuje nad problemamiOW.Glebokie. Inpreza otwarcia tesz w nieodpowiednim czasie niwypal ale wazniejszy urlop.

g
gosc

wrocil

a
asia
Nie siej propagandy bezmózgu... w artykule wyraźnie napisane jest, iż Dyr. Stupiński udzielił wywiadu jaki ma plan na zagospodarowanie bądź zlikwidowanie pomostów, a ty piszesz, że jest na urlopie... to jak udzielił wywiadu??? Urlopy nie trwają wiecznie i z tego co wiem dyr. już od bodajże 2 tygodni jest ciągle na miejscu w M-czu.

To nieprawda ,ze dyr.jest od 2 tygodni w pracy.do pracy wrucil w poniedzialek 26. o7. 2010r pourlopie.
T
Tępić idiotów
Dyr.Stupinski jest na urlopie od poczatku lipca bo sie przemeczyl a Glebokim zajmie sie po sezonie.

Nie siej propagandy bezmózgu... w artykule wyraźnie napisane jest, iż Dyr. Stupiński udzielił wywiadu jaki ma plan na zagospodarowanie bądź zlikwidowanie pomostów, a ty piszesz, że jest na urlopie... to jak udzielił wywiadu??? Urlopy nie trwają wiecznie i z tego co wiem dyr. już od bodajże 2 tygodni jest ciągle na miejscu w M-czu.
g
gość
Nie wiem czy osoba pisząca artykuł potrafi pływać czy jest osobą, która napisała coś byle napisać.Proszę powiedzieć gdzie można skakać do wody? Wszędzie są zakazy. Na basenach i akwenach strzeżonych nie wolno bo ratownicy chcą mieć spokój. Zostają miejsca dzikie, a raczej naturalne zbiorniki nie strzeżone. Czy piszący(a) artykuł wie, że skoki do wody to dziedzina sportu, Że każda pływalnia kiedyś miała trampolinę albo wieżę? A dziś? Żyjemy w szerokościach geograficznych gdzie receptą na wszystko są zakazy. Ten artykuł napisany jest w tej tonacji. Piszący nie zastanawia się gdzie można skakać? Może czegoś nie wiem? Może są gdzieś takie miejsca? Nie dajmy się zwariować Skoki do wody to wspaniała zabawa. Wymyślili ją ludzie. Czasami zastanawiam się, dlaczego wychowywanie naszych dzieci to produkcja nieudaczników i niedojd. skąd tylu ludzi bez charakteru? Odpowiedź sama ciśnie się na usta. Bo chcemy mieć spokój, bo ułatwiamy sobie życie bo prowadzimy politykę zakazów i zabawy "komputerem". Co prowadzi do używania sobie w miejscach nieznanych.

widocznie popierasz skoki do tak płytkiej wody,skakać to niech idą se gdzie indziej gdzie głębiej a nie na płyciżnie napisałeś co ci ślina na język przyniosła
G
Gość

Te betonowe pomosty już dawno powinny być rozebrane a w ich miejsce zbudowane nowe np. pływające takie jak na Chycinie.
A A propos to już są wyniki tych drogich badań stwierdzających dlaczego wody w jeziorze jest coraz mniej ??

F
FMI
Nie wiem czy osoba pisząca artykuł potrafi pływać czy jest osobą, która napisała coś byle napisać.Proszę powiedzieć gdzie można skakać do wody?

Człowieku, tam jest metr wody! Czy uważasz, że należy skakać na główkę do wody, której poziom sięga pasa dorosłego mężczyzny? Z wysokiego na ponad metr pomostu? Nazywasz to sportem? Dla mnie to głupota.
Ł
Łukasz

No to należy ukarać również ratowników.
Bedąc ostatnio nad jeziorem Głębokim widziałem jak ratownik nie udzielając nikomu pomocy skacze do wody z pomostu...
Odstawiał popisy przed małolatami...
Skoro sam ratownik daje przykład, to co się innym dziwić...

l
lancet

Nie wiem czy osoba pisząca artykuł potrafi pływać czy jest osobą, która napisała coś byle napisać.Proszę powiedzieć gdzie można skakać do wody? Wszędzie są zakazy. Na basenach i akwenach strzeżonych nie wolno bo ratownicy chcą mieć spokój. Zostają miejsca dzikie, a raczej naturalne zbiorniki nie strzeżone. Czy piszący(a) artykuł wie, że skoki do wody to dziedzina sportu, Że każda pływalnia kiedyś miała trampolinę albo wieżę? A dziś? Żyjemy w szerokościach geograficznych gdzie receptą na wszystko są zakazy. Ten artykuł napisany jest w tej tonacji. Piszący nie zastanawia się gdzie można skakać? Może czegoś nie wiem? Może są gdzieś takie miejsca? Nie dajmy się zwariować Skoki do wody to wspaniała zabawa. Wymyślili ją ludzie. Czasami zastanawiam się, dlaczego wychowywanie naszych dzieci to produkcja nieudaczników i niedojd. skąd tylu ludzi bez charakteru? Odpowiedź sama ciśnie się na usta. Bo chcemy mieć spokój, bo ułatwiamy sobie życie bo prowadzimy politykę zakazów i zabawy "komputerem". Co prowadzi do używania sobie w miejscach nieznanych.

T
Tygrys

Niech skaczo jak potrafio!!!!Ale uważać trzeba pozdro!!!!!!!!!

z
zdzicha

Dyr.Stupinski jest na urlopie od poczatku lipca bo sie przemeczyl a Glebokim zajmie sie po sezonie.

l
lo

No to niech się pozabijają. Inteligentny człowiek potrafi ocenić zagrożenie, a głupiego wyeliminuje selekcja naturalna.

Dodaj ogłoszenie