W gruzach kostrzyńskiej twierdzy spoczywała unikatowa broń. To niemiecki granatnik rakietowy panzerschreck z czasów II wojny światowej

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Jarosław Stróżniak z wykopanym przed chwilą z gruzów niemieckim granatnikiem rakietowym panzerschreck.
Jarosław Stróżniak z wykopanym przed chwilą z gruzów niemieckim granatnikiem rakietowym panzerschreck. stowarzyszenie Perkun
Udostępnij:
Niemiecki granatnik przeciwpancerny panzerschreck od zakończenia odnaleziony na terenie Starego Miasta w Kostrzynie. Spoczywał w zawalonej piwnicy do zakończenia II wojny światowej. - To nie lada znalezisko - mówią członkowie stowarzyszenia Perkun, którzy wygrzebali granatnik spod gruzów.

Zawalona piwnica na Starym Mieście w Kostrzynie, a w niej...

Choć Paweł Piątkiewicz i Jarosław Stróżniak przeczesują piwnice na Starym Mieście w Kostrzynie od lat, to takiego znaleziska się nie spodziewali. Odkrycia dokonano w piwnicy, do której eksploratorzy zajrzeli po raz pierwszy. Na początku nie wyglądała zachęcająco - zarwany strop, setki kilogramów gruzu do przerzucenia, a do tego wszechobecne komary. Szybko jednak okazało się, że tej konkretnej piwnicy warto poświęcić więcej uwagi. Najprawdopodobniej związana była ona bowiem z postacią samego Heinza Reinefartha, dowódcy kostrzyńskiej twierdzy w 1945 r.

Takiego znaleziska na Starym Mieście w Kostrzynie jeszcze nie było

- Już na początku wśród gruzów znajdowaliśmy masę złomu. Mogło to świadczyć o tym, że w czasie porządkowania Starego Miasta po zakończeniu działań wojennych wrzucano tu różnego rodzaju sprzęt. Takiego słomy było w tej piwnicy naprawdę dużo - mówi Paweł Piątkiweicz ze stowarzyszenia Perkun, które jest częścią Grupy Eksploracyjnej Miesięcznika Odkrywca i od lat współpracuje z Muzeum Twierdzy Kostrzyn. Na początkowo tajemniczą metalową rurę wciśniętą między zwały gruzu natrafił Jarosław Stróżniak. Poszukiwacze szybko zdali sobie sprawę z czym mają do czynienia.

Takiego znaleziska na Starym Mieście w Kostrzynie jeszcze nie było. Ta broń to unikat

- mówi Paweł Piątkiewicz.

Poszukiwacze powoli usuwali kolejne cegły, aż ich oczom ukazała się niezwykle groźna i zaawansowana technologicznie broń, którą naziści walczyli z jednostkami pancernymi. Panzerschreck, czyli ręczny granatnik przeciwpancerny, zachował się w stosunkowo dobrym stanie. Na szczęście w jego lufie nie było pocisku. Można było bezpiecznie wydobyć znalezisko na światło dzienne.

Niemiecki żołnierz z wyrzutnią panzerschreck.
Niemiecki żołnierz z wyrzutnią panzerschreck. Bundesarchiv, Bild 101I-671-7483-29 / Lysiak / CC-BY-SA 3.0

Panzerschreck był wyrzutnią wielorazowego użytku. Zbudowany był ze stalowej rury, nazywanej przez żołnierzy Ofenrohr („rura piecowa”), gdyż bardzo przypominała komin od popularnego polowego piecyka (tzw. kozy), a ponadto przy strzale wytwarzała chmurę dymu. Pocisk rakietowy ładowano od tyłu wyrzutni. Zastosowano w nim płytę pancerną, chroniącą żołnierza przed gazami i pyłem, które wydobywały się z pocisku w czasie strzału. Pocisk kalibru 88 mm, z własnym ładunkiem miotającym w tylnej części, odpalany był za pomocą umieszczonej w rękojeści prądnicy, wytwarzającej impuls elektryczny podczas ściśnięcia jej dłonią. Donośność broni wynosiła 150 metrów, jednakże powyżej 100 m szansa trafienia była nikła.

INFORMACJE ZE STAREGO MIASTA W KOSTRZYNIE

Nie tylko Panzerschreck

W piwnicy odnaleziono jeszcze całą masę innych przedmiotów. Była wśród nich skrzynka z niewydanymi jeszcze niemieckimi odznaczeniami wojennymi - krzyżami zasług wojennych z mieczami. Odnaleziono też sporo zastawy stołowej, używanej przez niemieckich żołnierzy, a nawet częściowo potłuczoną butelkę po produkowanej w Kostrzynie nalewce ziołowej o nazwie LAMI. Na butelce zachowała się kolorowa etykieta z herbem miasta.

Od lat badają piwnice na Starym Mieście w Kostrzynie

Członkowie stowarzyszenie Perkun regularnie przyjeżdżają do Kostrzyna. Od lat w porozumieniu z dyrekcją Muzeum Twierdzy Kostrzyn badają i eksplorują zasypane i zapomniane od 75 lat piwnice na Starym Mieście. Znalezione przedmioty często trafiają na muzealną ekspozycję. Przypominamy przy okazji, że samowolne penetrowanie piwnic na Starym Mieście jest nie tylko nielegalne, ale przede wszystkim śmiertelnie niebezpieczne.

Poszukiwacze nakręcili film, na którym widać m. in. moment odnalezienia wyrzutni Panzerschreck

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie