W sobotę o 20.30 wyłączamy światło. "Godzina dla Ziemi" jest organizowana jest już po raz trzeci

Redakcja
Udostępnij:
"Godzina dla Ziemi" to największa na świecie akcja na rzecz ograniczenia zmian klimatu. Jednego dnia o jednej porze osoby indywidualne i władze miast na jedną godzinę zgaszą miliony świateł w symbolicznym apelu o działanie na rzecz Ziemi.

Celem akcji jest demonstracja jedności, determinacji i wiary w to, że świat potrafi zjednoczyć się, by sprostać jednemu z największych wyzwań naszych czasów - zmianom klimatycznym. WWF zachęca w ten sposób także do gaszenia zbędnego światła na co dzień.

Zdaniem naukowców akcja ma przynajmniej dwa aspekty - energetyczny i społeczny. - Wyłączenia każdej ilości odbiorników zasilanych energią elektryczną daje oszczędność paliwa jakie potrzebne byłoby na wytworzenie takiej ilości energii elektrycznej. Jednak problem pojawia się, gdy znów chcemy, aby cała Ziemia miała oświetlenie - zauważa dr Kazimierz Herlender z Instytutu Energoelektryki Politechniki Wrocławskiej.

Tłumaczy, że wtedy w jednej chwili zapewnić odpowiednie moce w elektrowniach. Im większe moce chcemy włączyć do systemu elektroenergetycznego, tym musi to dłużej trwać. - Więc bilans zysków z wyłączenia nie wydaje się taki oczywisty - mówi dr K. Herlender. Innym bardzo ważnym problemem jest bezpieczeństwo publiczne - wyłączenie świateł na godzinę bardzo utrudnia poprawne funkcjonowanie wielu instytucji, a także życie zwykłych ludzi.

Według prof. Jana Danielewicza, Dziekana Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej, sens akcji "Godzina dla Ziemi" ma zdecydowanie wydźwięk propagandowy. Profesor zwraca uwagę na ogólny problem konieczności oszczędzania energii.

- Z punktu widzenia ekologii akcja przynosi bardzo pozytywny efekt. Uczy nawyku wyłączania świateł. Ciężko jednak uznać, że jest to droga do znacznego zmniejszenia zużycia energii - prof. J. Danielewicz.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
OK !!!
POKAŻCIE MI TAKIEGO, KTÓRY ŚIATŁO WYŁĄCZYŁ. W Bitwie na głosy 'skończyli' Dudziak. Było OK!!!!
O
OK !!!
POKAŻCIE MI TAKIEGO, KTÓRY ŚIATŁO WYŁĄCZYŁ. W Bitwie na głosy 'skończyli' Dudziak. Było OK!!!!
m
mattis
destabilizcja systemu energetycznego zwłaszcza po ponownym właczeniu światła przynosi wiecej szkód niż korzyści.A może zrobimy światową akcję że w niedziele sikamy po ciemku.
M
Mariusz
Popieram. Autorzy akcji co prawda mieli dobre intencje, ale fakt faktem nie jest to najlepszy sposób. Zatem może by wymyślić w zamian inną inicjatywę? Co o tym myślicie?
M
Mariusz
Popieram. Autorzy akcji co prawda mieli dobre intencje, ale fakt faktem nie jest to najlepszy sposób. Zatem może by wymyślić w zamian inną inicjatywę? Co o tym myślicie?
s
szalony0511
W dniu 27.03.2010 o 12:01, Gość napisał:

Strzał w ,,10"



Co to za post?
s
szalony0511
W dniu 27.03.2010 o 08:41, Gość napisał:

Wielkie pieprzenie w bambus, wszystko przeszkadza zarowki telewizory itp tylko dziesiatki miliomow samochodow przy pelnym sloncu ,tym iditom akurat NIE.A kazdy samochod ma zapalone kilka zarowek .Jak zwykle bredzi sie o naszym bezpieczenstwie totalna bzdura chodzi o mandaty by biedne spoleczenstwo zastraszyc i okrasc



Poniekąd prawda.
D
DEVIL MADONNA
bylam za ta akcja,ale kiedy mi uswiadomiono,ze to totalna porazka,jestem zdecydowanym przeciwnikiem....
elektrownie maja z tym wielki problem,bo moc , jaka potrzebuja na ponowne uruchomienie po tej jednej godzinie wszystkiego,co zostalo wylaczone jest problematyczna conajmniej.zatem lepiej jest zrobic happening w innej formie.
ta forma pomocy ziemii jest z punktu widzenia tejze ziemii nieetyczna
s
szalony0511
W dniu 27.03.2010 o 08:16, Zenek napisał:

Akcja z zarowkami byla potrzebna ze wzgledu na system energetyczny ktory mogl byc przeciazony z tej racji ze ludzie zaczeli wymieniac telewizory ze zwyklych kineskopowych na LCD i Plazmy a te maja 100% wiekszy pobor. Jak duza banka ma 60-70W to bele LCD 150-250W pomnozyc przez liczbe sprzedanych TV i juz mamy wynik. Co tu zrobic zeby nie rozbudowac elektrowni ? Zmniejszyc zuzycie a zarowki byly najlepszym wyjsciem z sytuacji.Dobrze ze nie mamy goracego klimatu bo jakby ludzie masowo zaczeli montowac klimatyzatory to by byl dopiero problem.



Zgadzam się z treścią postu.Pozdrawiam.
s
szalony0511
W dniu 27.03.2010 o 08:16, Zenek napisał:

Akcja z zarowkami byla potrzebna ze wzgledu na system energetyczny ktory mogl byc przeciazony z tej racji ze ludzie zaczeli wymieniac telewizory ze zwyklych kineskopowych na LCD i Plazmy a te maja 100% wiekszy pobor. Jak duza banka ma 60-70W to bele LCD 150-250W pomnozyc przez liczbe sprzedanych TV i juz mamy wynik. Co tu zrobic zeby nie rozbudowac elektrowni ? Zmniejszyc zuzycie a zarowki byly najlepszym wyjsciem z sytuacji.Dobrze ze nie mamy goracego klimatu bo jakby ludzie masowo zaczeli montowac klimatyzatory to by byl dopiero problem.



Zgadzam się z treścią postu.Pozdrawiam.
s
szalony0511
W dniu 26.03.2010 o 21:03, KrNi napisał:

Jedna chyba z najgorszych akcji jaką można zorganizować. Niczego nie wniesie do naszego ekosystemu, no chyba trochę spalonych urządzeń z powodu skoków napięcia. Elektrownia i tak wyprodukuje tę samą ilość energii, niezależnie czy wyłączycie to światło, czy nie.Lepiej idźcie do jakiegoś sklepu ogrodniczego, kupcie sobie z sąsiadami jakieś drzewka (po jednym na głowę i posadźcie koło domu na trawniku albo na jakimś ugorze.Drzew nam brakuje. Przez brak drzew jest dużo negatywnych rzeczy w przyrodzie. Nadmiar CO2 też. Jakiś mądry napisał, że żarówki żarowe emitują CO2! Czy może mi ktoś napisać w jaki sposób żarówka to robi. Bo ja nie wiem. Ale cóż tam, ten sam oszołom likwiduje sprzedaż żarówek żarowych (teraz o mocy 75W) bo szkodzą przyrodzie. Ludzie opamiętajcie się. Przyrodzie szkodzą Ci palą byle czym w swoich domowych kotłowniach, ale o tym cicho. Przyrodzie szkodzą jeżdżące samochody. Ale ludzie stali się wygodni, po co autobusem jechać. Po co budować miasta molochy kosztem otaczających ich lasów. Lasy wokół miasta schładzają je latem a i zimą dają inną aurę. A miasto powinno wykorzystywać nie zalesione przestrzenie i budować osiedla - wyspy. Ostatnio pisało się o wycince lasów wokół strefy ekonomicznej. Bo niby las jest lichy. No pewnie, że jest lichy, skoro nic się w nim nie robiło, tylko się go dewastowało. Ech....



Podzielam zdanie.
s
szalony0511
W dniu 26.03.2010 o 20:49, ~123~ napisał:

Taaa... Z punktu widzenia "ekologii" to przynosi korzyści, a czy ktoś spojrzy na to z punktu widzenia ekonomii i prawdziwej ekologii? A nie tej polegającej jedynie na wstrzymywaniu protestami inwestycji dotyczących infrastruktury zarówno drogowej jak i energetycznej?Ekologia zrobiła się modna, ale czy ona poważnie pomaga Naszej Planecie? Nie wydaje mi się...Czy ktoś spojrzy na wyżej opisaną akcję trzeźwym okiem i policzy jakie straty dla ekologii i ekonomii to przynosi?



Mam różny punkt widzenia.
s
szalony0511
W dniu 26.03.2010 o 20:49, ~123~ napisał:

Taaa... Z punktu widzenia "ekologii" to przynosi korzyści, a czy ktoś spojrzy na to z punktu widzenia ekonomii i prawdziwej ekologii? A nie tej polegającej jedynie na wstrzymywaniu protestami inwestycji dotyczących infrastruktury zarówno drogowej jak i energetycznej?Ekologia zrobiła się modna, ale czy ona poważnie pomaga Naszej Planecie? Nie wydaje mi się...Czy ktoś spojrzy na wyżej opisaną akcję trzeźwym okiem i policzy jakie straty dla ekologii i ekonomii to przynosi?



Mam różny punkt widzenia.
s
szalony0511
W dniu 26.03.2010 o 20:42, euro_kołchoźnik napisał:

Eco_Amok.Na szczęście to nie tylko moje prymitywne kołchoźnicze przemyślenia. Takie akcje są szkodliwe do szpiku kości. Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Wszyscy wyłączają odbiorniki. Nadmiar mocy jest nie do opanowania i mamy "mały problemik". Przy tym tekst "Huston mamy problem" wymięka. Nasz tekst to: a dzisiaj wy.... w powietrze wszystkie elektrownie. Po nas choćby potop. Więcej takich kretyńskich akcji i będzie fajnie. (Kretyni na Kretę ....)Ale nic nie przebije chłopców z Czarnobyla. Oni mieli jeszcze fantastyczniejszą pijacką wizję: Co będzie jak wyłączymy zabezpieczenia elektrowni atomowej. Jak wymyślili, tak zrobili. Efekt jest taki: Obszar który mógł wyżywić pół Europy został skażony. Więcej takich pomysłów. 325


Słuszna uwaga.Pozdrawiam.
s
szalony0511
W dniu 26.03.2010 o 20:42, euro_kołchoźnik napisał:

Eco_Amok.Na szczęście to nie tylko moje prymitywne kołchoźnicze przemyślenia. Takie akcje są szkodliwe do szpiku kości. Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Wszyscy wyłączają odbiorniki. Nadmiar mocy jest nie do opanowania i mamy "mały problemik". Przy tym tekst "Huston mamy problem" wymięka. Nasz tekst to: a dzisiaj wy.... w powietrze wszystkie elektrownie. Po nas choćby potop. Więcej takich kretyńskich akcji i będzie fajnie. (Kretyni na Kretę ....)Ale nic nie przebije chłopców z Czarnobyla. Oni mieli jeszcze fantastyczniejszą pijacką wizję: Co będzie jak wyłączymy zabezpieczenia elektrowni atomowej. Jak wymyślili, tak zrobili. Efekt jest taki: Obszar który mógł wyżywić pół Europy został skażony. Więcej takich pomysłów. 325


Słuszna uwaga.Pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie