W Lubniewicach ruszył projekt "Zatrzymać czas - patrzymy w przeszłość, łączymy pokolenia"

oprac. (pik)
Ponad 50 mieszkańców zainteresowanych było wzięciem udziału w projekcie "Zatrzymać czas - patrzymy w przeszłość, łączymy pokolenia".
Ponad 50 mieszkańców zainteresowanych było wzięciem udziału w projekcie "Zatrzymać czas - patrzymy w przeszłość, łączymy pokolenia".
W zeszłą niedzielę na zaproszenie nowopowstałego lubniewickiego Stowarzyszenia "Lub robić coś", do auli szkoły gimnazjalnej w Lubniewicach przybyło ponad 50 mieszkańców zainteresowanych wzięciem udziału w projekcie "Zatrzymać czas - patrzymy w przeszłość, łączymy pokolenia".

Tomasz Jaskuła, przewodniczący Stowarzyszenia oraz Marzena Warsztocka, wiceprzewodnicząca, przybliżyli zebranym ideę i harmonogram działań, które zostaną podjęte, aby spisać powojenne losy najstarszych mieszkańców Lubniewic przez najmłodsze pokolenie. W dniach 6-8.07.2009 r. gimnazjaliści odbędą warsztaty
foto-reporterskie. Młodzież wyposażona w wiedzę i materiały potrzebne do
pracy od 11.07.2009 r. rozpocznie spotkania z osadnikami lubniewickimi.
Rezultatem spotkań pokoleń będzie spisanie przez młodzież gimnazjalną prac w
formie eseju, kalendarium, reportażu, biografii, historii ludzi i miejsc
tworzących historię Lubniewic. Najciekawsze prace zostaną zaprezentowane
podczas wystawy towarzyszącej projektowi.

Zebrane materiały trafią na stronę internetową przygotowywaną w ramach projektu. Organizatorzy, członkowie Stowarzyszenia "Lub robić coś", mają nadzieję, że przez
realizację projektu uda się zachować od zapomnienia nie pisaną dotąd
historię osób i miejsc związanych z Lubniewicami oraz zapoczątkować cykl
działań integrujących lokalną społeczność.

Działania podejmowane w ramach projektu "Zatrzymać czas - patrzymy w
przeszłość, łączymy pokolenia" wspierane są środkami otrzymanymi od Polsko
Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz lokalnych sponsorów.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rosomak
Ja uwarzam, że grunt to chcieć. Jeśli tym ludziom się chce, to znaczy już dużo. I jeszcze miasto na tym skorzysta, bo i młodzi się czegoś nauczą i promocja zawsze to jakaś. Ja popieram takie akcje ludzi, którzy pracujom, mają rodziny i chcą coś jeszcze dla innych robić. A tych wszystkich kturzy zrzedza pytam, "CO WY ZROBILISCIE oprocz narzekania?".
Ludziom z tego stowarzyszenia powodzenia!!!
l
lubnia
W dniu 05.07.2009 o 08:56, framuga2 napisał:

a może to akcja nowych, przyszłych radnych???mały początek akcji wyborczej?mimo to pomysł fajny!czekamy na efekt końcowy!



Nawet jeśli to kampania, to uważam, że z dobrej strony zaczynają: pokażą co potrafią zrobić, i czy się na stołki nadają. A nie jak większość: naobiecują podczas kampanii złote góry, a potem nagle zapominają co mówili. Popieram akcję, w gminie trzeba ludzi z głowa i zapałem!
f
framuga2
a może to akcja nowych, przyszłych radnych???mały początek akcji wyborczej?mimo to pomysł fajny!czekamy na efekt końcowy!
t
także mieszkaniec
Ja tu czegoś nie rozumiem. Ludzie chcą coś zrobić, poświęcają swój czas i jeszcze jest źle. Ale to właśnie my, Polacy. Jak nikt nic nie robi, ŹLE, jak ktoś coś robi źle, czyli i tak źle i tak nie dobrze.
Droga mieszkanko, jakby mieszkanka była na niedzielnym spotkaniu, to dowiedziałaby się, że pamiątki i stare zdjęcia zostaną zeskanowane lub sfotografowane i umieszczone na stronie WWW. W niedziele członkowie stowarzyszenia o wszystkim powiedzieli. Jak to mówią, gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo, w którym kościele, prawda?
I jeszcze jedno! Nie rozumiem jednej rzeczy, zresztą pisał o tym zainteresowany. Czy stowarzyszenie to instytucja, która ma zastąpić opiekę społeczną i inne podobne organy gminne?
Niniejszym pozdrawiam mieszkankę

Także, od urodzenia mieszkaniec Lubniewic
~mieszkanka~
W dniu 02.07.2009 o 16:39, zainteresowany napisał:

Co do powyższych komentarzy.Z artykułu wynika, że projekt realizuje stowarzyszenie, a nie gmina. Więc argumenty, że ludzie ze stowarzyszenia powinni zajmować się organizowaniem pieniędzy na przeżycie innych jest nietrafiony. Pomoc społeczna, to zadanie gminy, opieki społecznej, a nie stowarzyszenia. Forumowicze, czytać, czytać i jeszcze raz czytać, a później krytykować i narzekać.



Nie zgadzam się!
Mówiąc o młodzieży czy o życiu mieszkańców nie powinniśmy spraw generalizować. Ani Ci pierwsi -młodzież- nie są u nas tacy źli (poza nielicznymi osobnikami, którzy wkrótce wydorośleją), ani Ci drudzy, starsi nie mają aż tak tragicznie, bo to nic złego, gdy ktoś chce mieć lepiej. Skoro jednak Stowarzyszenie wyruszyło "w podbój" Lubniewic pod hasłem "łączymy pokolenia" niech nie odwraca się plecami od starszych, których wysyła po pomoc do opieki społecznej i do gminy, gdyż pomoc niejedno ma imię - o czym założyciele i twórcy tego projektu powinni doskonale wiedzieć! No cóż, oczekujecie jednak od tej, starszej części społeczeństwa osobistych materiałów i pamiątek rodzinnych w bliżej nieznanym, a może znanym nam celu? Jako mieszkanka, prawdziwa mieszkanka- twierdzę, że społeczeństwo nasze jest zintegrowane, bardzo zżyte z sobą, gotowe nieść pomoc sąsiedzką zawsze, czego przez lata doświadczyłam!
Tego oczywiście nie wiedzą Ci, którzy dopiero u nas zamieszkali (założyciele owego stowarzyszenia) szukają tu dla siebie potwierdzenia cennego uczucia więzi społecznej, której być może wcześnie nie doświadczyli. Budowa więzi społecznych odbywa się przy udziale całej społeczności, jest procesem długotrwałym, na który składają się ludzkie radości, smutki, rozterki i sukcesy dnia codziennego i świątecznego.Tego nie buduje jeden projekt.
z
zainteresowany
Co do powyższych komentarzy.
Z artykułu wynika, że projekt realizuje stowarzyszenie, a nie gmina. Więc argumenty, że ludzie ze stowarzyszenia powinni zajmować się organizowaniem pieniędzy na przeżycie innych jest nietrafiony. Pomoc społeczna, to zadanie gminy, opieki społecznej, a nie stowarzyszenia. Forumowicze, czytać, czytać i jeszcze raz czytać, a później krytykować i narzekać.
~Piotr~
[po skinhead. Ci ludzie nie mają co robić. a jak chcą mieć zajęcie to WYJEŻDŻAJĄ!! i tak bedzie dopóki szychy z gminy beda zajmować sie nikomu nie potrzebnymi duperelami.

tak, temat artykułu w Gazecie to temat zastępczy, polityczny, poprawny politycznie wg zasady wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Stare mało istotne tematy, dobre dla historyka który z tego żyje. Życie mieszkańców jakie jest kazdy widzi. I to życie trzeba poprawić. Stąd moje uwagi i przemyślenia co do rozwoju Lubniewic. Młodzież w Lubniewicach jest jak w reszcie kraju-ali lepsza ani gorsza. Nowe miejsca myśle ciekawej pracy pozwoliłoby spacyfikować niekiedy rozbrykaną młodzież. Jednak mysle, że nic z tego nie bedzie. Życie potoczy się swoim rytmem i tylko w letnie, sobotnie noce lubniewicki rynek na chwilę ożywi się.
H
Herman
"szychy z gminy beda zajmować sie nikomu nie potrzebnymi duperelami."
Księciuniu
Te szychy mnie rozbawiły do łez. I smiesznie i strasznie.Rodzinne układziki czas skończyć.
Słuszna uwaga co do Lubniewickiej młodzieży.
k
książę
Witam. owszem to całkiem...nie najgłupszy pomysł, ale po co zajmujecie się tym co było i mimo że jest interesujące to nie jest priorytetem w tym miasteczku. ludzie mają tu o wiele poważniejsze problemy niż życiorys jakiejś staruszki itp. wiele osób(bardzo wiele) w Lubniewicach codziennie wieczorem zastanawia się "z kąd jutro wezmę pieniądze na chleb" a nie nad tym kto zasiedlił Lubniewice. widzicie "problemy " i potrzeby które tak na prawdę nie istnieją. zajmijcie się życiem ludzi, i jego poprawą bo.. ciężko wyżyć za 600 zł miesięcznie. niech organizatorzy tej "chwalebnej" inicjatywy spróbują dokonać takiego wyczynu... może wtedy zobaczą że kombatanci i osiedleńcy to nie jedyna grupa społeczna lubniewic jaka zasługuje na uwagę. SĄ TU LUDZIE MŁODZI!!! którzy nie mają gdzie się zabawić.. bo na imprezach jakie są organizowane świetnie bawią sie tylko miejscowi pijaczkowie, małżeństwa i przedszkolaki. a co z resztą??? może warto o tym pomyśleć? może mniej byłoby obitych twarzy, połamanych kości i wyroków w zawieszeniu bo oprawcy są często niepełnoletni. NIE MAJĄ CO ROBIĆ! w lubniewicach jest wiele subkultur, od hiphopowców przez metal po skinhead. Ci ludzie nie mają co robić. a jak chcą mieć zajęcie to WYJEŻDŻAJĄ!! i tak bedzie dopóki szychy z gminy beda zajmować sie nikomu nie potrzebnymi duperelami.
a
arczyńska
Fajnie, że coś się dzieje, może jakaś część młodzieży skorzysta a mając zorganizowany czas nie zrobi czegoś głupiego. Gratuluję pomysłu. Życzę sukcesu.
R
R.B.
Witam! Pochwalam inicjatywę. Wielka sprawa! Dzięki temu inne pokolenia będą mogły poznać historię widzianą oczyma zwykłych ludzi, której z pewnością nie znaleźli by w podręcznikach. Pozdrawiam
a
at
Witam,
ja na programie bym się nie skupiał, ani na wyborach. Czytałem wszystkie ostanie art. dotyczące Lubniewic. Zwłaszcza te o wyciętych drzewach i braku działki budowlanej, na której teraz buduje się SPA - P O R A Ż K A. Niemalże wszystkie komentarze pod artykułami, to jedno wielkie narzekanie. Chciałbym pokłonić się tym ludziom ze stowarzyszenia Lub robić coś, którzy zamiast narzekać zaczęli coś robić. Popieram Wasze działania w 100%! Wiele osób, z którymi rozmawiałem Was popiera. Świetna robota! Może uda się Wam ruszyć Lubniewiczan do wspólnych działań!
pozdrawiam
at
68A5E4
jestem suleciniakiem. Do lubniewic nad jezioro przyjeżdżam od zawsze. Kilka moich uwag o tym co Lubniewice powinny zrobić aby przyciagnąć turystów. Turyści to rozwój Lubniewic. ............. Mądre słowa i najleprzy gotowy program wyborczy Lubniewic , reszta w rękach mieszkańców. Zacząć należ od zmiany mentalności niektórych mieszkańców. Powodzenia
~Piotr~
jestem suleciniakiem. Do lubniewic nad jezioro przyjeżdżam od zawsze. Kilka moich uwag o tym co Lubniewice powinny zrobić aby przyciagnąć turystów. Turyści to rozwój Lubniewic. Nigdy nie będzie to miasteczko przemysłowe ale dzięki otoczeniu może prześcignąć Łagów który "zajęła" Zielona Góra w który "pompuje" kasę bo dla zielonogórskich decydentów jest to miejsce gdzie można zaprosić VIP-ów a i samemu się wyszumieć.
NaszeLubniewice także stać na to aby być "Perłą Ziemi Lubuskiej-centrum" ( w odróżnieniu od Łagowa który będzie tylko Perłą Ziemi Lubuskiej - żartuję )))))

-zlikwidowac kotły c.o. na odpady i węgiel. Zatruwają środowisko, zasnuwają okolicę śmierdzącym dymem- to zdecydowanie odstrasza turystów. Ogrzewanie elektryczne gazowe i drewnem. Dopłaty na modernizacje z różnych źródeł np. fundusz ekologiczny, gmina, opłaty letniskowe, środki unijne, srodki krajowe proekologiczne. Domy majace ogrzewanie ekologiczne plus solary na ciepłą wodę specjalnie oznaczone jakims emblematem. Domy letniskowe i z wynajmem pokoi szczególnie oznakowane certyfikatem jakości.

-wybudowanie nad jeziorem lubniewickim mariny-port jachtowy i na łódki z hangarami do cumowania latem i zimowania, pochylnią z wyciągiem do wodowania łódek, infrastruktura-prysznice, WC, ładowanie akumulatorów, wypożyczalnia sprzętu pływającego, parkingiem strzeżonym. Wszystko płatne i komfortowe-ludzie w białych strojach nie pożałują kasy.

-wybudowanie parkingów i powiekszenie miejsc parkingowych w maksymalny sposób.

-zarybienie jeziora i ochrona przed kłusownictwem-obecnie pół Lubniewic łapie siecią a drugie pół pradem. Turyści wedkarze mają za to w d****i miasto i jezioro.

-wybudowanie kempingu z prawdziwego zdarzenia-można wzorować się np, na Vikingu z 4 gwiazdkami w Dziwnówku.

-informacja turystyczna całodobowa z AKTUALNYMI wolnymi miejscami noclegowymi każdej formy spędzania wakacji (hotele,pensjonaty, agroturystyka, camping, turystyka rowerowa, motocyklowa, karawaning) Informacja koniecznie także w języku angielskim i niemieckim.

-profesjonalna reklama całoroczna i zintensyfikowana przedsezonowa.

-promocja Lubniewic jako np. Centrum Letniego Wypoczynku, Ekologiczna Oaza. Inne mozliwiości do wyboru ale opracowane przez zawodowych specjalistów marketingu. Reklama "przydrożna" w promieniu 50 km od miasteczka. Logo Lubniewic nawiazujące do jezior, lasów i ekologii.

-zorganizowanie jakiejś corocznej, cyklicznej imprezy o zasiegu przynajmniej ogólnopolskim najlepiej związanej z otoczeniem. Po wybudowaniu mariny np. regaty, wyścigi łodzi wiosłowych, kajakarzy, sporty motorowodne. Zawody drwali z piknikiem i artystą dużego formatu.

Trochę tego jest ale przy wysiłku sztabu mieszkańców czyli "władz miasta i gminy" do zrobienia. Trochę mi szkoda Lubniewic-kiedyś w latach mojej młodosci było to tętniace życiem uzdrowisko z tysiącami (kto pamieta ten wie , że nie przesadzam) turystów i kuracjuszy. Z polem namiotowym koło drogi na Gorzów gdzie czasami brakowało miejśc nawet pod "dwójkę", Z plażą gdzie koc leżał przy kocu i trudno było znaleźć miejsce. Z jeziorem z dziesiątkami kajaków, rowerów wodnych i jachtów. I te tłumy na chodnikach, kilkunastometrowe "ogonki" po lody....A wtedy o czym piszę powyżej nie było nic.
Ci którzy w wyborach dostali się do "władz" miasta działają zbyt zachowawczo, tak jakby zalezało im tylko na swoich pensjach i profitach z tytułu urzędu. Radzę wam - weźcie się do pracy, a mieszkancom mówie- jak włodarze za mało robia to pogońcie ich ze stołków, przecież nie są do nich przybici gwoździami. Za jakiś czas gdy lubniwice będą Lubniewicami Zdrój każdemu mieszkancowi bedzie żyło się lepiej.
o
obserwator zza miedzy
Prosze, prosze! A mówią, że w Lubniewicach ludzi z inicjatywą brakuje. BRAWO!!! Oby Wam się udało zarazić Waszymi ideami innych. POWODZENIA!
Dodaj ogłoszenie