W szpitalu w Gorzowie będzie pogotowie strajkowe?

Anna Rimke
Anna Rimke
- Podwyżki miały być dawno - mówi Andrzej Andrzejczak.
- Podwyżki miały być dawno - mówi Andrzej Andrzejczak. Archiwum GL
Szpital w Gorzowie wydaje coraz więcej, ale na zatrudnionych na kontraktach. Pozostali pracownicy są nadal bez podwyżek. Może dojść do strajku.

Znamy już wyniki analizy zatrudnienia w gorzowskim szpitalu. Zleciała ją marszałek Elżbieta Polak po spotkaniu ze związkowcami z gorzowskiej lecznicy (pisaliśmy o tym w „GL” z 16 grudnia ubiegłego roku). Związkowcy wskazywali, że są znaczące różnice w płacach między pracownikami na umowę, a tymi zatrudnionymi na kontraktach. Z dokumentów, do jakich wtedy dotarliśmy wynika, że na tzw. usługi zewnętrzne (czyli na płace dla osób, które świadczą usługi jako jednoosobowa firma) szpital w ubiegłym roku wydał 38 mln zł, czyli dwa razy tyle co w 2013 r.

Analiza przeprowadzona przez urząd marszałkowski potwierdza to, o czym mówili związkowcy. W ciągu dwóch lat, czyli od momentu powołania szpitalnej spółki, zatrudnienie wzrosło o 131 osób. Liczba osób, które są zatrudnione w szpitalu na umowę o pracę spadła. Ale więcej jest tych, którzy umowę o pracę łączą z kontraktem lub inną umową oraz zatrudnionych na podstawie kontraktu albo nawet kilku. Przez to aż dwukrotnie wzrosły koszty usług medycznych tzw. obcych.

- Największą ich część stanowią kontrakty lekarskie oraz kontrakty pielęgniarek i położnych - informuje Wojciech Filipczak, dyrektor biura audytu kontroli i nadzoru właścicielskiego w Urzędzie Marszałkowskim. Dodaje, że urząd zobowiązał prezesa szpitala do podjęcia działań, które mają zapobiec podnoszeniu kosztów. Zarząd szpitala ma też przeprowadzić wewnętrzną analizę zatrudnienia i wynagradzania pracowników. Próbowaliśmy się dowiedzieć, czym zarząd gorzowskiego szpitala uzasadnia tak duży wzrost zatrudnienia na kontraktach. Jednak prezes Ryszard Hatała poinformował, że do wyników analizy odniesie się dopiero w przyszłym tygodniu.

- Nie wiemy nic o wynikach analizy ani nawet o planach budżetowych na 2016 r - powiedział „GL” Andrzej Andrzejczak, szef szpitalnej Solidarności. I na wstępie poinformował, że w przyszłym tygodniu związki rozpoczynają negocjacje z zarządem. - Chodzi o podwyżki dla pracowników na etacie, których nie było od lat. Ludzi już szlag trafia. Najpierw był komornik, później inwestycje, a teraz co? Zarząd nie wywiązuje się z umowy - Andrzejczak przypomina porozumienie płacowe między dyrekcją a związkami zawodowymi. Zostało zawarte wiosną 2013 r. Od tego czasu pensje pracowników jednak nie wzrosły.

Andrzejczak zapowiada, że jeśli w środę związki się nie dogadają, to w czwartek przedstawią żądania, a za dwa tygodnie ogłoszą pogotowie strajkowe. - Nie może tak być, że jedni zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy, a innym nie starcza do końca miesiąca - mówi związkowiec.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3