Włamanie i pościg za uzbrojonym wartownikiem. Ćwiczenia w Wędrzynie [ZDJĘCIA]

redakcja Gazety Lubuskiej
redakcja Gazety Lubuskiej
Policjanci wraz ze służbami ratowniczymi ćwiczyli w Wędrzynie. Na terenie jednostki wojskowej funkcjonariusze zatrzymali włamywacza. Niezbędny był udział antyterrorystów, którzy musieli ścigać uzbrojonego wartownika.Na terenie jednostki wojskowej w Wędrzynie według opracowanego scenariusza przeprowadzono ćwiczenia, które miały na celu skoordynowanie działań różnych służb ratowniczych. W akcji wzięli udział policjanci z Sulęcina, antyterroryści z Gorzowa Wlkp., żandarmeria wojskowa w Wędrzynie oraz pracownicy oddziału wart cywilnych w Wędrzynie.W tym celu zainicjowano kradzież z włamaniem do pomieszczenia magazynowego należącego do jednostki wojskowej w Wędrzynie. Sprawcy biorący udział w tym zdarzeniu zostali spłoszeni przez jednego z pracowników, po czym oddalili się w rejon pobliskich zabudowań. W trakcie poszukiwań za sprawcami kradzieży policjanci wspólnie z funkcjonariuszami żandarmerii wojskowej ustalili ich miejsce ukrycia się. Przy zatrzymaniu uzbrojonych sprawców wykorzystani zostali antyterroryści.Podczas zatrzymania mężczyzn okazuje się, że na teren wojskowy wpuścił ich zaprzyjaźniony wartownik. Informacja o zatrzymaniu sprawców dociera do współpracującego z nimi wartownika. Ten w obawie o konsekwencje ucieka z terenu ochranianego do pobliskiego lasu zabierając ze sobą broń służbową. Policjanci z Sulęcina wspólnie z funkcjonariuszami żandarmerii przystępują do działań pościgowych za uzbrojonym wartownikiem. Podczas penetracji terenu leśnego zatrzymują mężczyznę.Dzięki przeprowadzonym ćwiczeniom, w sytuacji realnego zagrożenia takie współdziałanie pozwala na doskonalenie i koordynowanie poszczególnych służb, których celem jest bezpieczeństwo i ratowanie życia. KPP w Sulęcinie
Policjanci wraz ze służbami ratowniczymi ćwiczyli w Wędrzynie. Na terenie jednostki wojskowej funkcjonariusze zatrzymali włamywacza. Niezbędny był udział antyterrorystów, którzy musieli ścigać uzbrojonego wartownika. Na terenie jednostki wojskowej w Wędrzynie według opracowanego scenariusza przeprowadzono ćwiczenia, które miały na celu skoordynowanie działań różnych służb ratowniczych. W akcji wzięli udział policjanci z Sulęcina, antyterroryści z Gorzowa Wlkp., żandarmeria wojskowa w Wędrzynie oraz pracownicy oddziału wart cywilnych w Wędrzynie. W tym celu zainicjowano kradzież z włamaniem do pomieszczenia magazynowego należącego do jednostki wojskowej w Wędrzynie. Sprawcy biorący udział w tym zdarzeniu zostali spłoszeni przez jednego z pracowników, po czym oddalili się w rejon pobliskich zabudowań. W trakcie poszukiwań za sprawcami kradzieży policjanci wspólnie z funkcjonariuszami żandarmerii wojskowej ustalili ich miejsce ukrycia się. Przy zatrzymaniu uzbrojonych sprawców wykorzystani zostali antyterroryści. Podczas zatrzymania mężczyzn okazuje się, że na teren wojskowy wpuścił ich zaprzyjaźniony wartownik. Informacja o zatrzymaniu sprawców dociera do współpracującego z nimi wartownika. Ten w obawie o konsekwencje ucieka z terenu ochranianego do pobliskiego lasu zabierając ze sobą broń służbową. Policjanci z Sulęcina wspólnie z funkcjonariuszami żandarmerii przystępują do działań pościgowych za uzbrojonym wartownikiem. Podczas penetracji terenu leśnego zatrzymują mężczyznę. Dzięki przeprowadzonym ćwiczeniom, w sytuacji realnego zagrożenia takie współdziałanie pozwala na doskonalenie i koordynowanie poszczególnych służb, których celem jest bezpieczeństwo i ratowanie życia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie