Witnica: Remontują most, ale niszczą przyrodę

Redakcja
W okolicy mostu, na terenach zalewowych parku krajobrazowego Ujście Warty, do tej pory leży hałda starego asfaltu i betonu
W okolicy mostu, na terenach zalewowych parku krajobrazowego Ujście Warty, do tej pory leży hałda starego asfaltu i betonu fot. Jakub Pikulik
- To skandal, żeby robotnicy niszczyli tereny parku krajobrazowego! - poinformował nas oburzony Czytelnik.

Asfalt i beton zerwany w czasie remontu drogi zrzucili oni z mostu na znajdujące się pod nim tereny zalewowe Warty.

Nasz Czytelnik relacjonuje, że serce mu się krajało, gdy dojeżdżając codziennie do pracy widział, jak drogowcy zrzucają gruz z mostu w Świerkocinie. - Zadzwoniłem do inspektoratu ochrony środowiska w Gorzowie, ale kazano mi zgłosić to na piśmie! - mówił zdenerwowany.

Sprawdziliśmy ten zarzut. - Każde zgłoszenie, nawet telefoniczne, jest sprawdzane. Wniosek pisemny jest konieczny tylko po to, aby udzielić ewentualnej odpowiedzi osobie zgłaszające - wyjaśnia Marek Demidowicz, szef gorzowskiego inspektoratu.

Kupa gruzu nad Wartą

Pojechaliśmy w okolice Świerkocina. Faktycznie, pod mostem leży kupa gruzu i starego asfaltu. Tuż obok stoi tablica "Park Krajobrazowy Ujście Warty". Gruz już jest wywożony, jednak leżał w tym miejscu ponad miesiąc. - Nie było możliwości załadowania tego na ciężarówki od razu, dlatego musieliśmy zrzucić asfalt pod most - mówili nam robotnicy. Twierdzą, że mają na to pozwolenia, ale w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze nie było wczoraj osoby, która mogłaby udzielić nam informacji na ten temat. Miejsce, gdzie zrzucono asfalt, leży dokładnie na granicy parku. - Ręce opadają! - skomentował Jacek Udolf z parku krajobrazowego. - Sam się tym zajmę.

Remont - tak, korki - nie

Droga przez most prowadzi z Krzeszyc do Witnicy i Gorzowa. Pan Adam, który przez most przejeżdża codziennie do pracy, żali się z kolei na opieszałość prac. - Przez kilka dni nikogo na moście nie było. Co to za robota?! - oburza się pan Adam. Mieszkańcy, których spotkaliśmy na przystanku autobusowym też mają dość remontu. - Są dni, że nikt tu nie pracuje. A korki są. I czekać trzeba. Jakby chcieli, to mogliby pracować szybciej - mówi starszy pan. Ruch w obie strony na moście zostanie przywrócony najwcześniej wiosną przyszłego roku.

Jakub Pikulik
0 95 722 57 72
[email protected]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szpak

Nie podoba mi sie reakcja odbierającego wiadomość (Ochrona Środowiska). Taka odzywka powinna być napiętnowana w każdej instytucji. Osoba informująca chce bowiem poinformować o zjawisku, a odbierający informuje,że ma zgłosić pisemnie. Instytucje mają czas służbowy, samochady, ludzi, płacą im za to podatnicy. Zgłaszający czyni w tym wypadku wszystko za własne pieniądze, obojętnie jaka formę pracy przyjmiemy.
Zgłosiłem podobny fakt do ważnej instytucji - elektronicznie, listownie - bez efektu. !!!!

Dodaj ogłoszenie