W małych grupach albo pojedynczo. Tak do Pierwszej Komunii Świętej pójdą dzieci w Gorzowie

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek

Wideo

Udostępnij:
W parafiach w Gorzowie trwają przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej. Dla rodziców i dzieci to czas niepewności, bo choć uroczystości zaplanowano na maj, to wciąż nie wiadomo czy rzeczywiście odbędą się w tym czasie. Wszystko zależy od obostrzeń związanych z pandemią.

Komunie pod znakiem zapytania

Kolejny wzrost zakażeń, wprowadzane obostrzenia i nauka zdalna w szkołach - pandemia koronawirusa drugi rok z rzędu stawia organizację Pierwszej Komunii Świętej pod znakiem zapytania. W ubiegłym roku episkopat zalecał przełożenie uroczystości na lato. Decyzję co do dokładnych terminów podejmowały wówczas poszczególne parafie. Tym razem mają zadecydować biskupi diecezjalni.

- Sytuacja wygląda podobnie jak rok temu, czyli zalecamy organizację uroczystości w mniejszych grupach i zgodnie z zachowaniem obowiązujących limitów wiernych w kościele. Rodzice mogą także zdecydować się na indywidualną uroczystość przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej przez ich dziecko. Mają również prawo do decyzji o odłożeniu przygotowania swoich dzieci do czasu, kiedy zagrożenie koronawirusem będzie znacznie mniejsze - mówi ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze.

W parafiach trwają przygotowania

Jednym z najczęściej stosowanych przez parafie rozwiązań jest podział większych grup. Taki sposób wybrała między innymi Parafia pw. Pierwszych Męczenników w Gorzowie. Tu uroczystości komunijne zaplanowano na 9 maja. Zamiast jednej mszy będzie kilka.

- W naszej parafii do Pierwszej Komunii Świętej przygotowuje się obecnie ponad 100 dzieci. Jesteśmy po rozmowach z rodzicami, którzy mimo wszystko chcą, aby te komunie odbyły się w maju. Dlatego planujemy utworzenie pięciu grup, z których jedna to będą dzieci z Katolickiej Szkoły Podstawowej i cztery grupy dla dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 20 oraz części dzieci z "trzynastki". Chcemy to zrobić w jedną niedzielę, na kilku mszach świętych. Cały czas jednak przyglądamy się sytuacji epidemicznej w kraju, bo wszystko zależy od tego jak te obostrzenia będą wyglądały w maju - mówi ks. Bogusław Kaczmarek, proboszcz parafii.

Na maj uroczystości planuje również parafia pod wezwaniem Najświętszego Zbawiciela przy ulicy Niemcewicza w Gorzowie. Tu sakrament ma przyjąć 50 dzieci, które najprawdopodobniej również zostaną podzielone na grupy. Wszystko zależy jednak od tego, czy otwarte zostaną szkoły.

- Mamy wyznaczony termin komunii na połowę maja, ale zależy, co się będzie działo ze szkołami, bo jak nie będzie możliwości spotkania z dziećmi, to przygotowanie online do komunii jest prawie niewykonalne. Mamy też w planie termin czerwcowy - dla tych rodziców, którzy chcieliby jednak jeszcze trochę poczekać - przekonuje ks. Andrzej Tomys z parafii przy Niemcewicza.

Ważny jest wymiar duchowy, a nie oprawa

Tłumów nie będzie nie tylko w kościołach, ale również w restauracjach i hotelach, dla których czas pierwszych komunii był co roku pracowity, ale dziś wciąż pozostają zamknięte. To oznacza, że tradycyjne przyjęcia komunijne również będą o wiele bardziej skromne i kameralne. Zdaniem księży - w czasie pandemii rodzice o wiele bardziej doceniają duchownych wymiar tej ważnej uroczystości, a mniej skupiają się na jej hucznej i wystawnej oprawie.

- Rodzice mimo wszystko nie chcą przenosić tej uroczystości na wrzesień - nie patrzą na hotele czy restauracje, tylko planują zrobić to w sposób kameralny. Odpuszczają wystawne przyjęcia w atrakcyjnych miejscach i rezygnują z zapraszania wielu członków rodziny, a zależy im bardziej, żeby odbyła się po prostu sama komunia - dodaje ks. Bogusław Kaczmarek.

Podczas ceremonii komunijnej obowiązują te same zasady, co podczas innych obrzędów religijnych - między innymi w kościele przypada piętnaście metrów kwadratowych na jednego wiernego. Aktualne obostrzenia obowiązują do 25 kwietnia.

Zobacz też:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Demiurg

ZOSTAŁEM PZYMUSOWO I NIEŚWIADOMIE:

1. OCHRZCZONY,

2. PODDANY INDOKTRYNACJI KOĆIELNEJ,

3. ZMUSZONY DO PÓJŚCIA DO PIERWSZEJ KOMUNI,

4. ZMUSZONY DO BIERZMOWANIA.

CAŁE SWOJE ŻYCIE POD PRZYMUSEM I PRESJĄ "ŚRODOWISKA CHRZEŚCIJAN" ZNAM JAKO JEDNO PASMO UDRĘKI I MOLESTOWANIA PSYCHICZNEGO.

Czekam na ten moment radości, gdy zostanę poddany apostazji. Czekam z utęsknieniem.

------------------------------------------------------------

CAŁA PRAWDA O KOŚCIELE !!! PRZECZYTAJ KONIECZNIE !!!

Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów. Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim.

Dodaj ogłoszenie