Wolsztyn: Maluchy pomagają czarnoskórej siostrzyczce

Ewa Jankowiak
50 numer gazetki w liczbie 120 egzemplarzy rozszedł się błyskawicznie i nawet absolwenci "5" z chęcią dorzucili swoją złotówkę dla Pascaliny
5 lat temu w Słonecznej Piątce w Wolsztynie nauczycielki Ewa Jankowiak i Hanna Jąder wpadły na pomysł tworzenia przedszkolnej gazetki.
Najstarsza grupa "Króliczki" i 50 numerów "Wesołego Przedszkola"
Najstarsza grupa "Króliczki" i 50 numerów "Wesołego Przedszkola"

Najstarsza grupa "Króliczki" i 50 numerów "Wesołego Przedszkola"

Nikt wtedy nie przypuszczał, że znajdzie ona tak wielu zwolenników, a we wrześniu tego roku ukaże się już 50 numer "Wesołego przedszkola".

Z miesiąca na miesiąc przybywało czytelników. Dziś w wolsztyńskiej "5" w ciągu jednego popołudnia rozprowadzanych jest 120 egzemplarzy miesięcznika, ale i numery archiwalne znaleźć można już w różnych zakątkach Polski, bo jak się okazuje babcie i dziadkowie chętnie pogrążają się w lekturze i interesują się przedszkolnym życiem swoich wnuków.

Dla rodziców w gazetce zawartych jest mnóstwo przedszkolnych informacji, humor przedszkolny, wiadomości z poszczególnych grup wiekowych, wiersze, piosenki, które słychać z sal, a także ciekawe artykuły. Dzieci chętnie wykonują zadania graficzne zamieszczone w gazetce, labirynty a także proponowane zabawy plastyczne.

50 numer gazetki w liczbie 120 egzemplarzy rozszedł się błyskawicznie i nawet absolwenci "5" z chęcią dorzucili swoją złotówkę dla
50 numer gazetki w liczbie 120 egzemplarzy rozszedł się błyskawicznie i nawet absolwenci "5" z chęcią dorzucili swoją złotówkę dla Pascaliny

50 numer gazetki w liczbie 120 egzemplarzy rozszedł się błyskawicznie i nawet absolwenci "5" z chęcią dorzucili swoją złotówkę dla Pascaliny

Redaktorki gazetki, kiedy bieżący numer jest rozprowadzany, już myślą o kolejnym. Bo tak naprawdę tej gazetki nie robią dla siebie. Swoje serce i czas poświęcają dla… murzyńskiej dziewczynki - Pascaliny Serufurii z Rwandy, którą przedszkole adoptowało po długich oczekiwaniach w kwietniu 2005 roku, tym sposobem przystępując do programu "Adopcja serca".

Pascalina Serufuri z Rwandy - adoptowana siostrzyczka przedszkolaków "Słonecznej Piątki" w Wolsztynie
Pascalina Serufuri z Rwandy - adoptowana siostrzyczka
przedszkolaków "Słonecznej Piątki" w Wolsztynie

Pascalina Serufuri z Rwandy - adoptowana siostrzyczka
przedszkolaków "Słonecznej Piątki" w Wolsztynie

A życie przedszkolnej siostrzyczki tak bardzo różni się od tego, jakie mają nasze dzieci w Polsce. Rodzice Pascaliny nie żyją, a ona sama choruje. Mieszka z babcią i siostrą w blaszanym domu, a jedynymi meblami są stolik, szafa i łóżko z trzciny. Babcia utrzymuje się z pracy na roli, a Pascalina jej pomaga. Dzięki naszej pomocy dziewczynka chodzi do szkoły, a siostry misjonarki dbają o to, by nie była głodna.

Dwa razy do roku przedszkolacy otrzymują od Pascaliny listy, tłumaczone przez siostry misjonarki, które wraz z oryginalnym listem pisanym dziecięcą ręką są dla wszystkich bardzo cenne i utwierdzają w przekonaniu, że dzięki pomocy Pascalinie choć trochę żyje się lepiej.
Adoptowana siostrzyczka stała się bliska wszystkim przedszkolakom i nawet absolwenci Słonecznej Piątki często dopytują czy dotarły jakieś wieści z Czarnego Lądu.

Wszystkim Rodzicom - tym obecnym i naszych niezapomnianych absolwentów, bardzo dziękujemy za okazane serce i pomoc, za każdą dorzucaną złotówkę, dzięki której Pascalina z pewnością częściej się uśmiecha wiedząc, że może liczyć na naszą pomoc, że ktoś ją kocha. To nic, że gdzieś daleko, że widzimy ją tylko na zdjęciu sprzed kilku lat... To nic...

Dla nas to tak niewiele, a jednak...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie