Woodstock 2010: Na dobranoc ostre granie

pik
fot. Jakub Pikulik
Drugi dzień Przystanku Woodstock dobiega niestety końca. Przed nami jeszcze występ Life of Agony, a po nich Lessdress.

Po klimacie, jaki zapanował na woodstockowym polu po koncercie Leszka Możdzera i Tymona Tymańskiego zaliczamy zwrot o 180 stopni. Ludzie, którzy do tej pory leżeli na trawie, słuchali jazzowych interpretacji kompozycji Fryderyka Chopina i patrzyli w rozgwieżdżone niebo nad Kostrzynem, pognali teraz pod scenę.

Pognali, bo nie sposób przy takiej muzyce siedzieć, a tym bardziej leżeć. Life of Agony to jeden z tych zespołów, na które wielu przystankowiczów czekało w tym roku ze szczególnym utęsknieniem. No i się doczekali.

Ostatnią dziś kapelą, która zagra dziś na dużej scenie Przystanku Woodstock będzie Lessdress. My lecimy pod scenę, życząc Wam jednocześnie udanej zabawy i dobrej nocy. Do jutra, sie ma!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie