Wiatrówka nie jest zabawką! Może być naprawdę niebezpieczna

Tomasz Rusek, 0 95 722 57 72, trusek@gazetalubuska.pl Zaktualizowano 
Śrut z wiatrówki naprawdę potrafi zrobić krzywdę. Na zdjęciu szyba autobusu, do którego w Gorzowie celował nastoletni snajper z wiatrówką.
Śrut z wiatrówki naprawdę potrafi zrobić krzywdę. Na zdjęciu szyba autobusu, do którego w Gorzowie celował nastoletni snajper z wiatrówką. fot. MZK
Nikt nie wie, ile osób w Polsce ma wiatrówki, bo ich sprzedaż nie jest nigdzie rejestrowana. W internecie może je kupić każdy, ceny zaczynają się od 100 zł. Potrafią być wspaniałym sposobem na rekreację, ale czasami są niebezpieczne.

27-letni mężczyzna stracił oko po tym jak 60- letni mieszkaniec Krasnosielca koło Makowa Mazowieckiego, chcąc strzelić z wiatrówki do wrony, przypadkowo go zranił.
W Elblągu dwóch 15-latków bawiło się, strzelając do ludzi. Przechodzącą 14-latkę trafili w szyję. Trafiła na oddział chirurgii.

W Miliczu 75-letni mężczyzna zranił strzałem z wiatrówki psa.
W Międzyzdrojach znajomy strzelił koledze w klatkę piersiową. Śrut wbił się w ciało na 5 cm.

Roman G. ze wsi pod Lubartowem mierzył z wiatrówki do policjanta, który przyjechał wezwany przez bitą kobietę...

To fajny sport

To tylko niektóre przykłady wypadków z użyciem wiatrówek. - Ale dowodzą jedynie, że w rękach nieodpowiedzialnych ludzi wszystko może być niebezpieczne. Kamień czy kufel piwa, odpowiednio użyty, też jest zagrożeniem - mówi pan Grzegorz z Gorzowa.

Sam lub czasem postrzelać gdzieś na uboczu. Na działce zrobił sobie nawet coś na kształt strzelnicy. Co w tym wciągającego? - To po prostu fajny sport, jak każdy inny. Dlatego denerwuje mnie fala głupot, która wylewa się z mediów po każdym wybryku jakiegoś nastolatka czy pijaka z wiatrówką - mówi gorzowianin.

Jego zdaniem ,,tylko idiota celuje do ludzi i zwierząt''. Ale tacy idioci są i u nas. Ostatnie przykłady: niedawno policja zatrzymała 62-letniego gorzowianina, który strzelał do ludzi, którzy hałasowali mu przed blokiem. Nikogo nie trafił ale rozbił szybę w jednym z aut zaparkowanych przed klatką. Wcześniej śledczy ścigali nastolatka, który ostrzelał miejskie autobusy i tramwaje. Mierzył m.in. do kierowców...

Bez kontroli

W Polsce bez pozwolenia i żadnych problemów można kupić takie wiatrówki, które mają moc poniżej 17 dżuli. Z niektórych śrut wylatuje z prędkością początkową wyższą niż 200 m na sekundę! W dobrych sklepach i salonach sprzedawcy proszą klientów o numer PESEL, bo to pewność, że kupujący mają 18 lat. W internecie jest jednak taniej i nikt o dowód osobisty nie pyta.

A wiatrówka to nie zabawka. Śrut wystrzelony z niewielkiej odległości bez trudu przebija szybę, puszkę, a tym bardziej oko czy skórę.

To dlatego posłanka Hanna Zdanowska chce ograniczyć dostęp do wiatrówek. Zaproponowała, by chętni na takie ,,urządzenie pneumatyczne'' (bo wiatrówka w świetle prawa nie jest bronią) przechodzili testy psychologiczne.

Na siekierę też!

Natychmiast na portalu bron.iweb.pl znalazły się komentarze podobne do tych, jakie wygłaszał w rozmowie z ,,GL'' pan Grzegorz z Gorzowa. Aksel napisał: ,,Wielokrotnie zdarzały się zabójstwa i ciężkie okaleczenia ciała z użyciem siekiery( narzędzie niebezpieczne!). Proponuję wprowadzenie badania dla każdego nabywcy siekiery, które to badanie należałoby okazać sprzedawcy np. w sklepie metalowym przed zakupem takowej.

Oczywiście dotychczasowi posiadacze siekier nie muszą robić badań, wszak jak dotąd nikogo nie zabili...Prawo równe dla każdego?''.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

"Podglądanie Wszechświata"
"Podglądanie Wszechświata"

Czy Wszechświat wymaga poprawek? Jak poruszają się gwiazdy? Czy istnieje życie na Marsie? Co to znaczy, że w próżni są dziury? Odpowiedzi na te pytanie szuka ksiądz prof. Michał Hellere w książce "Podglądanie Wszechświata".

"Podglądanie Wszechświata" to pasjonująca podróż przez historię fizyki i współczesną kosmologię. Autor w przystępny i zwięzły sposób przedstawia najważniejsze problemy tych nauk. Prezentuje ogólną i szczególną teorię względności, mechanikę kwantową i teorię superstrun. Są tu również sylwetki wybitnych uczonych - zarówno tych słynnych, jak Newton, Leibniz, Einstein czy Heisenberg, jak i mniej znanych, ale równie zasłużonych dla rozwoju nauki. Refleksja naukowa łączy się tu z teologiczną - autor stawia pytania o miejsce człowieka w Kosmosie czy relacje między nauką i religią.

"Jedną z cech Myślących jest to, że myślą dogłębnie, nigdy nie zatrzymując się w pół drogi. Nie wystarczy im dociekanie, jak zbudowany jest świat, jak dla pożytku swojego i innych wykorzystać prawa przyrody, jakie skarby kultury nagromadzi. Stawiają pytania sięgające jeszcze dalej: skąd się wziąłem i dokąd zmierzam, jakie jest moje miejsce we Wszechświecie, jaki jest cel mojej życiowej wędrówki? Na pierwszą grupę tych pytań - o budowę świata, o prawa przyrody, o ludzką historię i kulturę - odpowiadają nauki przyrodnicze i humanistyczne, na drugą - o ludzkie miejsce we Wszechświecie, o sens i cel ludzkiego życia - filozofia i religia. Bez współpracy pytań naukowych, filozoficznych i religijnych nie można myśleć dogłębnie.

Stawiając tylko pytania naukowe i poszukując na nie odpowiedzi, zatrzymujemy się w pół drogi, nie pytamy o to, co dla naszego życia najważniejsze. Nie pytamy o to, dzięki czemu nasze istnienie możemy wygrać lub przegrać, a więc nie myślimy dogłębnie. Gdy z kolei stawiamy tylko pytania religijne, stroniąc od tego, co może dać nam nauka, narażamy się na wypełnianie religią dziur w naszej wiedzy, a to łatwo prowadzi do spłycenia naszej religijności, a nawet ośmieszania religii w oczach innych.

To prawda, że między pytaniami nauki i pytaniami religii niekiedy istnieje napięcie, a czasem nawet dochodzi do konfliktów, ale jest też prawdą, że oba rodzaje pytań - naukowe i religijne - uzupełniają się wzajemnie. Poszukując dogłębnego zrozumienia rzeczywistości, nie można pominąć ani pytań naukowych, ani pytań religijnych. Nauka i religia wspierają się wzajemnie w tym poszukiwaniu. Religia bez nauki często przeradza się w zaślepienie i fanatyzm. Nauka bez religii daje obraz ostry, ale niepełny i fragmentaryczny.

Aby podjąć próbę zrozumienia świata, musimy odważnie podążać drogami ludzi myślących. Te drogi różnią się od wszystkich innych, są trochę samotne i bardziej pną się pod górę, ale są też znacznie ciekawsze i pewniej prowadzą do celu. Człowiek myślący musi zawsze kroczyć własną ścieżką, którą przeciera po to, by stać się przewodnikiem ludzkości. Prędzej czy później ktoś inny pójdzie tym szlakiem, ale wówczas człowiek myślący będzie znów przecierał dziewicze ścieżki.

Zapraszam Czytelnika do cyklu rozważań, w którym postaramy się przyjrzeć postaciom kilkunastu wybitnych uczonych i filozofów, ich losom i zmaganiom z najważniejszymi problemami. Ale to dopiero połowa naszej drogi. Spróbujmy wspólnie stawiać pytania i poszukiwać odpowiedzi. Tym razem Myślącym ma być każdy z nas." pisze w Prologu książki Michał Heller.

a
adam

Zespół HELIKON istnieje od pięciu lat. Mamy spore doświadczenie w obsłudze muzycznej imprez, takich jak wesela, studniówki, festyny, wieczorki taneczne, dancingi, itp. Jesteśmy muzykantami z duszą i polotem. Indywidualne potrzeby naszych klientów są dla nas priorytetem - dlatego też jak trzeba gramy rzewnie, ale też z przytupem - mając zawsze na względzie wymagania klientów. Staramy sie sprawić, aby zabawa z udziałem grupy HELIKON na długo zapadła w pamięć klientom.

Jesteśmy profesjonalistami, ale jeśli tego wymaga sytuacja także grajkami z podwórka. Muzyką zajmujemy się na co dzień. Gramy wszystko: od rozwirowanego rock&rolla, przez spokojnego i refleksyjnego bluesa, aż po popularne szlagiery z ostatnich lat. Nasze wykonania są w stanie ożywić każdą imprezę - czy jest to studniówka, wesele, zabawa sylwestrowa, czy wykwintny bankiet – nie ma znaczenia!

Muzyka wykonywana jest zawsze na żywo. W skład grupy HELIKON wchodzi czterech muzyków i wokalistka. Gramy na keyboardzie, gitarze elektrycznej, basowej oraz na perkusji. W zależności od oczekiwań klientów, możemy dodatkowo nawiązać współpracę z muzykami sesyjnymi grającymi na instrumentach dętych. Nasi muzycy to również doskonali konferansjerzy, którzy z powodzeniem mogą poprowadzić każdą imprezę muzyczną. Jesteśmy znani z bogatej oferty ciekawych gier i zabaw weselnych. Zajmujemy sie również oprawą mszy i ślubów w kościele.
Jeśli jeszcze masz jakieś wątpliwości, posłuchaj naszego demo.

G
Gość

Badania psychologiczne?
W praktyce trzeba będzie zapłacić za zaświadczenie 50-100 zł. Nie będzie badania tylko "badanie". Cóż, lekarze mogą zarabiać to i psycholodzy niech też kasę mają

s
slawko

Nie słyszałem jeszcze o śmiertelnym przypadku po postrzale z wiatrówki, jeśli takowe były to i tak niewspółmiernie więcej przypadków było po użyciu chociażby zwykłego noża kuchennego i jakoś nikt się nawet nie zająknie aby wprowadzać rejstacje czy robić badania psycholigiczne przy zakupie noży.

J
JG53_Angel
Zakup broni pneumatycznej powinien podlegać jak najbardziej rejestrowi przy zakupie - okazanie dowodu tożsamości i wpisanie do bazy danych to zwykłe środki zapobiegawcze. O przydatności takiego rejestru przy ew. dowodzeniu popełnienia przestępstwa / czynu karalnego musiliby się wypowiedzieć policjanci. Na pewno jednak imienne zarejestrowanie takiej broni ograniczyłoby zapędy do jej użycia w kontekście kryminalnym oraz nakazywałoby właścicielowi do jej należytego zabezpieczenia przed dostępem osób nieuprawnionych (np. młodzieży). A to już sporo. Trudno powiedzieć, czy zlecanie testów psychologicznych powinno być, i czy powinno być obligatoryjne. To trudny temat, bo znowu wchodzimy w ewidencję i bazodanowe katalogowanie bardzo wrażliwych osobistych danych. Na początku wprowadziłbym jednak wsponianą rejestrację.

Na początek przepraszam za archeologię.Ktoś kto pisał tego posta jest bardzo nie w temacie.Wiatrówka o energii nie przekraczającej 17J wg prawa polskiego nie jest bronią tylko urządzeniem pneumatycznym i jako taka nie podlega żadnej rejestracji.Co innego z wiatrówkami ponad limit 17J czyli FAC(Fire Arms Certificate).Aby zakupić taką wiatrówkę należy zgłosić sie do komendy miejskiej lub wojewódzkiej i dokonać badań lekarskich, psychologicznych i psychiatrycznych, a także przedstawić zaświadczenie o niekaralności. Z tymi badaniami oraz fakturą zakupu wiatrówki i wnioskiem udajemy się na komendę. Czas jaki może upłynąć od zakupu wiatrówki do zarejestrowania tej broni jest ściśle określony przez przepisy i wynosi 5 dni. Energia wiatrówki powinna być wyraźnie i jednoznacznie określona przy opisie, na pudełku, czy też w instrukcji obsługi karabinka. Szczególnie ważne jest jednoznaczne określenie energii wylotowej pocisku(nie prędkości jak niektórzy sądzą) w przypadku właśnie wiatrówek FAC. W świetle prawa wiatrówki "FAC-owe" traktowane są jako broń i tego typu ograniczenia są konieczne.Inna sprawa że często wiatrówki podlimitowe są tuningowane w różny sposób(często wystarczy zwykła wymiana sprężyny albo w przypadku PCA lub PCP zmiana zaworu,czyli jakieś 15 minut roboty.Tak nawiasem mówiąc to papier który daje nam sprzedawca świadczący o tym że wiatrówka nie ma 17J można sobie o kant d***...
G
GOŚĆ
10/10 i jeszcze trzeba zatrudnić z 30 tys. urzędasów do wydawania zezwoleń

Na wiatrówki, noże, kamienie...idźmy dalej,...każdemu kto ma zamiar pisać na forum ...oprócz zezwolenia - koncesję.. a czytającym ostrzeżenie: CZYTANIE FORUM GROZI ZAWAŁEM SERCA LUB PARALIŻEM MÓZGU!
G
Gość
W zasadzie jedyny komentarz do tego może brzmieć że komuna wraca.
Czy kretyn jeden z drugim nie rozumie że jezeli ktoś komuś chce zrobić krzywdę to znajdzie do tego narzędzie? Definiowanie jednych przedmiotów jako niebezpieczne a innych które są wielokrotnie bardziej niebezpieczne nie prowadzi do nikąd. A przeregulowywanie prawa to właśnie przede wszystkim domena komunistycznej buirokracji. Niewykluczony jest tu też wpływ lobby lekarskiego...

10/10 i jeszcze trzeba zatrudnić z 30 tys. urzędasów do wydawania zezwoleń
G
Gienek Loska

niedlugo bedzie trzeba sie starac o pozwolenie na zestaw nozy kuchennych .... autor tekstu to kompletny idiota. kupujcie bazuki jak beda na rynku i kalachy bijaacz

Z
ZWIASTUN
W dniu 16.02.2009 o 11:28, n_s_a napisał:

Przeczytałem artykuł i stwierdzam,że po części jest on bardzo śmieszny.Pani gorzowianka chce wprowadzić ograniczenia na wiatrówki,by ludzie przechodzili testy psychologiczne...Pani gorzowianko,proszę się zastanowić: idiota trzymający wiatrówkę jest wstanie zrobić krzywdę jeśli celuje do ludzi czy zwierząt,również idiota trzymający cyrkiel w ręce też jest wstanie zrobić krzywdę,może wprowadźmy testy psychologiczne na każdy używany przedmiot ostry,tępy,niebezpieczny...Nie wydaje się to śmieszne? Wszystkim można zrobić krzywdę, każdym przedmiotem. Moja propozycja to nakładać grzywny za niestosowne użycie wiatrówki, a nie robienie testów, które i tak nic nie dadzą,gdyż jest takie coś jak : Internet! Pozdrawiam!


zgadzam się z Tobą bo tylko zle używany przedmiot może stać się narzędziem szkody społecznej a co do psychotestów to ta pani zdając na prawo jazdy powinna je wypełniać.Siadając za kółkiem stwarzamy większe zagrożenie dla zdrowia i życia niż strzelając z wiatrówki.Z drugiej strony tylko idiota strzela do zwierząt i ludzi a nawet bez celu w górę.Pozdrawia ZWIASTUN
G
Gość

W zasadzie jedyny komentarz do tego może brzmieć że komuna wraca.
Czy kretyn jeden z drugim nie rozumie że jezeli ktoś komuś chce zrobić krzywdę to znajdzie do tego narzędzie? Definiowanie jednych przedmiotów jako niebezpieczne a innych które są wielokrotnie bardziej niebezpieczne nie prowadzi do nikąd. A przeregulowywanie prawa to właśnie przede wszystkim domena komunistycznej buirokracji. Niewykluczony jest tu też wpływ lobby lekarskiego...

J
JarekPN

Zakup broni pneumatycznej powinien podlegać jak najbardziej rejestrowi przy zakupie - okazanie dowodu tożsamości i wpisanie do bazy danych to zwykłe środki zapobiegawcze. O przydatności takiego rejestru przy ew. dowodzeniu popełnienia przestępstwa / czynu karalnego musiliby się wypowiedzieć policjanci. Na pewno jednak imienne zarejestrowanie takiej broni ograniczyłoby zapędy do jej użycia w kontekście kryminalnym oraz nakazywałoby właścicielowi do jej należytego zabezpieczenia przed dostępem osób nieuprawnionych (np. młodzieży). A to już sporo. Trudno powiedzieć, czy zlecanie testów psychologicznych powinno być, i czy powinno być obligatoryjne. To trudny temat, bo znowu wchodzimy w ewidencję i bazodanowe katalogowanie bardzo wrażliwych osobistych danych. Na początku wprowadziłbym jednak wsponianą rejestrację.

n
n_s_a

Przeczytałem artykuł i stwierdzam,że po części jest on bardzo śmieszny.
Pani gorzowianka chce wprowadzić ograniczenia na wiatrówki,by ludzie przechodzili testy psychologiczne...
Pani gorzowianko,proszę się zastanowić:
idiota trzymający wiatrówkę jest wstanie zrobić krzywdę jeśli celuje do ludzi czy zwierząt,
również idiota trzymający cyrkiel w ręce też jest wstanie zrobić krzywdę,
może wprowadźmy testy psychologiczne na każdy używany przedmiot ostry,tępy,niebezpieczny...
Nie wydaje się to śmieszne?
Wszystkim można zrobić krzywdę, każdym przedmiotem.
Moja propozycja to nakładać grzywny za niestosowne użycie wiatrówki, a nie robienie testów, które i tak nic nie dadzą,gdyż jest takie coś jak : Internet!
Pozdrawiam!

s
strrr
W dniu 16.02.2009 o 09:09, Gorzowianin napisał:

Kiedy od "czasu do czasu" zaglądam do tzw.Lubuskiej zastanawia mnie fakt, dlaczego jeśli opisuje się problem społeczny (huligańskie wybryki) przykład idzie z Gorzowa. Czyżby w Zielonej Górze nie sprzedawali wietrówek? Czyzby w Zielonej Górze nie było rozbojów? Taka sielanka! Czy gazeta, ktora ma swoją siedzibę w Zielonej Górze, a w Gorzowie jedynie dział ogłoszeń nie posiada informacji ze swojego miasta na ten temat?Pytanie retoryczne - Kiedy zaprzestaniecie ataków (cichych, ale brutalnych) na Gorzów? Jakieś kompleksy "bracia" mniejsi?



Spisek, spisek i jeszcze raz spisek zielonogórski, przeciwko Gorzowowi. Niech złe informacje o tym mieście idą w świat!
Odpowiedź na twoje głupie pytanie jest równie głupia: Po prostu dziennikarze z gorzowskiego oddziału GL poruszają tzw. tematy społeczne, bo nie ma o czym pisać i muszą lać wodę (patrz też TVP3 - idealny przykład).
G
Gorzowianin

Kiedy od "czasu do czasu" zaglądam do tzw.Lubuskiej zastanawia mnie fakt, dlaczego jeśli opisuje się problem społeczny (huligańskie wybryki) przykład idzie z Gorzowa. Czyżby w Zielonej Górze nie sprzedawali wietrówek? Czyzby w Zielonej Górze nie było rozbojów? Taka sielanka! Czy gazeta, ktora ma swoją siedzibę w Zielonej Górze, a w Gorzowie jedynie dział ogłoszeń nie posiada informacji ze swojego miasta na ten temat?
Pytanie retoryczne - Kiedy zaprzestaniecie ataków (cichych, ale brutalnych) na Gorzów? Jakieś kompleksy "bracia" mniejsi?

m
michał 23

Zgadzam się z xelą, powinny być badania obowiązkowe,psychiatryczne.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3