MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W trosce o dzieci

MACIEJ IŻYCKI
Wieża starej dzwonnicy stoi w centrum wsi. Jej konstrukcja od lat niszczeje. Wiosenne wichury solidnie ją nadwerężyły, więc istnieje groźba zawalenia..

Ostatnio część obiektu zapadła się. Na ziemię runęła spora górna część zabytku, wraz z wieńczącą go kopułą. - Całe szczęście, że stało to się w nocy- mówi mieszkańcy wsi. - Belki leżały aż na drodze. Gdyby wichura zniszczyła wieżę w dzień, mogło dojść do tragedii.

W trosce o dzieci

Stan obiektu od lat spędza sen z oczu mieszkańcom Grabika. - To jest mała wieś, ale mieszka w niej dużo dzieci - mówi Krystyna Marek.
- W pobliżu dzwonnicy zrobiliśmy boisko. Boimy się, że wieża w końcu runie i dojdzie do nieszczęścia. Jak kiedyś interweniowaliśmy w tej sprawie w urzędzie gminy usłyszeliśmy, że powinniśmy pilnować dzieci.
Mieszkańcy są zdania, że obiekt należy rozebrać. Widnieje on jednak w rejestrze zabytków Na remont, zarówno służby konserwatorskie, jak i władze gminy Gaworzyce, nie mają pieniędzy. Radny Stanisław Szałęga zaproponował, żeby gmina rozpoczęła starania o wykreślenie wieży z tego rejestru.

Najpierw ratunek

- Wniosek jest już przygotowany i czeka na podpis wójta - mówi sekretarz gminy Danuta Twarda.
Wcześniej władze gminy postanowiły spotkać się z wojewódzkim konserwatorem służby ochrony zabytków, Zdzisławem Kurzeją.
- Ten stwierdził, że zabytki najpierw należy ratować - informuje D. Twarda. - Dopiero, gdy nie ma takich możliwości, można je wykreślić z rejestru.
Gmina złożyła więc wniosek o pieniądze na remont do generalnego konserwatora zabytków. Koszt prac oszacowano na 95 tys. zł.
- Gdzie były służby ochrony zabytków, gdy wieża przez lata niszczała - pytają niezadowoleni mieszkańcy. - Gdyby ktoś zainteresował się nią wcześniej, koszt remontu byłby niższy.

Trzeba czekać

Jeżeli pieniądze na odbudowanie dzwonnicy nie zostaną przyznane, rozpoczną się działania mające na celu wykreślenie jej z listy zabytków. Jak się dowiedzieliśmy, procedura może potrwać nawet dwa lata. Dopiero po tym terminie będzie można rozebrać wieżę. Do tego czasu, zgodnie z nakazem powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, obiekt powinien zostać odpowiednio oznakowany i odgrodzony. Tabliczki już wiszą, jednak po plastikowej taśmie odgradzającej zagrożony teren, pozostały tylko strzępy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska