Woda Odry koło Nowej Soli zbliża się do stanu alarmowego

(wool)
W niedzielę wieczorem Odra w Nowej Soli osiągnęła poziom 390 cm. Tylko 10 cm dzieliło nas od stanu alarmowego. Ale miasto chroni nowa ściana przeciwpowodziowa.
W niedzielę wieczorem Odra w Nowej Soli osiągnęła poziom 390 cm. Tylko 10 cm dzieliło nas od stanu alarmowego. Ale miasto chroni nowa ściana przeciwpowodziowa. Fot. Wojciech Olszewski
Jeszcze tydzień temu Odra w okolicach Nowej Soli sięgała poziomu 2,6 metra. W ciągu kilku dni wody rzeki wezbrały o metr. Wygląda na to, że to nie koniec. W środę 19 maja możemy się spodziewać tu poziomu 463 cm. Stan alarmowy będzie przekroczony o 63 cm.

Nowosolanie podczas spacerów promenadą w mieście z niepokojem obserwują rzekę. - Woda wystąpiła już z brzegów, a jeszcze niedawno była dosyć nisko. Wystarczy popatrzeć jak wdziera się na brzeg naszej mariny - mówią.

- Na razie nie należy się niczego poważnego obawiać, choć rzeczywiście w tym roku Odra długo się utrzymuje stanach wysokich wód - uspokaja Jerzy Malicki, kierownik Lubuskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Nowej Soli. Informuje, że przepompownie w Bobrowniach, Nowej Soli i Siedlisku pracują cały czas. To one zapobiegają temu przy wysokiej Odrze, by woda nie cofała się do dopływających rzeczek. Przez to zmniejszone jest ryzyko podtopień.

Prognozy pogody nie są korzystne. Wciąż zapowiadane są intensywne opady deszczu w dorzeczu górnej i środkowej Odry. To stamtąd wysoka woda schodzi właśnie do nas.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wędkarz

wiosną br woda u Nowej Soli była jeszcze wyższa, tyle że nie było takiej paniki bo południe kraju nie było zalane

p
przewidujący
W dniu 18.05.2010 o 17:22, ~adela~ napisał:

władze odrobiły lekcje i zrobiono tyle że można spać spokojnie ,szkoda że tyle oszołomów sieje ferment ,Tobie w gescie przyjazni radzę już ulokować się na dachu a w ramach przyjżni będę nosił zupki chińskie


Żadnej powodzi nie będzie . Po drodze fala 'spłaszczy się'. U nas będzie dobrze. Lepiej niż w 1997.
~adela~
W dniu 18.05.2010 o 16:23, askari napisał:

a co zrobiono do tej pory w sprawach przeciwpowodziowych? czy nasze władze dobrze odrobiły lekcje z 97 roku?


władze odrobiły lekcje i zrobiono tyle że można spać spokojnie ,szkoda że tyle oszołomów sieje ferment ,Tobie w gescie przyjazni radzę już ulokować się na dachu a w ramach przyjżni będę nosił zupki chińskie
a
askari
W dniu 18.05.2010 o 16:28, Gość napisał:

Dziennik TV 15.00 - szef MSWiA Miller ogłasza "jest gorzej niż w roku 97. Mamy trochę czasu na przygotowanie w znanych miejscach.Samo się dla nas nie zrobi.



nie bój nic Pan Prezydent chuchnie dmuchnie i zatrzyma wody powodziowe
G
Gość
W dniu 18.05.2010 o 16:23, askari napisał:

a co zrobiono do tej pory w sprawach przeciwpowodziowych? czy nasze władze dobrze odrobiły lekcje z 97 roku?


Dziennik TV 15.00 - szef MSWiA Miller ogłasza "jest gorzej niż w roku 97. Mamy trochę czasu na przygotowanie w znanych miejscach.
Samo się dla nas nie zrobi.
a
askari

a co zrobiono do tej pory w sprawach przeciwpowodziowych? czy nasze władze dobrze odrobiły lekcje z 97 roku?

~czytelnik~
W dniu 17.05.2010 o 23:21, Gość napisał:

czas powrócic do tematu wielkiego muru chinskiego jako zapory przeciw powodziowej


Prawda. Cenzura w czystej postaci. Link dotyczy artykułu " Coraz gorsza sytuacja na Śląsku. Zbliża się fala powodziowa. ".
G
Gość

czas powrócic do tematu wielkiego muru chinskiego jako zapory przeciw powodziowej

G
Gość

A kto zostanie bohaterskim obrońcą Nowej Soli?

G
Gość
W dniu 17.05.2010 o 20:50, Gość napisał:

W 97 nie pływałem kajakiem, przeciwnie - woziłem rowerem worki z piaskiem aby nie trzeba było pływać kajakiem. Nowa Sól wówczas była bardzo medialna. Była jednym z nielicznych miast, które przeciwstawiło się powodzi i dzięki temu jej skutki były nie takie jak we Wrocławiu.


Nic innego nie pozostaje, tylko szykować worki i miec nadzieję, że nie będą potrzebne.
G
Gość
W dniu 17.05.2010 o 20:20, rafał napisał:

jak ty w 97 pływaleś kajakiem po ulicy to ja mieszkałem nad morzem...i nie miałem zielonego pojecia o tym jakie zagrożenie niesie odra ze sobą.....tak wiec nie urwałem sie tylko 8 lat mieszkam w nowej soli ......


W 97 nie pływałem kajakiem, przeciwnie - woziłem rowerem worki z piaskiem aby nie trzeba było pływać kajakiem. Nowa Sól wówczas była bardzo medialna. Była jednym z nielicznych miast, które przeciwstawiło się powodzi i dzięki temu jej skutki były nie takie jak we Wrocławiu.
r
rafał
W dniu 17.05.2010 o 19:14, Gość napisał:

Z choinki się urwałeś, żeby budować na terenie zalewowym? Ja pamiętam rok 1997!


jak ty w 97 pływaleś kajakiem po ulicy to ja mieszkałem nad morzem...i nie miałem zielonego pojecia o tym jakie zagrożenie niesie odra ze sobą.....tak wiec nie urwałem sie tylko 8 lat mieszkam w nowej soli ......
G
Gość
W dniu 17.05.2010 o 19:07, rafał napisał:

no niestety ......błąd budowanie na terenach zalewowych ....ledwo sie wprowadziłem i jestem przekonany ze bede pływał ....na wodowskazach odra przekracza o 2,5 metra a to łatwo mozna obliczyć....bedzie 700 na wodowskazie nowa sól to pewne....se popłyniemy ...szkoda tylko mojej pracy wszystko sam zrobiłem cały domek wraz z wykończeniem....uczymy sie na błedach ...i srogo za to zapłacimy....


Z choinki się urwałeś, żeby budować na terenie zalewowym? Ja pamiętam rok 1997!
r
rafał

no niestety ......błąd budowanie na terenach zalewowych ....ledwo sie wprowadziłem i jestem przekonany ze bede pływał ....na wodowskazach odra przekracza o 2,5 metra a to łatwo mozna obliczyć....bedzie 700 na wodowskazie nowa sól to pewne....se popłyniemy ...szkoda tylko mojej pracy wszystko sam zrobiłem cały domek wraz z wykończeniem....uczymy sie na błedach ...i srogo za to zapłacimy....

G
Gość
W dniu 17.05.2010 o 16:34, robiss napisał:

zapomniałes juz jak było podczas ostatniej powodzi?,,więc zanim pape otworzysz to pomysl


Fala kulminacyjna dociera w opolskie.
Dodaj ogłoszenie