Wilki pod Wrocławiem rozszarpały stado danieli. Jak się zachować, gdy spotkamy wilka?

KJ
Na terenie gminy Oleśnica w nocy z soboty na niedzielę (20/21 lutego) doszło do ataku wilków. Mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo. Leśnicy zapewniają, że wilki w stosunku do ludzi nie są agresywne, ale przekazują kilka cennych wskazówek, jak zachować się, gdy spotkamy te dzikie zwierzęta na swojej drodze. Przeczytajcie poniżej.

Wilki pojawiły się w miniony weekend na terenie jednej z posesji w Boguszycach pod Oleśnicą. Właściciel znalazł zmasakrowane ciała dziewięciu danieli hodowlanych i zwłoki kozy kameruńskiej.

Rozmiar szkód oraz podkopy pod ogrodzeniem wskazują na to, że to stado wilków. Bardzo szkoda, bo zabiły ciężarne samiczki i najsilniejszego samca z wielkim porożem - mówią ze smutkiem właściciele gospodarstwa. - Nie wiadomo, czy wizyta drapieżników była pierwszą. Teren jest wielki więc mogliśmy nie zauważyć, że zniknęły pojedyncze sztuki. Może się okazać, że wilki zabiły kilkanaście okazów.

Stado danieli
Stado danieli archiwum prywatne właścicieli gospodarstwa

Sprawa została zgłoszona na policję i do nadleśnictwa. Ale mieszkańcy okolicy boją się, że gdy wilki zgłodnieją, wrócą i znów zaatakują.

Czy jest się czego bać?

Przypuszczamy, że żyją u nas dwie watahy. Jedna liczy osiem osobników i zadomowiła się w lasach w okolicy Twardogóry, a druga liczy sześć osobników i bytuje w lasach w okolicy Złotowa i Kuźniczyska - mówi Weronika Tyczka z Nadleśnictwa Oleśnica Śląska i dodaje, że jedna wataha przypada na konkretne terytorium. - Należy podkreślić, że terytorium jednej watahy liczy od 100 do 1000 km. A wielkość terytorium jest uzależniona od dostępności pokarmu.

Leśnicy zapewniają też, że wilki raczej są płochliwe i unikają kontaktu z ludźmi. Jeśli zbliżają się do siedzib ludzkich, to jest to przejaw ich naturalnego instynktu, którym kierują się w poszukiwaniu jedzenia. Jednak, podobnie jak każde inne dzikie zwierzęta, mogą zachować się nieobliczalnie, jeśli są wystraszone, chore lub zranione, a szczególnie wówczas, gdy zostaną oswojone – dokarmiane i przyzwyczajane do pobytu blisko siedzib ludzkich.

Należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  • Nigdy nie dokarmiaj wilków, nawet jeśli zwierzęta wyglądają na wychudzone i wymagające pomocy. Powiadom o ich obecności właściwą Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, pobliskie nadleśnictwo lub skontaktuj się ze Stowarzyszeniem dla Natury „Wilk”.
  • Mieszkając w pobliżu lasu, przetrzymuj odpadki spożywcze w szczelnych pojemnikach z pokrywami. Resztki żywności pozostawione na kompoście poza ogrodzeniem posesji, w szczególności kawałki mięsa i wędlin, mogą zwabiać wilki.
  • Jeśli spacerujesz po lesie, nie pozostawiaj resztek żywności w koszach na parkingach leśnych, miejscach biwakowych, pod wiatami i w innych miejscach odpoczynku dla turystów, nawet jeśli wydaje się, że są one szczelne i regularnie opróżniane.
  • Jeśli pracujesz w lesie, nigdy nie pozostawiaj żywności w miejscu pracy. Pakuj wszystkie odpadki i zabieraj z sobą. Pozostawiona żywność może zwabiać drapieżniki.
  • Jeśli znajdziesz w lesie szczenię wilka, nigdy go nie dotykaj ani nie zabieraj ze sobą, nawet jeśli wygląda na chore i skrajnie wycieńczone. Jeśli masz możliwość, zrób mu kilka zdjęć, sprawdź swoją lokalizację i powiadom właściwą Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, pobliskie nadleśnictwo lub skontaktuj się ze Stowarzyszeniem dla Natury „Wilk”.
  • Jeśli dowiesz się, że ktoś przetrzymuje nielegalnie wilka w niewoli, dla dobra swojego i sąsiadów, natychmiast powiadom RDOŚ.
  • Jeśli mieszkasz w obszarze zamieszkiwanym przez wilki, trzymaj w nocy swoje psy i koty w domu lub w dobrze zabezpieczonych kojcach.
  • Nie pozostawiaj psiej lub kociej karmy na zewnątrz, w miejscach gdzie mogłaby być dostępna dla drapieżników. Może to zwabić wilki w pobliże domostwa. Wilki mogą się przyzwyczaić do stałego źródła pokarmu, a następnie zranić, a nawet zabić, broniącego swojego pożywienia psa lub kota.
  • Jeśli spacerujesz w lesie z psem, prowadź go zawsze na smyczy. Jest to zgodne z obowiązującym w Polsce prawem, a także zapobiega oddalaniu się psa od właściciela. Zagubiony, biegający po lesie pies może szybko wpaść w tarapaty.

Co robić, gdy na drodze spotkamy wilka?

  • Unieś ręce i machaj nimi w powietrzu. To rozprzestrzeni twój zapach, sprawi, że twoja sylwetka będzie lepiej widoczna.
  • Pokrzykuj głośno ostrym tonem (lub zagwiżdż) w stronę wilka. To pozwoli mu zorientować się, że ma do czynienia z człowiekiem i że nie jest mile widziany.
  • Jeśli zwierzę nie reaguje i zamiast oddalić się, podchodzi bliżej, rzucaj w niego będącymi w zasięgu ręki przedmiotami, najlepiej grudami ziemi.
  • Wycofaj się spokojnie, możesz przyspieszyć, dopiero gdy masz pewność, że zwierzę jest daleko i nie interesuje się tobą.

Przypominamy, że wilk jest w Polsce gatunkiem chronionym i za zabijcie lub skłusowanie wilka grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Materiał oryginalny: Wilki pod Wrocławiem rozszarpały stado danieli. Jak się zachować, gdy spotkamy wilka? - Gazeta Wrocławska

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 lutego, 22:49, Gość:

Przepraszam, że pytam, ale jaka wersja obowiązuje w tym tygodniu? Koledzy ekolodzy są w tym tygodniu obrońcami wilków czy danielii? Co tydzień zmieniamy poglądy jak sponsor płaci, a ja szykuję plakat na przyszły tydzień i nie wiem co napisać. Bo, że Puszczę zjadł Kórnik którego broniłem to już wiem.

Makao I po makale w tym temacie.

G
Gość
25 lutego, 01:03, Strach na wilki:

Jak byłem kiedyś mały spotkałem stado, już chciały na mnie ruszać, ale pokazałem im Jaruzelskiego w Trybunie Ludu i uciekły.

Niedawno znów spotkałem stado i tym razem odtworzyłem im film na YT z Kaczyńskim, wiały w popłochu!

a z głową wszystko ok?

G
Gość
24 lutego, 22:12, Gość:

radzl bym sprawdzic czy tymi wilkami nie byl przypadkiem wlasciciel hodowli

Taaa, osinowym kółkiem go potraktować i kula że srebra...

N
Neo

Wilki wazniejsze jak nienarodzone dzieci.... gdzie my idziemy?!?! Bedzie katastrofa. A jak wilk czlowieka zabije to tez dostanie 5lat?

S
Strach na wilki

Jak byłem kiedyś mały spotkałem stado, już chciały na mnie ruszać, ale pokazałem im Jaruzelskiego w Trybunie Ludu i uciekły.

Niedawno znów spotkałem stado i tym razem odtworzyłem im film na YT z Kaczyńskim, wiały w popłochu!

G
Gość
24 lutego, 23:32, Max:

Czas najwyższy zadzwonić po Radka. Sikorskiego. On chętnie i bezpłatnie dorżnie watachę

Tylko czy tak można? Za wpis na profilu szachowym " biały pionek bije czarnego konia" dostaje się bana...

g
gość sobotni

Ten Daniel z rogami to był z pewnością Olbrychski...

G
Gość

Przepraszam, że pytam, ale jaka wersja obowiązuje w tym tygodniu? Koledzy ekolodzy są w tym tygodniu obrońcami wilków czy danielii? Co tydzień zmieniamy poglądy jak sponsor płaci, a ja szykuję plakat na przyszły tydzień i nie wiem co napisać. Bo, że Puszczę zjadł Kórnik którego broniłem to już wiem.

G
Gość

radzl bym sprawdzic czy tymi wilkami nie byl przypadkiem wlasciciel hodowli

f
few

Policja? Prosze przyjechac, wilki rozszarpały Daniela!

Dodaj ogłoszenie