W Niemczech o Odrze jednak z przedstawicielami Lubuskiego

Marcin Kędryna
Przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego miał nie być obecny na spotkaniu polsko-niemieckiej Rady Ochrony Środowiska w Bad Saarow, zwołanej przez Minister Środowiska Niemiec Steffi Lemke na 29 sierpnia. Ale będzie...

W zeszłym tygodniu napisaliśmy, że „z uwagi na liczne obowiązki służbowe oraz okres wakacyjny” przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego nie wezmą udziału w zwołanym na prośbę niemieckiej federalnej minister środowiska Steffi Lemke, spotkaniu polsko-niemieckiej Rady Ochrony Środowiska.

Rada powstała w 1991 roku na fali budowy polsko-niemieckiej współpracy. Zajmuje się określaniem i zwalczaniem zanieczyszczeń w rejonie przygranicznym, tworzeniu strategii dla regionalnej ochrony środowiska, wymianą doświadczeń i edukacją.

Ministerstwo Środowiska zaprosiło na spotkanie przedstawicieli trzech nadodrzańskich samorządów wojewódzkich: dolnośląskiego, zachodniopomorskiego i lubuskiego. Obecność zapowiedzieli wszyscy poza przedstawicielem pani marszałek Polak.

Zmiana planów

Dziś do sprawy odniósł się nasz były redakcyjny kolega, a obecnie rzecznik Zarządu Województwa Lubuskiego. Pan dyrektor Kozłowski napisał, że „korespondencja ws. posiedzenia Polsko-Niemieckiej Rady ds. Ochrony Środowiska była prowadzona pomiędzy Departamentem Spraw Międzynarodowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska a dyrektorem Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego. Marszałek Elżbieta Anna Polak nie uczestniczyła w tej sprawie na żadnym etapie wymiany pism oraz ustaleń co do obecności na posiedzeniu.

Informuję także, że pierwotna agenda na posiedzenie, które odbędzie się w dniach 28-30 sierpnia br. w Bad Saarow, dotyczyła zagadnień spoza kompetencji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego. Po zmianie agendy na tematy związane z katastrofą ekologiczną w rzece Odrze, Departament Środowiska UMWL podjął natychmiastową decyzję o uczestnictwie w spotkaniu.”

***

W Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Marszałkowskiego zamieszczony jest Regulamin Organizacyjny Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego w Zielonej Górze. W części trzeciej „Podział Zadań i Kompetencji”, paragrafie 5. punkt 1., podpunkt 2., czytamy że do kompetencji Marszałka należy prowadzenie polityki zagranicznej Województwa. (Co jest – swoją drogą – bardzo interesujące konstytucyjnie.) Spotkanie z nimiecką minister federalną należy do domeny polityki zagranicznej. Nie rozumiemy więc jak to możliwe, że – jak pisze dyrektor Kozłowski – „Marszałek Elżbieta Anna Polak nie uczestniczyła w tej sprawie na żadnym etapie wymiany pism oraz ustaleń co do obecności na posiedzeniu.” Mamy dwie możliwości. Albo pan dyrektor Kozłowski wprowadza nas w błąd, albo pani marszałek Polak nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Tertium non datur.
Na wszelki wypadek publikujemy rzeczony regulamin. Być może dobrze by było, żeby urzędnicy sobie ten tekst przypomnieli. Niezależnie od tego, w imieniu swoim i przyznających się do nas Lubuszan dziękujemy, że ktoś na to spotkanie pojedzie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abpPec
26 sierpnia, 17:05, Krul Bul:

POzdrawiamy POlactwo - POpłuczyny POlityczne PO.

Bądż pochylony lekko rozkraczony

K
Krul Bul
POzdrawiamy POlactwo - POpłuczyny POlityczne PO.
N
Niexsionc synBeaty
Bądzcież pozdrowione popłuczyny starego wypierda z Rżolibosza
n
niemiecka onuca putlera
Oj tam jakiś regulamin. Praca za s e k s to najważniejszy regulamin. A współpraca międzynarodowa byłaby raczej bez s e k s u (agenda tego nie uwzględniała), stąd brak zainteresowania ze strony jurnych.

A teraz agenda uległa zmianie...
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie