Wałęsy nikt nie wyretuszuje. Jego współpracy z SB również

Paweł Siennicki
Paweł Siennicki
Paweł Siennicki Polska Press
Niezależni eksperci potwierdzili, że Lech Wałęsa własną ręką pisał donosy dla Służby Bezpieczeństwa. Był agentem SB w latach 70. „Bolkiem”, prowadził kilkuletnią współpracę ze SB. Sam się do tego przyznawał, później odwoływał, kręcił i nigdy nie zajął w tej sprawie jasnego stanowiska. Czy to powoduje, że zostanie skreślony z podręczników historii? Nie. Nikt Lecha Wałęsy nie wyretuszuje.

W świecie, w którym poglądy polityczne odbierają zdolność zdrowego myślenia, warto pomyśleć bez uprzedzeń i stanąć na gruncie znanych nam faktów. Wałęsa z jednej strony przedstawiany jest jako symbol wolności, ofiara pisowskich siepaczy, z drugiej padają argumenty, że jego agenturalna przeszłość ma czynić jego niewątpliwe zasługi dla Polski mniej znaczącymi. Ani tak, ani tak. W historii Lech Wałęsa zasłużył na różne oceny. Absolutnie nie zgadzam się z ocenami, które odbierają Wałęsie wszystkie zasługi i czynią z niego wyłącznie kapusia. Podobnie jak nie mogę zgodzić się z tym, że jest on dziś ofiarą spisku.

To nie „pisowski” Instytut Pamięci Narodowej stoi za tym, tylko dokumenty, które znaleziono w „szafie Kiszczaka”. Sprawdzanie ich autentyczności zostało zlecone jeszcze przez poprzednie kierownictwo Instytutu, wybrane przez zgoła inną niż obecna większość. Dzisiejsi obrońcy Wałęsy traktują go ikonograficznie, bardziej jako swój sztandar niechęci do PiS-u. Przywołanie opinii wielu z nich o Lechu Wałęsie z lat 90. sprawiłoby, że musieliby najeść się wiele wstydu. Wałęsa był symbolem opozycji demokratycznej w latach 80., był ikoną Solidarności. Doprowadził do zwycięstwa, jakim był strajk sierpniowy w Stoczni Gdańskiej, potem po wprowadzeniu stanu wojennego, był wielkim symbolem oporu przeciwko komunistom i pewnie nie było dla nas lepszej drogi niż Okrągły Stół, który Wałęsa poparł. I nie wiem, jak potoczyłaby się historia, gdyby nie tamten Wałęsa, może komunistom udałoby się zdławić Solidarność.

CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Paczkowski: Jedni nienawidzą „Bolka”, inni kochają Wałęsę

Niemniej jego kariera w wolnej Polsce była katastrofalna. Bardzo chciałbym, żebyśmy przypomnieli sobie, że to on firmował i inspirował tzw. „obiad drawski”, gdzie generałowie Wojska Polskiego, wzorem bananowych republik, ogłaszali rokosz i zwalniali cywilnego ministra obrony. To Wałęsa bezpardonowo niszczył Tadeusza Mazowieckiego czy Jerzego Turowicza. Skłócał wtedy ludzi i posługiwał się podłymi metodami. Jego „koncepcje”, kupna broni atomowej, NATO-bis były szkodliwe dla Polski i Bogu dzięki, że nie udało się ich zrealizować. Chciałbym to przypomnieć, bo wielu spośród jego obecnych obrońców, wtedy było jego najgorliwszymi krytykami. Paradoksalnie jest również tak, że wielu z dzisiejszych największych krytyków Wałęsy, kiedyś byli jego wielkimi apologetami.

Tak jak w czambuł nie można Wałęsy potępiać, tak również jego obrona nie powinna być bezkrytyczna. Po prostu ma on w swoim życiorysie momenty chwały i te, które nie są powodem do chluby. Największy żal można mieć do samego Lecha Wałęsy - za to, jak mierzy się z twardymi już dowodami. Niestety robi to na poziomie małego Dyzia. Historie o SB-eku, który zgubił pieniądze, a Wałęsa podpisał jakieś dokumenty, by go ratować, bo esbek płakał, brzmiały doprawdy kabaretowo. Prawdziwym dramatem Wałęsy, było i jest, że nie potrafi powiedzieć, jak było naprawdę. To bohater ze skazą, która jest znacznie większa przez to, że nie potrafi się z nią sam zmierzyć.

Wideo

Materiał oryginalny: Wałęsy nikt nie wyretuszuje. Jego współpracy z SB również - Polska Times

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
say69mat
@pthet.pl:
Wałęsy nikt nie wyretuszuje. Jego współpracy z SB również

say69mat:
Zastanawiam się na ile, w ocenie osoby Wałęsy, przyjmujemy sposób narracji SB. Dokonując w oparciu o materiały archiwalne, linczu medialnego na osobie, która dźwigała brzemię odpowiedzialności swoich błędów, ofiar. Oraz odpowiedzialności za zwycięstwo polityczne i kształt przemian ustrojowych.
q
q
Dowcip sezonu
g
gość
Dla kogo ten obalony system był "gnębiący"?

Większość polskiego Narodu stanowił i STANOWI ten "motłoch" i trochę te jeszcze gorsze od niego "menele". To nie jest tylko polska "specjalność" tak wygląda cały dzisiejszy świat i to jest fakt niepodważalny dla nikogo, kto: patrzy i widzi.

Czy ta PRAWDZIWA większość teraz "ma się" lepiej niż się miała w tym "gnębiącym systemie"? Spytaj ją, a dopiero potem będziesz mógł się w tej sprawie wypowiadać.

Wałęsa nie jest ani miernotą, ani zerem, to dość często spotykany wśród takiej zwyczajnej większości "jegomość", zwany powszechnie: "mądrala", który nigdy nie powiedział ani jednego mądrego zdania własnego autorstwa.

Tak właśnie jest skonstruowany ten świat i dzięki temu ta "garstka" trochę sprytniejszych cwaniaków zwie się "elitą". Prawdziwa mądrość wśród tej "garstki" to jeszcze rzadsza rzadkość niż sama ta "elita" pośród ZWYKŁEJ WIĘKSZOŚCI.

Kto zadbał o tego "Nobla" dla Wałęsy? Czy nie był to, przypadkiem, Kiszczak, który nie upublicznił tego, co mogłoby pokazać prawdziwą NICOŚĆ kandydata "pretendującego" do Nobla?

Kto potrafi przytoczyć choć jedno mądre zdanie Wałęsy, powstałe w jego umyśle? A ile zdań bez ładu i składu nasłuchali się wszyscy? Przecież tego w ogóle nie dało się i nie daje się słuchać.

"Solidarnością" sterował Wałęsa, czy Wałęsy STERY? Co by wyszło z tego "strajku generalnego", gdyby nie chcieli tego ci, dla których był on POTRZEBNYM... narzędziem?
l
lump
Ile można. Każdy wie, że tylko idiota obala system by zostać jeszcze większym zerem. A co do bolków to oczywiście czerwone wredoty posiadały autopena i to automat pisał, podpisywał i wygrywał w lotto. Póki ten super suweren, naród wybrany, nie wykazuje zainteresowania swoim losem, idzie za każdym kto go dyma we wszystkie otwory to nie ma sensu żadna dyskusja.
Osobiście wolałbym wreszcie się dowiedzieć, dlaczego wspaniała, ludzka,solidarna, chrześcijańska władza uznała,że facetom nie należy się emerytura w takim wieku jak kobiety ? Dlaczego publicznie faceci nie mają prawa dyskutować poza paroma politycznymi tematami, motoryzacyjno sportowymi i ostatnio kulinarnymi jako przełamywanie stereotypów ? Dlaczego nie mają w większości mediów tradycyjnych, elektronicznych swoich stron z istotną dla nich tematyką, informacją a nie tylko o d... Maryny ?
A
Auto
Podpisywanie fałszywych oświadczeń i deklaracji nie oznacza współpracy, a bojkot. Przykładem fałszywe przedwyborcze oświadczenia Dudy. Dzięki tym oświadczeniom wygrał prezydenturę. W oczach PiS jest wspaniałym prezydentem. W oczach wielu zawiedzionych wyborców, którzy fałszywe oświadczenia przyjmowali jako prawdziwe - jest miernotą. Dla ubeków ulokowanych w PiS Wałęsa jest miernotą. Dla tych, którzy dzięki Wałęsie cieszą się z rozwalenia gnębiącego systemu - jest bohaterem i prawdziwym noblistą.
m
mzakrzewski
Jego kontakty po stanie wojennym z SB były, ale nie ma dokumentów, ale mogły być m.in w wojewódzkich SB w Lublinie, Białej Podl. Pytanie- co się zachowało. Bo z tych miast funkcjonariusze mieli namiary kontaktowe na L.W.
g
gość
Czy komuna naprawdę nie mogła sobie poradzić z Wałęsą, czy pozwalała mu na wiele, bo CHCIAŁA ZMIANY, ale... po "swojej myśli"?

Jak wyglądałaby rola Wałęsy bez tej TAJNEJ WSPÓŁPRACY? CO by WYMYŚLIŁ i ZROBIŁ SAM Wałęsa?

Przecież to, co mamy w Polsce od roku 1989 jest dla komuny lepsze niż to, co było wcześniej. Komuniści władzę mieli NIEABSOLUTNĄ, a majątki? Do kogo głównie należą te dzisiejsze majątki? A ostateczne słowo DECYDUJĄCE? Gdzie dziś nie ma "spadkobierców" komuny? Kto potrafi określić ich liczebność?
P
Polak
Wałęsa może nie miał by tak przesrane gdyby na początku wyjawił co ma za uszami a po drugie sprzedanie Polski i doprowadzenie do ubóstwa i nędzy wielu ludzi a sam opływa w dostatku a to co ma zawdzięcza to całemu narodowi bo pojedynczy człowiek nie był zagrożeniem dla komuny tak jak on sobie to tłumaczy.
s
sceptyk
"miała być demokracja a każdy gada co chce" - cytat z TW Bolka zwanego Wałęsą.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Wałęsy nikt nie wyretuszuje. Jego współpracy z SB również
e
emeryt29
Za złotówki od Brudzińskiego autor wypisuje bzdety na temat Wałęsy, zapominając, że gdyby nie odwaga Wałęsy to redaktor nie mógłby swobodnie wypowiadac sie w mediach. Wstyd, że takie ,manipulujące faktami pismaki występują w mediach.
Dodaj ogłoszenie