W niedzielę pierwszy mecz Stelmetu w lidze VTB w 2020 roku. Liczymy nba dobry basket w Tallinie

Andrzej Flügel
Andrzej Flügel
Tab było w ostatnim meczu z Kalevem który przegraliśmy w Zielonej Górze 100:117. Jak będzie w niedzielę?
Tab było w ostatnim meczu z Kalevem który przegraliśmy w Zielonej Górze 100:117. Jak będzie w niedzielę? Mariusz Kapała
Przełom 2019 i 2020 roku to gorący czas dla Stelmetu Enei BC. W poniedziałek 30 grudnia zielonogórzanie grali w Gliwicach z GKT, w czwartek 2 stycznia podejmowali w ekstraklasie Śląsk Wrocław, a już w niedzielę w lidze VTB grają w Tallinie z Kalevem.

Nasz rywal aktualnie zajmuje trzecie miejsce w litewsko-estońskiej lidze. W czternastu meczach dwanaście razy wygrał. Lideruje VEF Ryga, która grała szesnaście razy i ani razu nie przegrała. Klub ze stolicy Estonii zupełnie dobrze radzi sobie jednak w lidze VTB. Szczególnie poprzedni sezon Kalev miał znakomity. Mając ekipę o porównywalnym budżecie jak Stelmet, w rundzie zasadniczej zajął siódme miejsce. W 26 meczach wygrał aż czternaście razy dwunastokrotnie przegrywając. Awans do play off był wielkim sukcesem Kalevu. Potem Estończycy nie dali rady przegrywając z UNICS-em Kazań 0:3 (82:92, 84:108 i 84:96), ale był to wielki wynik.

W przerwie przed obecnym sezonem szef rady nadzorczej Janusz Jasiński podawał przykład Kalevu jako klubu, którego wzory działania chciałby powielić w Stelmecie. To znaczy zbudować skład wokół trenera, pozyskać zawodników, którym się będzie chciało chcieć i którzy będą walczyć nawet z silniejszymi rywalami. Tak jak to zrobił Kalev w poprzednim sezonie. Na razie nam się to udaje. Mamy cztery zwycięstwa, a przecież w poprzednim całym sezonie było ich zaledwie pięć. Wracając do Kalevu. W tym sezonie w VTB zespół znów spisuje się solidnie. W 12 meczach wygrał pięciokrotnie, siedem razy przegrywając i ma realne szanse by kolejny raz zameldować się w play off. W Kalevie trenerem jest były zawodnik zielonogórskiego Zastalu, a w czasie kariery zawodniczej wielokrotny reprezentant swego kraju, Roberts Stelmahers. W jego ekipie podobnie, jak w większości grających w VTB siłę stanowią Amerykanie. Jest ich czterech do tego Litwin i mocni Estończycy. Na razie po dwunastu meczach najskuteczniejszy jest amerykański rozgrywający, 27-letni Kyle Vinales który ma średnią 17,7 pkt, on też ma najwięcej asyst - 5,4. Najlepiej zbiera 26-letni silny skrzydłowy Janari Joesaar - 5,7. Ostatnio Kalev miał słabszy okres. W grudniu z czterech spotkań wygrał tylko u siebie z Jenisejem 94:87. Przegrał we własnej hali z Tsmokami Mińsk 79:94. Nie dał rady Khimkom w Moskwie 81:118 oraz na wyjeździe z CSKA 50:91.

Dlatego zapewne niedzielny mecz będzie dla Estończyków bardzo ważny. Oczywiście nie tylko dla gospodarzy, dla naszego zespołu również. Kilkanaście dni temu mieliśmy w VTB bilans cztery zwycięstwa i pięć porażek. Niestety, w dwóch meczach w hali CRS ponieśliśmy nieco pechowe porażki z Astana 78:81 i z Lokomotivem Kubań Krasnodar 83:85. Oczywiście szkoda, że nie udało się wygrać, ale zmierzyliśmy się z zespołami lepszymi walczyliśmy do końca i jak stwierdził trener Żan Tabak był ze swoich zawodników bardzo zadowolony. Teraz przed zielonogórzanami bardzo trudne zadanie. Jeśli chcą awansować do play off, a patrząc na tabelę nietrudno dojść do wniosku, że szansa na to istnieje, powinni postarać się powalczyć o sukces w stolicy Estonii. Tym bardziej, że mamy z Kalevem rachunki do wyrównania. W pierwszej rundzie poprzedniego sezonu przegraliśmy w Tallinie 77:80 i była to chyba najboleśniejsza porażka w całych rozgrywkach. Kontrolowaliśmy to spotkanie praktycznie przez cały czas, a w samej końcówce prowadziliśmy 74:69. Niestety, ostatnie fatalne kilkadziesiąt sekund sprawiło, że wygrali goście. W rewanżu w hali CRS Stelmet już tylko chciał ,,dograć” ligę VTB, a Kalev był na fali wznoszącej. Do przerwy było fatalnie, bo przegrywaliśmy już 42:69, potem nieco lepiej, ale rywal zwyciężył 117:100. Tak więc w niedzielę mamy coś do udowodnienia rywalom i fajnie byśmy tego dokonali. Mecz o godz. 16.00. Transmisja w Eurosporcie 2.

Zobacz również:

Zobaczcie, jak pomogliście Stelmetowi wygrać mecz ze Ślaskiem. Zdjęcia

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3