W Głogowie miała być ulica lub skwer, a jest sala imienia Lecha Kaczyńskiego

Anna Białęcka
Na korytarzu ratusza przed wejściem do sali balkonowej zebrała się garstka urzędników, przyszli prezydenci, przyszedł także ksiądz proboszcz z Bożego Ciała ks. Jaworecki.
Na korytarzu ratusza przed wejściem do sali balkonowej zebrała się garstka urzędników, przyszli prezydenci, przyszedł także ksiądz proboszcz z Bożego Ciała ks. Jaworecki. Fot. Anna Białęcka
Prezydentowi Janowi Zubowskiemu bardzo zależało, by w Głogowie upamiętnić imię tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego. Wczoraj, w miesiąc po tragedii pod Smoleńskiem dopiął swego.

Kiedy jeszcze trwała żałoba prezydent Zubowski po raz pierwszy w lokalnych mediach powiedział, że zaproponuje radnym nazwanie jednej z ulic lub skwerów imieniem tragicznie zmarłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Działaczce Prawa i Sprawiedliwości przyjęli ten jego pomysł z zadowoleniem. Inaczej było z opozycją - lewicą, Platformą Obywatelską i Obywatelskim Porozumieniem Samorządowym. Działaczce tych ugrupowań krytykowali pośpiech J. Zubowskiego.

A lewica pytała nawet, jakie to zasługi dla Głogowa miał Lech Kaczyński, by wyróżniać go w ten sposób w naszym mieście. I nie mogła znaleźć odpowiedzi. Być może ten opór sprawił, że prezydent Zubowski postanowił znaleźć inne rozwiązanie, takie, w którym nie musiał pytać o zgodę i prosić o akceptację radnych miejskich.

Podjął decyzję o zmianie nazwy reprezentacyjnej sali w ratuszu. - To jest zarządzenie prezydenta - wyjaśnia rzecznik Krzysztof Sadowski. - Sala zostanie nazwana, napis nad wejściem odsłonięty. Nie przewidujemy żadnych uroczystości. Sądzimy, że ta decyzja pana prezydenta nie będzie budzić żadnych kontrowersji.

I faktycznie uroczystości wielkich nie było. Do tego stopnia było skromnie i cicho na ten temat, że na uroczystość do ratusza nie przyszedł nawet ani jeden radny. Na korytarzu ratusza przed wejściem do sali balkonowej zebrała się garstka urzędników, przyszli prezydenci, przyszedł także ksiądz proboszcz z Bożego Ciała ks. Jaworecki. Przemówił prezydent Zubowski, który powiedział wiele o zasługach prezydenta Kaczyńskiego dla narodu oraz o jego wielu zaletach i patriotyzmie. - Był wierny ojczyźnie - mówił Zubowski. - Był typem człowieka, który służył ludziom. Warto abyśmy w swojej pracy odnajdowali taką chęć służenia innym. Stąd moja decyzja, by tę salę nazwać salą Lecha Kaczyńskiego.

O zasługach zmarłego prezydenta mówił także ks. Jaworecki. - To nadanie imienia jest tak szybko, bo taka była konieczność - powiedział duchowny przed poświęceniem napisu i sali balkonowej. - Dlatego jestem tu z przyjemnością, by spełnić tę posługę.
Odsłonięto napis nad wejściem, ksiądz zmówił modlitwę okolicznościową razem z obecnymi, poświecił napis i salę. I wszyscy rozeszli się do swoich zajęć.

Choć to nie ulica ani skwer, pojawiły się już słowa krytyki pod adresem Jana Zubowskiego za jego decyzję.

- Jestem pod wrażeniem pośpiechu pana prezydenta i jego ugrupowania w podejmowaniu takich decyzji- powiedział radny i szef klubu lewicy Zbigniew Sienkiewicz. - Ten pomysł nie został z nikim z naszego klubu skonsultowany, nawet nikt nas nie powiadomił o takich zamiarach. Od pani się dowiaduję, że to nadanie imienia nastąpi już w środę. Nie wiem, czym się wyróżnił prezydent Kaczyński w Głogowie, by nazywać w naszym mieście cokolwiek jego imieniem.

- A czy prezydent Kaczyński musiał się czymś wyróżnić w naszym mieście, by uhonorować go nazwaniem sali w ratuszu? - kontruje Sadowski. - Mamy ulice Jedności Robotniczej, Kosmonautów Polskich czy innych znanych osób. Czy oni się czymś konkretnym wyróżnili dla Głogowa?
Nie tylko lewica jest była zdziwiona decyzją prezydenta Zubowskiego. - To, co robi Jan Zubowski jest wręcz niedopuszczalne - powiedział szef Obywatelskiego Porozumienia Samorządowego Robert Musiał. - Jego zadaniem jest łączenie i jednanie ludzi, a nie dzielenie społeczeństwa. A takie decyzje bez społecznej konsultacji, to nic dobrego.

- To mnie pani zaskoczyła tą informacją - powiedziała posłanka PO Ewa Drozd. - Trudno zrozumieć jak można nadać imię sali ratusza bez konsultacji. To przecież nie jest prywatna sala pana Zubowskiego. Gdyby pan prezydent nazywał jak chce swój pokój w mieszkaniu, to nie musiałby tego konsultować z głogowianami, bo to jego. A ratusz i sala balkonowa, to raczej własność wszystkich głogowian. pan prezydent o tym zapomniał?

Bez względu na słowa niezadowolenia, Jan Zubowski osiągnął to co chciał - upamiętnił Lecha Kaczyńskiego, nadając imię jednemu z miejsc w naszym mieście. Co prawda zrobił to bez konsultacji, ale był skuteczny.

Jak się okazuje, na nadaniu imienia sali kwestie honorowania byłego prezydenta RP mogą się nie skończyć. - Jeżeli radni wyrażą taką wolę nazwana zostanie także jakaś ulica, skwer czy plac - powiedział rzecznik Sadowski. - Ale pan prezydent Zubowski nie będzie w tej sprawie toczył dyskusji. Ten pomysł musiałby zostać zaakceptowany przez wszystkich, bez żadnych kontrowersji.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SUM COGITO
""Uroczysta sesja warszawskich radnych
Stolica przyznała honorowe obywatelstwa

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski i uczestniczka zamachu na Franza Kutscherę Maria Stypułkowska-Chojecka ps. Kama to m.in. tegoroczni honorowi obywatele stolicy. Uroczystość nadania tytułów odbyła się na dzień przed obchodami 66. rocznicy Powstania Warszawskiego podczas dorocznej sesji rady miasta na Zamku Królewskim
Oprócz Kwaśniewskiego i Stypułkowskiej-Chojeckiej stołeczni radni uhonorowali także uczestniczkę powstania w getcie warszawskim Ziutę Hartman i pioniera leczenia całkowitej głuchoty za pomocą implantów ślimakowych prof. Henryka Skarżyńskiego. W kwietniu br. honorowym obywatelem stolicy pośmiertnie został także prezydent Lech Kaczyński.""

Ta wiadomość TVP.INFO z 31 lipca może być ostatnim etapem wspomnianej przeze mnie wojenki polsko-polskiej, którą prowadzą ze sobą przywódcy polskich partii politycznych i ich fanatycy. Bieg historii i upływający czas rozstrzygną czy i komu należy postawić pomnik, czy jego imieniem coś nazwać.

Można tylko spekulować o tym, jak wyglądałaby scena polityczna i stosunki w RP po utworzeniu POPiS'u.
Zapytam tylko KOCHALIBYŚCIE SIĘ POwcy i PiSowcy na śmierć i życie, bo tak Wam każą??

Dziękuje internautom za posty w tym temacie.
c
cyklonbe
W dniu 06.05.2010 o 10:54, ir3q napisał:

Uważam, że nadawanie ulicom, mostom, oraz wszelkim innym obiektom imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest skandalem! Niestety ten prezydent nic dobrego nie uczynił Polsce a wrecz przeciwnie działał na jej szkodę - skłócał polaków, zawłaszczał sobie sukcesy i osiągnęcia, które nie były jego zasługą lub przyczynił sie do tych sukcesów w minimalnym stopniu. Jestem przekonany, ze wkrótce historia zweryfikuje prawdziwą wartość zmarłego prezydenta i okaże się, że te nazwy ulic, obiektów będą zmieniane. Jest wielu prawdziwych Polaków, którzy w dużo większym stopniu zasługiwali na pochówek na Wawelu lub nadawanie ich imion ulicom, parkom itp. Sam fakt, ze zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem (Katyniem) nie jest powodem do ogłaszania go bohaterem, woelkim człowiekiem itp.


Od trzech lat mieszkam w Anglii. Powiem Ci, że Prezydent Kaczyński przez Anglików był i jest bardziej szanowany niż przez Polaków w Polsce. Polacy, co tu dużo mówić uważani są tutaj za kmiotów i złodziei, a Prezydent Kaczyński postrzegany jest jako ten, który próbował to zmienić. Anglicy szanują Go, ale i nienawidzą, bo jako pierwszy polski Prezydent stawiał jakieś warunki w polityce międzynarodowej. Tu politykę rozumie się inaczej jak w Polsce. Polityka to egoistyczna obrona własnych interesów. Anglicy, Niemcy, Rosjanie, Amerykanie dbają tylko o swoje interesy. Polacy do polityki zagranicznej podchodzą na kolanach. Kaczyński próbował to zmienić. Na wyspach jest to rozumiane. W Polsce w ogóle. A jeśli chodzi o Wawel, to pochowana tam jest cała masa sukinsynów.
g
głogowianka

Mamy tylu wspaniałych ludzi w Głogowie,dla nas bronili Głogowa i go oddbudowywali z ruin,dla nich bym się zgodziła nazwać ich nazwiskiem nasze ulice ,ale nikogo więcej.

J
JanB

Dajcie sobie spokój już z tą salą,prezydent zrobił jak uważał a my nie róbmy z siebie Bóg wie kogo bo pewnie większość z Nas tam nawet nie była a zabiera głos.Są ważniejsze temty w tym mieście a nie ta sala.Szukanie sensacji to chyba nasza specjalność,czyżby za dużo czasu wolnego???

~GOŚĆ~

Panie Zubowski, jeśli był takim wielkim Polakiem to dlaczego w taki kreci sposób to nadanie nazwy sali balkonowej, coś tu się kupy nie trzyma. Biorąc pod uwagę okoliczności w jakich ten fakt miał miejsce, mam wrażenie, że sam się pan wstydzi tego co pan robi.

s
sprawiedliwy

*

k
krnabrny_PL

A WY PO-wskie PROSTAKI (POlszewicy) pewnie byscie chcieli, zeby waszymi imonami nazywali ulice i place? hahaha

S
Sabach

Niech nazywają jego imieniem pokoje lub wychodki w swoich gospodarstwach domowych...

i
ir3q

Uważam, że nadawanie ulicom, mostom, oraz wszelkim innym obiektom imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest skandalem! Niestety ten prezydent nic dobrego nie uczynił Polsce a wrecz przeciwnie działał na jej szkodę - skłócał polaków, zawłaszczał sobie sukcesy i osiągnęcia, które nie były jego zasługą lub przyczynił sie do tych sukcesów w minimalnym stopniu. Jestem przekonany, ze wkrótce historia zweryfikuje prawdziwą wartość zmarłego prezydenta i okaże się, że te nazwy ulic, obiektów będą zmieniane. Jest wielu prawdziwych Polaków, którzy w dużo większym stopniu zasługiwali na pochówek na Wawelu lub nadawanie ich imion ulicom, parkom itp. Sam fakt, ze zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem (Katyniem) nie jest powodem do ogłaszania go bohaterem, woelkim człowiekiem itp.

b
b.radna

A NASTEPNY PLAC /CZY ULICA/ W GLOGOWIE BEDZIE NOSIL IKMIE OJCA RYDZYKA (choc on JESZCZE zyje), AMEN

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3