Woodstock 2010: Przy Peyoti for president zachodziło słońce

(pik)
Trudno sobie wyobrazić bardziej malowniczy krajobraz. Na scenie rytmy wygrywane przez Peyoti for president, a za sceną zachodzące słońce.
Trudno sobie wyobrazić bardziej malowniczy krajobraz. Na scenie rytmy wygrywane przez Peyoti for president, a za sceną zachodzące słońce. fot. Jakub Pikulik
Trudno sobie wyobrazić bardziej malowniczy krajobraz. Na scenie rytmy wygrywane przez Peyoti for president, a za sceną zachodzące słońce.

Nad woodstockowym polem zachodzi już słońce. Nad woodstockowym polem unosi się kurz, cała masa kurzu. Nad woodstockowym polem niesie się muzyka zespołu Peyoti for president.

Czytaj też: Przystanek Woodstock 2010, Kostrzyn nad Odrą - rozkład jazdy PKP

Przed chwilą byliśmy pod samą sceną. Ludzie, ale tam jest klimat. Taniec, roześmiane twarze, cała masa serdeczności. Co bardziej zmęczeni drzemią oparci o deski na fronsie sceny. Ci, którzy mają siłę wywijają na "parkiecie". Parkiecie, który polała przed chwilą straż pożarna. Będzie mniej kurzu. Ale tylko przez chwilę.

Tymczasem na scenie teraz Orphan Hate, a po nich rozkłada się zespół Papa Roach. Już za kilka minut dadzą czadu!

Koniecznie zajrzyj do naszej woodstockowej galerii - Pierwszy dzień XVI Przystanku Woodstock

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie