W nocy nie da rady

KRZYSZTOF KOZIOŁEK
Udostępnij:
Kierowcy - szaleńcy jeżdżą na wyremontowanej ul. Kościuszki z prędkością 140 km na godzinę! Trzeba tu ustawić radar!

Sprawę na piątkowej sesji rady miejskiej poruszył radny Andrzej Petreczko. - Wynajmuję z żoną mieszkanie przy tej ulicy. To, co się tam dzieje, to wyścigi Formuły 1. Szczególnie wieczorami - stwierdził.

W nocy nie da rady

Radny Petreczko złożył wniosek o częstsze patrole straży miejskiej z fotoradarem. Poparła go radna Elżbieta Hałabaty, która też mieszka przy Kościuszki. - Ma pan rację, to jest Formuła 1. To nie do pomyślenia. O 2.00 urządzane są tam wyścigi. Ronda praktycznie nie ma, kierowcy przez nie przejeżdżają - opowiada. Z jej wyliczeń wynika, że niektóre auta mkną z prędkością 140 km na godzinę.
Wiceprezydent Jacek Milewski przypomniał radnym, że nocą straż miejska nie pracuje. I postawienie strażnika z fotoradarem nie wchodzi w grę. - To niech stanie chociaż w południe. Niech ludzie wiedzą, że tu jest fotoradar. To czynnik psychologiczny - zaproponował radny Petreczko.
J. Milewski przypomniał, że miasto planuje postawienie dwu słupów na przenośny fotoradar: na Piłsudskiego i Wojska Polskiego. Już po sesji okazało się, że nie chodzi o Wojska Polskiego, tylko właśnie o Kościuszki. I to tu oraz na Piłsudskiego staną dwa pierwsze słupy.

Słupy coraz bliżej

- Do tej pory miałem tylko jeden sygnał szybkiej jazdy kierowców w godzinach nocnych na Kościuszki. Więcej zgłoszeń dotyczy parkowania aut na ścieżkach dla rowerów - powiedział nam w piątek komendant straży miejskiej Ryszard Podgórny. Dodał, że prace dokumentacyjne dotyczące słupów już się kończą. - Niedługo będzie przetarg. Jak się rozstrzygnie, postawienie słupów to kwestia miesiąca - dodał komendant.
Także do drogówki nie dotarły do tej pory żadne sygnały o nocnych piratach na Kościuszki. - Ale sprawdzimy tę wiadomość. Kierowcy mogą się spodziewać częstszych patroli na tej ulicy - zapowiedział sierż. sztab. Jarosław Szymaniak.
- Szaleją nie tyle kierowcy samochodów, co motocykliści. Szarżują, tylko gwizd słychać. Bywa, że wyścigi zaczynają już o 19.00 - opowiada pan Czesław z Kościuszki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie