W walce z koronawirusem gorzowianie jednoczą się w pomocy i wspierają Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Mieszkańcy Gorzowa zorganizowali kolejną akcję pomocy dla stowarzyszeń i schronisk. nadesłane
Grupa sześciu osób mieszkających w Gorzowie skrzyknęła się i zorganizowała kolejną akcję pomocy dla potrzebujących. Na jej czele stanęła Katarzyna Madejska, która po raz kolejny zaangażowała swoich znajomych i bliskich. Tym razem gorzowianie pomogli Stowarzyszeniu Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna.

Katarzyna Madejska, mieszkanka Gorzowa po raz kolejny zaangażowała się w pomoc gorzowskim stowarzyszeniom. Tym razem wraz z piątką swoich znajomych dostarczyła do Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna wiele potrzebnych rzeczy. Były to m.in. kołdry, poduszki, śpiwory, mydła, szampony, żele pod prysznic, szczoteczki i pasty do zębów, tysiąc rękawiczek nitrylowych, maseczki jednorazowe, papier toaletowy, ręcznik papierowy, środki czystości, czy sztućce i talerze papierowe.

OBEJRZYJ TAKŻE: Lubuskie. Koronawirus w Lubuskiem."INNA POLSKA?". Film czytelników i dziennikarzy GL.

- Na początku chciałam zaznaczyć, że nie działam w żadnej grupie i nie robię tego, żeby się wypromować. – mówiła Katarzyna Madejska – Robię to z czystej, ludzkiej uczciwości i empatii. Akcję zrobiłam wraz z moimi znajomymi i rodziną. Przy okazji chciałbym bardzo podziękować Pawłowi Nowakowskiemu, Piotrowi Ceniakowi, Kancelarii Książek Adwokaci oraz mojej mamie i babci. Staramy się pokazać, że jak się chce, to można. Mam nadzieję, że nasza działalność zainspiruje innych do pomocy. Nie zamierzamy odpoczywać i szykujemy się już do kolejnej akcji. Przy okazji chciałabym też podziękować Wojewodzie Lubuskiemu, a także pani rzecznik. Urząd również zaangażował się w pomoc gorzowskim stowarzyszeniom. – podsumowała gorzowianka.

Wszystkie osoby chcące nieść pomoc w Gorzowie, mogą skontaktować się z panią Katarzyną: [email protected].

Katarzyna Madejska prosi, aby grupy pomocy i osoby prywatne nie pobierały i nie udostępniały zdjęć z jej prywatnego konta na Facebooku i nie podpisywały ich swoim imieniem i nazwiskiem.

Pani Katarzyna zaapelowała do mieszkańców Gorzowa, aby ci również zaangażowali się w pomoc potrzebującym. - Nie trzeba tych rzeczy przywozić do mnie. Wystarczy odwiedzić gorzowskie placówki i tam wszystko zawieźć.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT MINUTA PO MINUCIE

MAPA ZAKAŻEŃ, ZGONÓW ORAZ WYZDROWIEŃ DZIEŃ PO DNIU. STAN NA 30 MARCA 2020

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie