MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Zielonej Górze powstaje wirtualna szkoła

Leszek Kalinowski 0 68 324 88 74 [email protected]
- Ależ tu się kryją możliwości! - mówi Andrzej Gazda, który poznał już otwartą platformę edukacyjną Fronter i od dziś w internecie będzie porozumiewał się z uczniami
- Ależ tu się kryją możliwości! - mówi Andrzej Gazda, który poznał już otwartą platformę edukacyjną Fronter i od dziś w internecie będzie porozumiewał się z uczniami fot. Mariusz Kapała
Rewolucja w ,,elektroniku". Na kształt ,,Naszej-klasy" powstaje wirtualna szkoła, do której młodzież będzie mogła wejść o każdej porze dnia i nocy. Koniec z kserowaniem, plagiatami i problemami z nieobecnością.

Jesteś chory? Nie musisz już dzwonić do kolegów i prosić o zeszyty, by nadrobić zaległości. Po prostu logujesz się i wchodzisz do swojej wirtualnej klasy, by zobaczyć, co było na lekcjach. Tak już od dziś będzie w Zespole Szkół Elektronicznych i Samochodowych. A wszystko dzięki otwartej platformie edukacyjnej Fronter.

- To pomoże także np. osobom niepełnosprawnym, korzystającym z nauczania indywidualnego - mówi dyrektor oddziału w Poznaniu firmy Vulcan Krzysztof Kaszuba. - Będą mogły wejść do swojej klasy i poczuć się jakby siedziały na lekcji w ławce, obok swojego kolegi.

Jedna z ośmiu w Polsce

Skąd takie zmiany w ,,elektroniku"? Firma Vulcan postanowiła wybrać pilotażowo osiem szkół w kraju i przekazać im nowoczesną platformę edukacyjną. Na dwa lata. A wcześniej przeszkolić nauczycieli.

- Zdecydowaliśmy się na szkoły, które są liderami na rynku oświatowym - wyjaśnia K. Kaszuba. - Z woj. wielkopolskiego i lubuskiego wybraliśmy tylko jedną, właśnie zielonogórski ,,elektronik". I to był strzał w dziesiątkę. Widzę tu ogromne zainteresowanie platformą wśród nauczycieli, także humanistów, bo program jest bardzo prosty. Każdy bez problemu założy też swoją stronę internetową.

- Mnie najbardziej cieszy, że będzie można tworzyć swoją teczkę, do której wrzucę napisane przez siebie programy, prace, schematy, sprawdziany i potem - np. już na studiach - będę korzystać z niej w dowolnym momencie, wracać do przerabianego w szkole materiału - zauważa Paweł, uczeń technikum elektronicznego. - A także pokazywać swoje osiągnięcia przyszłemu pracodawcy.

Już nie warto ściągać

Dyrektor ,,elektronika" Stanisław Rogulski nie kryje zadowolenia.
- Dla nas to też wyzwanie, musimy rozbudować sieć bezprzewodową - dodaje. - Powstaje dziesiąta pracownia komputerowa.

Nie tylko Andrzej Gazda i Roman Piskorz, ale i inni nauczyciele już od dziś będą mogli przekazywać uczniom wszelkie informacje. I odwrotnie także uczniowie mogą pytać ich, a także swoich rówieśników, o różne zadania.

Program znacznie zmniejszy koszty prowadzenia zajęć. Nie trzeba już kserować schematów czy map. Każdy może je obejrzeć sobie także w domu. A filmy, prezentacje? Zostaną wstawiona na stronę i wszyscy uczniowie będą mogli je zobaczyć o dowolnej porze.

Fronter wychwyci też plagiaty i wskaże źródło cytowanych fragmentów prac dyplomowych czy semestralnych. Możliwości jest mnóstwo. Bo platforma zawiera aż 90 różnych narzędzi, to od nauczycieli i uczniów będzie zależało, jak je wykorzystają.

Za pomocą Frontera mogę...

  • budować swoje e-portfolio,
  • przesyłać prace i otrzymać ich ocenę,
  • uczyć się w odpowiadającym mi tempie, gdzie i kiedy chcę,
  • być w kontakcie z kolegami i nauczycielami,
  • pracować samodzielnie oraz w zespole,
  • realizować indywidualne cele kształcenia.
  • Dołącz do nas na Facebooku!

    Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

    Polub nas na Facebooku!

    Kontakt z redakcją

    Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

    Napisz do nas!
    Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska