W meczu GKP Gorzów - Motor Lublin remis 2:2

Janusz Dobrzyński 0 95 722 69 37 [email protected]
Autor wyrównującego gola Emil Drozdowicz (w niebieskim stroju) nie miał łatwego życia w pojedynkach z obrońcami Motoru
Autor wyrównującego gola Emil Drozdowicz (w niebieskim stroju) nie miał łatwego życia w pojedynkach z obrońcami Motoru fot. Kazimierz Ligocki
Udostępnij:
- W pierwszej części spotkania przecierałem oczy ze zdziwienia, patrząc jak grają moi zawodnicy. Walczą o swoją przyszłość, bo klub może niedługo zniknąć z mapy kraju - mówił trener Motoru Bogusław Baniak.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się od ataków lublinian, którzy już w 4 min dopięli swego. Po rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi Rafała Króla, a ten strzałem z 6 m, z dość ostrego kąta, nie dał szans Sławomirowi Janickiemu. W 15 min w starciu z rywalem ucierpiał Krzysztof Ziemniak i mimo wysiłków masażysty i lekarza, już nie wrócił do gry. Na domiar złego, w 28 min serię kiksów popełnili nasi obrońcy, co skrzętnie wykorzystał Marcin Popławski, kierując piłkę z 7 m w róg bramki GKP.

Podrażniony na honorze zespół GKP ruszył jednak do kontrataku i już po chwili zdobył kontaktowego gola. Jego autorem był waleczny Adrian Łuszkiewicz, który strzałem z rzutu wolnego posłał piłkę w prawy róg bramki rywali. Kolejny stały fragment gry znów zaskoczył lublinian. Po dośrodkowaniu Artura Andruszczaka, nie przeszkodzili oni Emilowi Drozdowiczowi w oddaniu celnego strzału głową z bliskiej odległości.
- Przy obu straconych golach nie widzę swojej winy - rzekł po meczu eksbramkarz GKP Dawid Dłoniak, który w 45 min kapitalną paradą obronił strzał Michała Ilkowa-Gołąba.

Także w drugiej części meczu był on ostoją swej drużyny, która zaimponowała walecznością i determinacją w grze. - Jesteśmy właściwie amatorami, bo od dziewięciu
miesięcy nie dostajemy pieniędzy za grę. Sytuacja w klubie jest fatalna! - ocenił sfrustrowany piłkarz Motoru Marcin Popławski.

GKP GORZÓW WLKP. - MOTOR LUBLIN 2:2 (2:2)

Bramki: Łuszkiewicz (30), Drozdowicz (37) - Król (4), Popławski (28).

GKP: Janicki - Truszczyński, Wojciechowski, Jakosz (od 46 min Kaczmarczyk) - Andruszczak, Ziemniak (od 19 min Grocholski), Machaj, Łuszkiewicz, Wan (od 77 min Białożyt) - Drozdowicz, Ilków-Gołąb.
MOTOR: Dłoniak - Falisiewicz, Carlos Joao (od 66 min Kursa), Ptaszyński, Lenart (od 83 min Krystosiak) - Adamiec, Król, Żmuda, Niemczyk (od 62 min Divo), Popławski - Fundakowski.

Żółte kartki: Wan - Żmuda, Falisiewicz. Sędziował Sebastian Słupiński (Sieradz). Widzów 1.250.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie