W tej szkole jest prawie 2 tysiące... biedronek!

Jarosław Miłkowski
W gabinecie Anety Gizińskiej-Hwozdyk - nauczycielki języka polskiego i języka rosyjskiego w ogólniaku przy Przemysłowej - jest 1.659 różnych gadżetów z motywem biedronki. I ciągle ich przybywa.
W gabinecie Anety Gizińskiej-Hwozdyk - nauczycielki języka polskiego i języka rosyjskiego w ogólniaku przy Przemysłowej - jest 1.659 różnych gadżetów z motywem biedronki. I ciągle ich przybywa. Jarosław Miłkowski
Nie chodzicie do II LO w Gorzowie? Żałujcie! To najlepsze liceum w całym województwie. Co tutaj się dzieje...!

- Czym ta szkoła różni się od innych? Mamy większą swobodę w doborze lekcji. A jeśli nauczyciele widzą, czym się interesujemy, potrafią się do tego dostosować - mówi nam Przemysław Gorbat z III e. Jego ogólniak odwiedzamy nie bez powodu. II LO w Gorzowie to, zdaniem "Perspektyw", najlepsza szkoła w województwie.

W liceum przy Przemysłowej rok podzielony jest na trymestry, a w każdym z nich, dzień w dzień, plan lekcji jest taki sam. Oprócz tego uczniowie wybierają sobie przedmioty i dobierają do nich nauczycieli. Efekt? Piorunujący! Daje nie tylko dobre wyniki, ale również klimat. - Ponieważ nie ma tu tradycyjnych klas, wszyscy się znamy. Jeśli w sześciu klasach z tego samego rocznika jest ok. 180 osób, to ja chodzę na lekcje mniej więcej z połową - mówi Aneta Jaślanek z III c. Z jednymi kolegami można więc chodzić na język polski, a z zupełnie kimś innym na historię. - Dzięki temu zainteresowania nas wszystkich się przenikają i tworzymy zgraną paczkę. Poza tym dystans między nami i nauczycielami jest mniejszy niż gdzie indziej - mówi Paulina Kuriata z III a.

Doskonale widać to w gabinetach. Wyobraźcie sobie, że u Radosława Jaroszewicza (to geograf, ksywa: Jaro) na ścianie wisi... kajak. Tak, tak, taki do pływania! Ale to jeszcze nic! W klasie Anety Gizińskiej-Hwozdyk (polonistka i rusycystka) jest... 1.659 sztuk wszystkiego, co ma tylko motyw biedronek. - Uczniowie przynoszą mi to cały czas od 2005 r. Nawet nie wiem, z jakiego powodu. Może przez to, że kiedyś w innej szkole przeczytałam swoje opowiadanie "Biedroneczko, leć do nieba"? - mówi nauczycielka.

Nauczyciele są naprawdę nietuzinkowi. Np. fizyk Łukasz Januszke (ksywa: Januch), który nie ma prawej ręki, słynie z ciętego dowcipu. Gdy jeden z uczniów spytał go: "Dlaczego ten młotek nie ma rączki", riposta była natychmiastowa: "Jaki pan, taki kram". Zbiór wielu cytatów z życia szkoły można znaleźć na Facebooku. Na przykład takich: "Dlaczego w Drezdenku nie ma eboli? Bo to choroba XXI wieku!".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie