Wójt gminy Szczaniec stawia na przydomowe oczyszczalnie

(wak)
-Przydomowe oczyszczalnie to najlepsze rozwiązanie dla naszej gminy - przekonuje wójt Walkowiak.
-Przydomowe oczyszczalnie to najlepsze rozwiązanie dla naszej gminy - przekonuje wójt Walkowiak.
- Już na najbliższej sesji rady zaproponuję, w jaki sposób możemy rozwiązać problem odprowadzania ścieków i wysokich opłat - powiedział nam wójt Ryszard Walkowiak.

Na czym polega pomysł wójta? Otóż proponuje on rezygnację z budowy dużej oczyszczalni oraz sieci rurociągów odprowadzających ścieki z całej gminy, a zastąpienie ich przydomowymi oczyszczalniami w większości wsi. Tu przypomnijmy, że dotychczas kanalizację zbudowano w Myszęcinie, Ojerzycach i częściowo w stolicy gminy a więc Szczańcu. Natomiast nie ma jej w pozostałych miejscowościach. I właśnie tam mieszkańcy mieliby możliwość wyposażenia swoich gospodarstw w przydomowe oczyszczalnie ekologiczne.

Jednak według wójta Walkowiaka nie byłyby to zwykłe urządzenia ale nowoczesne, dysponujące np. funkcją napowietrzania ścieków, co sprawiłoby, że przyroda byłaby bezpieczna. Wójt wyliczył, że w takich wsiach jak Dąbrówka Mała, Smardzewo, Opalewo, Koźminku, Brudzewie i pozostałych jest nieco ponad 400 gospodarstw, które powinny mieć oczyszczalnie ścieków.

Czytaj więcej w czwartkowym, 29 maja, papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej dla Świebodzina i okolic.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie