W szpitalu w Zielonej Górze zmarł mężczyzna postrzelony w klatkę piersiową

(pij)
Mężczyzna, który najprawdopodobniej postrzelił się w klatkę piersiową, zmarł w szpitalu w Zielonej Górze
Mężczyzna, który najprawdopodobniej postrzelił się w klatkę piersiową, zmarł w szpitalu w Zielonej Górze Archiwum GL
W środę w zielonogórskim szpitalu zmarł 56-latek, który w marcu najprawdopodobniej postrzelił się z broni myśliwskiej w klatkę piersiową.

Do zdarzenia doszło 3 marca br. w jednej z miejscowości koło Krosna Odrzańskiego. 56-latek postrzelił się w klatkę piersiową. Powodem tragedii było prawdopodobnie rozstanie z żoną.

Ranny 56-latek został przewieziony do szpitala w Zielonej Górze. Jak informuje zielonogórska Prokuratura Okręgowa, mężczyzna zmarł w środę w szpitalu.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niech mu knieja wiecznie szumi...

g
geograf

Panie redaktorze zdarzenie miało miejsce we wsi Koperno koło Gubina. Dla pana pewnie to mała różnica , że od Krosna to jest jakieś 40km , a i trzy rzeki trzeba pokonać Odrę, Bóbr i Lubszę. Akurat w tym przypadku to najmniej ważne, ale trochę rzetelności by się przydało.

D
Dorota

Ale macie problem. Człowiek nie żyje. I tylko "czytelnik GL" Raczył to odrobinkę zauważyć. Smutno, jak się wasze wywody czyta.

c
czytelnik GL
W skrócie, dla ludzi, których obszerność artykułów Jędzury odstrasza:
Dziś, czyli 3 marca, w zielonogórskim szpitalu zmarł 56-latek, który tego samego dnia najprawdopodobniej z powodu rozstania z żoną postrzelił się w klatkę piersiową z broni myśliwskiej.

Jędzura na bruk!

Człowieku czy czytaliśmy ten sam artykuł?

Ja wyczytałem :
3 marca br. z rozpaczy po tym jak go rzuciła kobita, jakiś gościu, marny myśliwy wziął flintę i strzelił w siebie.
Nie trafił w serce tylko obok się. Przez miesiąc bidaka nieskutecznie ratowali.
3 kwietnia br w Szpitalu w Zielonej Górze gościu wziął i umarł.

Tyle dowiedziałem się z artykułu po pierwszym czytaniu.

Gościowi niech ziemia lekką będzie...Rodzinie wyrazy współczucia.
m
małami
W skrócie, dla ludzi, których obszerność artykułów Jędzury odstrasza:
Dziś, czyli 3 marca, w zielonogórskim szpitalu zmarł 56-latek, który tego samego dnia najprawdopodobniej z powodu rozstania z żoną postrzelił się w klatkę piersiową z broni myśliwskiej.

Jędzura na bruk!
Hm... ale dziś jest 3 kwietnia a nie 3 marca...
O
O.

W środę w zielonogórskim szpitalu zmarł 56-latek, który w marcu najprawdopodobniej postrzelił się z broni myśliwskiej w klatkę piersiową.

Mężczyzna, który najprawdopodobniej postrzelił się w klatkę piersiową, zmarł w szpitalu w Zielonej Górze Do zdarzenia doszło 3 marca br. w jednej z miejscowości koło Krosna Odrzańskiego. 56-latek postrzelił się w klatkę piersiową. Powodem tragedii było prawdopodobnie rozstanie z żoną.

Ranny 56-latek został przewieziony do szpitala w Zielonej Górze. Jak informuje zielonogórska Prokuratura Okręgowa, mężczyzna zmarł w środę w szpitalu.

W skrócie, dla ludzi, których obszerność artykułów Jędzury odstrasza:
Dziś, czyli 3 marca, w zielonogórskim szpitalu zmarł 56-latek, który tego samego dnia najprawdopodobniej z powodu rozstania z żoną postrzelił się w klatkę piersiową z broni myśliwskiej.

Jędzura na bruk!

Dodaj ogłoszenie