W wolsztyńskim szpitalu będzie cieplej

Eugeniusz Kurzawa 68 324 88 54 [email protected]
Radosław Mocek z ekipy ocieplającej szpital cieszy się, że prace już zostały zakończone; pora teraz na zwinięcie sprzętu i materiałów
Radosław Mocek z ekipy ocieplającej szpital cieszy się, że prace już zostały zakończone; pora teraz na zwinięcie sprzętu i materiałów Mariusz Kapała
W szpitalu w Woslztynie od dłuższego czasu trwały prace budowlane, które kosztowały parę milionów złotych. Co ważne - przed zimą zdążono ocieplić obiekty. Ponadto zainstalowano baterie słoneczne, które ogrzewają wodę. A co dalej?

- Na pewno teraz będzie cieplej wewnątrz szpitala - uważa pani Joanna, jedna z trzech pacjentek spacerujących na zewnątrz placówki, mimo niskich temperatur. - Przynajmniej mamy taką nadzieję - dodaje jej koleżanka, Zofia. Trzecia z pań jest sceptyczna. - Moja rodzina ocieplała dom, ale jakoś nie odczuwam tego ciepła - sugeruje.

Jednak szefowa szpitala, Aleksandra Sibilska, nie zgadza się z takim poglądem. Oczywiście, że szpital zyskał z powodu ocieplenia. - Po pierwsze, poprawiła się przy tej okazji elewacja zewnętrzna budynku. Po drugie, dzięki instalacji urządzeń solarnych mamy własną ciepłą wodę, co zmniejszyło zużycie gazu. No i są oszczędności na cieple uciekającym dotąd przez ściany i sufity - wylicza dyrektorka.

W czasie prac termomodernizacyjnych ocieplono ściany i płaskie dachy budynków B i C postawionych w latach 70. Dzięki zmianom dziś lepiej się komponują z najstarszym gmachem szpitala - A, liczącym już po 100 lat.

- Faktycznie, te współczesne obiekty teraz kolorami współgrają z zabytkowymi częściami - stwierdza po zastanowieniu pan Janusz, pacjent spotkany na korytarzu jednego z oddziałów. O zabytkowe części szpitala zresztą też zadbano, w największym gmachu został przełożony dach i ocieplony strych, dzięki czemu placówka zyskała ok. 300 mkw. przytulnej powierzchni.

To nie koniec remontów

- Na razie są dalekie plany, co do strychu; może ulokuje się tam administracja? - przekazuje dyr. Sibilska. Obecnie w niewielkim (i niezbyt ładnym) bloku administracji zostały tylko wybite drzwi wejściowe z innej strony i "przestawione" na parter pomieszczenia kasy, księgowości. Z myślą o wygodzie pacjentów.

Remonty i prace budowlane w szpitalu formalnie zaczęły się w zeszłym roku (umowę podpisano 2 listopada 2010 r.), ale roboty ruszyły 6 maja br. Termin rozliczenia tego zadania to 28 luty 2012 r., choć prace już zakończono.

- Inwestycja kosztowała około 3 mln zł, przy czym 1,7 mln zł to wsparcie unijne z województwa, zaś 1,3 mln zł dołożył powiat - wyjaśnia Ryszard Kurp, starosta wolsztyński. - Dziś cieszymy się, że wszystkie ściany i budowle dostawione ongiś do starego szpitala są ocieplone.

Dyrekcja i starostwo mają dalsze plany remontowe i inwestycyjne, ale jak stwierdza A. Sibilska, ponieważ chyba już nie ma programów unijnych, z których można by skorzystać, na razie zastanawia się nad pozyskaniem sponsorów.

- Bo trzeba by zmodernizować blok operacyjny, trudne warunki ma oddział wewnętrzny... - wylicza dyrektorka.

Do inwestycji szpitalnych już zakończonych w br. trzeba jeszcze dorzucić budowę nowego zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego wraz z przyszpitalną przychodnią lekarza rodzinnego.

Nieruchomości z Twojego regionu

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie