W Zielonej Górze w dawnej tkalni zamieszkają artyści

Alicja Bogiel
Tak będzie wyglądał Zaułek Artystów
Tak będzie wyglądał Zaułek Artystów grafika: Urząd Miasta w Zielonej Górze
Udostępnij:
Na piętrze malują obrazy, na parterze występują kabareciarze, obok wywijają tancerze, a w piwnicy leje się wino. Sodoma i Gomora? Nie, Zaułek Artystów przy Fabrycznej 13.

To może być kultowy adres - Fabryczna 13. W dzielnicy fabrycznej, w dawnych siedzibach firm, miasto chce stworzyć Zaułek Artystów. Czyli połączenie domu kultury z domem twórczym. Kiedyś była tu tkalnia Eichmanna, potem budynek magazynowo - biurowy. Teraz wpisany jest do rejestru zabytków razem z całą zabudową fabryczną w tej części miasta.

Zabytkowy budynek będzie remontowany m.in. z pieniędzy na rewitalizację Zielonej Góry , które dostaliśmy w ramach funduszy unijnych. Projekt może pochłonąć nawet 7 milionów złotych, z czego połowę wyłoży zielonogórski budżet. - Koszt jest wysoki, bo chodzi o szeroki zakres robót - mówi Paweł Urbański, szef wydziału inwestycji w magistracie. - To nie tylko remont pomieszczeń, ale także wymiana instalacji CO, instalacji elektrycznej, założenie wszelkich zabezpieczeń przeciwpożarowych, wymiane stolarki okiennej, pogłębienie piwnic...

Każde piętro ma swoich gospodarzy

I po co to wszystko? Dla zielonogórskich artystów i miłośników ich twórczości. - Na piętrze budynku będą pracownie plastyczne. Tam zarządzać będzie związek artystów plastyków - zapowiada wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk. - Parter oddajemy teatrowi, który współpracować będzie z kabareciarzami. Piwnicę dostaną stowarzyszenia winiarskie. W małym budynku obok głównego będą z kolei pomieszczenia szkoły tańca. W planach jest też scena letnia teatru na dziedzińcu.

Kończą się właśnie prace przy projekcie technicznym budynku, w tym tygodniu urząd chce już ogłosić przetarg na prace. A właściwie Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, bo to miejska firma będzie zarządzać tym budynkiem. Dzięki temu odzyskamy VAT od wartości prac remontowych i inwestycja może być o co najmniej milion tańsza.

Pieniądze są ważne, ale przy Fabrycznej 13 ma być przecież królestwo artystów. Co zamierzają tam zrobić? Plastycy na piętrze będą po prostu pracować, będą tam bowiem ich atelier. Kto je dostanie? - Na razie nie wiemy, ile będzie lokali - mówi Wacław Serdeczny, szef oddziały zawiązku artystów plastyków. - Kiedy dostaniemy lokale do dyspozycji, zrobimy pewnie nabór wniosków. W całym środowisku. Pewnie weźmiemy pod uwagę warunki lokalowe osób. No i kwestie życiowe...

Może jeszcze w tym roku

Dyrektorowi teatru marzy się scena kameralna i dziecięca. - Już od dawna szukamy dodatkowej sceny - mówi Robert Czechowski. - Myśleliśmy o kinie Nysa, ale tam ma powstać kino studyjne. Miasto zaproponowało nam już kilka miesięcy temu budynek przy Fabrycznej. To dobra propozycja. Graliśmy tam już "Zabijanie Gomułki". Warunki były kiepskie. Ale po remoncie mają już być zupełnie inne. Garderoby, scena... Moglibyśmy tam robić spektakle dla dzieci. na przykład lalkarskie.
Teatr ma dzielić się pomieszczeniami z kabareciarzami. Już od dawna mówiono o potrzebie sceny kabaretowej w Zagłębiu Kabaretowym. No to będzie. Połączona z teatralną. Pewnie wiec również z oświetleniem, nagłośnieniem, sprzętem.

W małym budynku "przylepionym" do głównego budynku zaplanowano miejsce dla szkół tańca. Tak raczej dla młodych, nie dla seniorów. Wiceprezydnet Wioleta Haręźlak już rozmawia ze zielonogórskimi szkołami, by stworzyły tam zaułek taneczny.

Piwnice zarezerwowano dla zielonogórskiego wina. Musi być go tam sporo, bo są naprawdę duże. - Ale musimy je pogłębić, by mogły zostać dopuszczone do użytkowania - zapowiada P. Urbański.
To będzie piwnica dla wszystkich lokalnych winiarzy, ale "odpowiedzialność" za nią weźmie stowarzyszenie Winnice Lubuskie. - To będzie miejsce imprez winiarskich i degustacji - mówi Marta Pohrebny z winnicy Miłosz.

Winiarze myślą też o otwarciu tam pokazowej przetwórni, gdzie po prostu powstawałoby wino. W końcu kiedyś była tu spora produkcja, a dziś jest Piekarnia. Chodzi oczywiście o lokal Piekarnia Cichej Kobiety.
Kiedy w zaułku będą artyści? - Chcemy skończyć remont jeszcze w tym roku - mówi P. Urbański.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
f4
Jasne... A jakby miasto olało artystów to pewnie byłyby pretensje A GDZIE KULTURA?
P
Posesja obok
W tamtym roku było głośno .robili imprezy niby kultural;ne i alkocholowe.Ciekawe jak będzie dalej? Wracam po pracy lub mam wole w weekend chciałbym wypocząć ,a tu miasto na siłę wrzuca kulturę dla snobów czy dla ludzi? Chcę mieć spokój .
f
f4
A właściwie skąd ten nagły atak i odgrzanie starego wątku - coś mnie ominęło?
G
Gość
Zaułek artystów... nie nazywajmy , perfumerią.
o
obserwator
zaułek artystów...zrzeszonych w jedynie nam panującej SLD!
e
echo
Skandal!!! Młodzi artyści którzy dysponują od miasta pracowniami za darmo, koszt budowy - 5mln zł publicznych pieniędzy, rządają na imprezę otwarcia aż 50 tys złotych od władz miasta. Nigdy o twórczości tych ludzi nie słyszałem, a cenią się co najmniej jakby byli gwiazdami z hollywood. Widać pani wice-prezydent musi być po drodze z artystami skoro funduje im takie frykasy.

A właściwie skąd masz takie informacje? W artykule nic nie ma o otwarciu.
M
Marek
Skandal!!! Młodzi artyści którzy dysponują od miasta pracowniami za darmo, koszt budowy - 5mln zł publicznych pieniędzy, rządają na imprezę otwarcia aż 50 tys złotych od władz miasta. Nigdy o twórczości tych ludzi nie słyszałem, a cenią się co najmniej jakby byli gwiazdami z hollywood. Widać pani wice-prezydent musi być po drodze z artystami skoro funduje im takie frykasy.
a
anz
Kumoterstwo i kolesiostwo dostana ci co juz maja od miasta pracownie lezace odlogiem, lub przerobione na mieszkania za smiesznie niskie ceny. plus moze jakis sklepik plastyczny dla tych zgredow z wiezy.
G
Gość
Pracownie dla artystów miały powstać już w budynku po Polonie...
Jak tak dalej pójdzie to Fabryczną będzie można przemianować na; Niespełnionych artystów.
G
Gość
ALE BĘDĄ IMPREZY
DO BIAŁEGO RANA
WSZAK ARTYŚCI DUSZE WRAŻLIWE LUBIĄ SIĘ BAWIĆ
~Barbara~
Jestem ARTYSTKĄ "niezrzeszoną". Ciekawa jestem czy ja też dostanę lokal w tym "zaułku"? Inna sprawa to Piekarnia Cichej Kobiety.Toż to zabytek, co się stanie z wyposażeniem.? Chyba nie pójdzie "na wino"?Prawda,że Zielona Góra to jedno, wielkie KUMOTERSTWO!!!
D
Don Vosko
Ach wszystko jasne trzeba byc wtym zmurszałym-obciachowym tworze jakim jest związek artystów plastyków, bo inaczej się nie jest artystą.
czyl wniosek z tego taki że cale związkowe towarszystwo wzajemnej adoracji rozda lokale między sobą. Tymczasem najciekawsza sceną artystyczną w Zielonej Górze jest to co dzieje sie poza związkiem ,np w takim BWA czy sztuka którą uprawia wielu mlodych zolnych i nie zrzeszonych.
"Niezrzeszeni" w tej sytuacji szans na pacownie raczej miec nie będą.
l
lulu
Poczekaj Madziu aż się "jaśnie" państwo tam gdziesik
przeprowadzi
wtedy to sie nie pozbierasz od "inwestycjóf"
~Magda~
Wszystko pięknie. Ciekawe jak się mają wydatki miasta na remont zaułka artystów, a kolejny rok z budżetu spada kwestia umieszczenia na Fabrycznej 21 ABCD dwóch latarni i wyremontowanie drogi wewnętrznej. Chyba jest różnica miedzy 3,5 mln na zaułek artystów a wydaniu kilkudziesięciu tysięcy na latarnie i naprawę drogi. Chciałabym zapytać Pana Pawła Urbańskiego kiedy na tej fantastycznej Fabrycznej 21 człowiek przestanie się bać wychodzić wieczorem, bo ciemno i dziury takie że nogi można połamać. Może najpierw należałoby się zająć tymi najbardziej palącymi problemami mieszkańców. Gdzie jest jakiś plac zabaw na ulicy Fabrycznej, ławeczki i latarnie wewnątrz osiedla? Nie ma!
E
EXT
CODZIENNIE............
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie