Wielka afera w kadrze koszykarzy. Kapitan i jeden z liderów Adam Waczyński zrezygnował z gry!

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Udostępnij:
Jeszcze nie tak dawno cieszyliśmy się z historycznego ósmego miejsca na mistrzostwach świata. Polska koszykówka w końcu była na ustach sportowej Polski i wydawało się, że będzie tylko lepiej. Nic z tych rzeczy. Od dłuższego czasu słyszało się o konflikcie na linii prezes PZKosz Radosław Piesiewicz, a kapitan Adam Waczyński. Koszykarz drużyny z Malagi i kapitan kadry nie wytrzymał niesłusznej nagonki i zrezygnował z występów z orzełkiem na piersi.

Kilka dni temu selekcjoner reprezentacji Polski Mike Taylor wysłał powołania na mecze eliminacji do Eurobasketu z Izraelem i Hiszpanią. Nie zabrakło niespodzianek, ale największą z nich był brak na liście kapitana Adama Waczyńskiego. Koszykarz hiszpańskiej Malagi nie jest kontuzjowany. PZKosz poinformował, że "Waca" chciał odpocząć.

Ktoś tu kłamie...
- Jestem zadowolony ze składu, który udało nam się wybrać na pierwsze okienko kwalifikacyjne do EuroBasketu. Drużynę ponownie oparliśmy na naszym trzonie, zawodnikach znających system. Jest tu kilku graczy z ogromnym doświadczeniem w reprezentacji, ale jest też kilku nowych, którzy pozwolą nam rozwijać się w przyszłości. Oczywiście brakuje kilku ważnych koszykarzy: Mateusz Ponitka leczy kontuzję, a Adam Waczyński postanowił odpocząć. Wierzę jednak w ten zespół. Jestem pewny, że zawodnicy dadzą z siebie wszystko i z dumą będą reprezentować Polskę. Nie możemy doczekać się meczu w Gliwicach. Wszyscy są podekscytowani po tym, co pokazaliśmy w Chinach. Teraz chcemy, aby polska koszykówka osiągnęła kolejny poziom. Już teraz myślimy o tym, aby najbliższy EuroBasket był lepszy w naszym wykonaniu niż ten w 2017 roku - mówił trener Mike Taylor.

Oświadczenie koszykarza

Tak brzmiała oficjalna wersja. Koszykarz szybko ją zdementował i potwierdził przypuszczenia kibiców:

Ciągle pod górkę

Waczyński w swoim oficjalnym oświadczeniu wspomina m.in. o próbie odebrania mu opaski kapitana czy pominięciu go w podziękowaniach na Gali Mistrzów Sportu, gdzie przypomnijmy, reprezentacja Polski została wybrana drużyną roku. Koszykarz przyjaźni się z Marcinem Gortatem i współpracuje z jego fundacją. Prezesowi Piesiewiczowi jest nie po drodze z Gortatem i niestety prywatne "wojenki" przeniosły się na stosunek do jednego z liderów reprezentacji. Adam podkreśla, że już wcześniej spotykał się z niechęcią ze strony osób pracujących w związku, a jego występ w Chinach był zagrożony.

Środowisko koszykarskie jest zszokowane całą sytuacją i niemalże wszyscy stoją po stronie kapitana kadry.

ZOBACZ TAKŻE: Marcin Gortat Camp 2019

Trwa głosowanie...

Adam Waczyński postąpił słusznie, rezygnując z występów w reprezentacji Polski?

SPORT

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie