W Gorzowie rano po ulicy chodziło... półnagie, dwuletnie dziecko

TR
Przechodnie wezwali policję. - Okazało się, że maluch wyszedł z domu bez wiedzy rodziców - powiedziała nam przed chwilą Justyna Migdalska z wydziału prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Policjantka zapewnia, że dziecku nic się nie stało, jest całe i zdrowe, a poranne zdarzenie to wynik pechowego zbiegu okoliczności. - Szybko sprawdziliśmy: to normalna rodzina, nigdy nie dochodziło tam do ekscesów - dodaje J. Migdalska.

Co więc się stało? Jak dwuletni maluch wydostał się z domu? - W środku po nocnej pracy spali rodzice i dwójka dzieci. Starsza córka rano wyszła do szkoły, ale nie zamknęła drzwi na klucz. Wykorzystał to maluszek, który, nie budząc rodziców, skąpo odziany wydostał się na zewnątrz - wyjaśnia J. Migdalska.

Rodzicom nie grozi żadna kara, bo policja nie dopatrzyła się tu zaniedbania ani celowego działania. - Prosimy rodziców małych dzieci o szczególną uwagę. Maluchy potrafią czasami więcej, niż się nam wydaje. Nie żałujmy pieniędzy na blokady drzwi i inne zabezpieczenia. Bo nie zawsze taka ,,przygoda'' musi się skończyć tak dobrze, jak ta - mówi J. Migdalska.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mariola
W dniu 18.11.2009 o 13:23, Gość napisał:

TZN. że nie muszą tej pracy wykonywać w nocy!



Gdyby nie pracowali w nocy to by nie mieli dzieci???
I
Iwo

Znam ten ból z trójką małych dzieci pracowałam na nocki ,rano wracałam ,mąż wychodził do pracy a ja musiałam maluchami się zająć , słaniałam się ze zmęczenia i nie raz człowiekowi się przysnęło ,dlatego nie potępiam tych rodziców. Nie każdego stać nie pracować , nie kazdy ma babcie trzeba wszystko opłacić i żyć. Fajnie sie mówi jak kogoś stać jest na taki gest, a dzieci samodzielności muszą się uczyć ( moze nie w takim wieku ) .

a
analityk

Zauważyłem, że większość tzw. newsów (epidemie, wypadki, dziwne zdarzenia itd.) Gazety Lubuskiej, dot. Gorzowa Wlkp. mają w tytule nazwę miasta - ,,W Gorzowie Wlkp. to ..., siamto..." itd. Tego nie ma w zasadzie w przypadku innych miast województwa, zwłaszcza Zielonej Góry. Biorąc pod uwagę inne aspekty polityki GL - np. niewybredne sensacje sprzed 10 lat, dot. Jędrzejczak,a brak obiektywizmu w opisywaniu tzw. derbów żużlowych itp., można powiedzieć, że w stosunku do Gorzowa stosowany jest czarny PR.

m
mama czwórki dzieci

"Gość" widze ze latwo ci mowic bo masz tylko jedno dziecko... zauwaz ze zarobki w naszym kraju sa takie ze mimo wszystko "skromnie" sie zyje majac na utrzymaniu 4 dzieci. nikogo nie bronie nikogo nie osadzam ale niestety gdyby bylo stac na wszystko bez pracy dzieci mialy by stala opieke wyspanych i radosnych cieszacych sie tylko rodzina rodzicow. ale niestety tak nie jest. nawet najodpowiedzialniejsza matka czy ojciec ze zmeczenia zasnie. a maluszkowi na szczescie nic sie nie stalo i nie gdybajmy co by bylo gdyby. moje 4letnie dziecko w nocy potrafilo wyjsc i isc do piewnicy gdzie mielismy malego pieska i spac z nim do rana. a jakby nie patrzec wszedzie czychaja niebezpieczenstwa a jest caly i zdrowy. dlatego troche wyrozumialosci bo ludzie pracuja i chca by dzieci mialy wszystko.

G
Gość

Zawsze miałam opiekę jako dziecko i swojego jedynego 5 letniego dziecka nie zostawiam na chwilkę nawet samego mimio że na swój wiek jest bardzo rozgarnięty i odpowiedzialny podkreślam jak na swój wiek. Dlatego dziwię się rodzicom i zwracam uwagę że mogło się coś dziecku stać i co wtedy ? Nie rozumiem jak można spać spokojnie gdy po domu buszuje szkrabek który odkręca gaz ,bawi się przy gniazdku elektrycznym, zaplącze się w skakankę itd wyobraźni dzieci nie pojmiesz rozumem!Nie wspominam o innych okolicznościach...
Nie chodzi mi o ukaranie rodziców a o to żeby uświadomić każdemu że to rodzice są za dziecko odpowiedzialni i w razie nieszczęścia będą nosić to w sercu do końca życia a przecież dzieci to nasza przyszłość więc nie po trupach do celu a skromniej ale razem w komplecie!

G
Gość

TZN. że nie muszą tej pracy wykonywać w nocy!

r
rodzice pracujący
W dniu 18.11.2009 o 13:01, Gość napisał:

Z kim są dzieci w nocy jeśli rodzice pracują na nocki?



nie bądź nadgorliwy uderz się w piersi czy zawsze miałeś opiekę jako dziecko .wiem ,że w dzisiejszych czasach kładzie się duży nacisk na opiekę nad dziećmi ale policja nie dopatrzyła się złej opieki nad tymi dziećmi .proszę bardzo niech zasiłki rodzinne bedą taki,ze mozna bedzie wynająć opiekunke albo nie podejmować pracy rodzice oboje pracują 3 dzieci na pewno nie ma ta rodzinna wysokiej stopy życiowej łatwo jest kogoś ganić! gorzej z jednej pensji utrzymać 5 osobową rodzinę !
s
strike

postaraj się czytać ze zrozumieniem - gdzie jest napisane, że rodzice pracują poza domem ?

G
Gość

Z kim są dzieci w nocy jeśli rodzice pracują na nocki?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3