MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wolsztyn trzyma kciuki

(eska, rg)
Od postawy (od lewej, w jaśniejszych koszulkach) Mariusza Bartoszewicza, Krzysztofa Przybysza i Bogumiła Buchwalda będzie zależał wynik sobotniego meczu. Na zwycięstwo zielonogórzan czekają wolsztynianie, m.in. Piotr Radziszewski (z piłką) i Krzysztof Lorenz.
Od postawy (od lewej, w jaśniejszych koszulkach) Mariusza Bartoszewicza, Krzysztofa Przybysza i Bogumiła Buchwalda będzie zależał wynik sobotniego meczu. Na zwycięstwo zielonogórzan czekają wolsztynianie, m.in. Piotr Radziszewski (z piłką) i Krzysztof Lorenz. Tomasz Gawałkiewicz
Czy zielonogórzanie awansują do pierwszej ligi już w sobotę? - Bardzo byśmy chcieli - mówi trener Marek Książkiewicz.

Do końca sezonu pozostały dwie kolejki, a akademikom do szczęścia potrzebny jest tylko punkcik. Mogą go wywalczyć już w sobotę przed własną publicznością, w meczu ze Spartą Oborniki Wlkp. Gospodarzom wystarczy remis, ale... - My chcemy przypieczętować awans zwycięstwem - dodaje szkoleniowiec Książkiewicz.

Wolsztyn trzyma kciuki

Sobotni pojedynek (początek o godz. 18.00 w hali przy ul. Szafrana, wstęp wolny) zapowiada się bardzo ciekawie. Goście plasują się na drugim miejscu w tabeli, ale nadal mają szansę na wygranie drugoligowych zmagań. - Właśnie chęć odniesienia zwycięstwa i mobilizacja będą największymi atutami obu ekip. Wiem, że Sparta dostanie dodatkową premię za awans z pierwszej pozycji - zdradza trener akademików. - My musimy wziąć się w garść i rzucać. Zagrać tak, jak po przerwie w spotkaniu w Obornikach Wlkp. Tam wprawdzie ulegliśmy (22:28 - dop. red.), lecz druga połowa należała do nas.
Na zwycięstwo miejscowych liczy też lider z Wolsztyna, który - w przypadku porażki Sparty - nie straci już prowadzenia. - Pomogliśmy Zielonej Górze i mamy nadzieję, że Zielona Góra pomoże nam - mówili pół żartem, pół serio działacze i kibice Wolsztyniaka w niedzielę, gdy ich zespół pokonał Łącznościowca Szczecin i pozbawił go szans na awans.

Kibice pomogą wygrać

Czy zielonogórzanie chłodzą szampany? - Ja i zawodnicy - nie, ale słyszałem, że kibice już zaczęli - odpowiada trener Książkiewicz. Właśnie na gorący doping fanów akademicy liczą w sobotę najbardziej. - Mamy nadzieję, że publiczność pomoże nam wygrać. Jeśli awansujemy, będzie to również zasługa kibiców - przyznaje Marcin Lebiedziejewski.

WYJAZD GORZOWIAN

AZS AWF Gorzów Wlkp. zmierzy się w sobotę na wyjeździe z Borem Oborniki Śl. Nie zagra Wolsztyniak Wolsztyn, który w meczu awansem pokonał przed własną publicznością Łącznościowca Szczecin 35:25.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska