W Głogowie wreszcie będzie schronisko dla psów

(don)
W urzędzie miasta trwa właśnie przetarg na prowadzenie nowego, miejskiego schroniska dla bezpańskich zwierząt. Wiadomo już, że zgłosiło się do niego dwóch oferentów. Jednym z nich jest głogowskie stowarzyszenie "Amicus" opiekujące się zwierzętami.

We wtorek otwarto koperty z ofertami. - Wybór tego, kto w przyszłości poprowadzi schronisko dla zwierząt, może potrwać kilka tygodni - powiedział rzecznik prezydenta Głogowa Krzysztof Sadowski. - Jak tylko zakończą się wszelkie procedury, to schronisko wreszcie zacznie działać.

Przypomnijmy, że jego budowa zakończyła się w maju, a obecnie - po spełnieniu wszelkich formalności - ogłoszono przetarg, który ma wyłonić firmę je prowadzącą. Jest usytuowane w rejonie terenów zielonych wokół Huty Miedzi Głogów. Schronisko powstało na bazie już istniejącego tam budynku.

Adaptowano go, potworzono kojce i miejsca dla zwierząt. Wyremontowana została także droga dojazdowa oraz zamontowano oświetlenie, zrobiono kanalizację, doprowadzono wodę. Miasto na ten cel wydało 1,25 mln zł, ale wreszcie jest szansa, że po zakończeniu procedur przetargowych, w Głogowie wreszcie będzie miejskie schronisko - a jest tego bardzo pilna potrzeba.

Dotychczas swoje schronisko prowadził "Amicus", lecz taką sprawą powinna się zajmować gmina miejska.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karolina

"Obiektywny" tu nie chodzi o wybrukowanie ścieżki ale o być albo nie być kilkudziesięciu żywych, czujących istot. Urzędnicy nie myślą tymi kategoriami, myślą kategoriami "jak się pozbyć tego kłopotu". A bardzo często "pozbywanie tego kłopotu" wygląda tak, że przetarg wygrywa ten kto ma większe wejścia i kolegów w radzie miasta - gdziekolwiek by to nie było. Poza tym niebezpieczeństwem wygrania przetargu przez osobę nie mającą właściwego podejścia do sprawy jest to, że ten ktoś skuma się z jakimś weterynarzem i będzie masowo usypiał zwierzęta. Co już w tym kraju miało miejsce np w Legnicy.

o
obiektywny

Cenie obecną władzę za to że przestrzega prawa i nie ma z tego tytułu żadnych problemów jak choćby poprzedni prezydent.Przetargi cechują się pewnymi plusami jak i minusami wiec apeluję o spokój i rozwagę nikt nie chce mieć wyroku za nie zachowanie odpowiednich norm i zasad.Wiadome jest że każdy by chciał mieć wszystko na już ale takie jest prawo i trzeba je przestrzegać.

A
ANDRZEJ5601

Azyl,schronisko jak zwał tak zwał.Ważne,że nareszcie jest!Fakt,że zaskakuje nieco suma za którą go utworzono.A co do przetargu to wystarczy prześledzić historię innych przetargów ogłaszanych przez UM,to może potrwać i kilka miesięcy.A dlaczego nie ogłoszono przetargu przed zakończeniem prac,tak żeby wyłoniony dzierżawca mógł rozpocząć działalność z chwilą ich ukończenia?

m
maria

Dość słabo rozbudowany ten artykuł i na dodatek parę rzeczy się nie zgadza.
Po pierwsze - nie parę tygodni lecz dni (UM na 7 dni roboczych na wydanie decyzji).
Po drugie - Amicus prowadził azyl, a nie schronisko. Urząd Miasta również miał swój azyl ale prowadzony przez kogoś innego.
Czy ten artykuł pisał ktoś z Głogowa czy po prostu redaktor zły dzień? :/

Dodaj ogłoszenie